Reklama

Niedziela Wrocławska

"Rewolucja pięknych ludzi" - EDK 2021

Wielki Post jest czasem wyjątkowym podczas całego okresu liturgicznego. Rozpoczynając się Środą Popielcową skłania nas do podjęcia refleksji nad swoim życiem. W tym czasie wierni podejmują różnego rodzaju praktyki pokutne, aby formować swojego ducha i ciało. Każdego roku w nabożeństwach okolicznościowych jakim są Gorzkie Żale i Droga Krzyżowa, licznie biorą udział wierni w naszym kraju. Dodatkowo, chętniej przychodzimy na rekolekcje parafialne, czy sami wyjeżdżamy do domów rekolekcyjnych, aby tam odpowiednio przygotować się na święta Wielkiej Nocy. Mimo to, człowiek wciąż poszukuje przestrzeni, która pozwoli mu spotkać się z Bogiem. Jedną z takich form jest Ekstremalna Droga Krzyżowa.

screen

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Doszukując się początków EDK, musimy cofnąć się do roku 2009. Wtedy to chyba nikt się nie spodziewał, że ta forma przeżywania męki pańskiej zostanie przyjęta nie tylko w naszym kraju, Europie, ale także wielu zakątkach świata. Przez pierwsze trzy lata EDK odbywała się na trasie Kraków - Kalwaria Zebrzydowska. Inicjatorem był ks. Jacek Stryczek oraz wspólnota “Męska Strona Rzeczywistości”. I tak z roku na rok przybywało chętnych, którzy wyruszali na nocne, indywidualne spotkanie z Panem Jezusem w tajemnicy Jego Męki i Śmierci. Ekstremalność i pomysłowość organizatorów była tak wielka, że trasy EDK liczyły od 20 do ok. 150 km. Jedna z dłuższych tras wyznaczona jest na terenie naszej Archidiecezji. Przebiega ona dookoła Wrocławia i liczy 144 km. Ale pamiętajmy, że nie o kilometry tutaj chodzi, ale o przeżywanie Pasji.

Reklama

Mając świadomość czasu jaki każdego dnia poświęcamy na modlitwę, wiele osób mogłoby powiedzieć “za mało”. Działając w cyklu dom - szkoła - dom lub dom - praca - dom, człowiek zmaga się, aby zawsze zdążyć na czas z obowiązkami. Myśląc o EDK powiesz, “nie mam czasu”, ale skoro umyka ci dzień za dniem, to może warto rzucić sobie wyzwanie? Oczywiście nikt nie mówi, aby zaniedbywać swoje obowiązki, ale jeżeli umocnimy swojego ducha, poświęcimy czas dla Pana Boga, na chwilę się zatrzymamy od codziennej bieganiny, wyjdziemy z naszego ciepłego łóżka, naszej fortecy jaką często stanowi dom czy mieszkanie i może się okazać, że wrócimy “inni”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

“Na Ekstremalną Drogę Krzyżową wyruszałem czterokrotnie - mówi Bartek - za każdym razem jest to dla mnie ogromne wyzwanie. Kiedy jestem na trasie, zawsze pojawiają się wątpliwości. Wielokrotnie przychodzi taka myśl, aby opuścić trasę EDK, ale wtedy uświadamiam sobie, że to nie jest zwykły spacer, ale przeżywanie drogi krzyżowej. W takich momentach jeszcze bardziej skupiam się na każdym kroku, który pokonuję, stacja po stacji.”

Dla Bartka każda EDK jest zmaganiem sie z sobą samym, ze słabościami. Któż z nas ich nie ma. Czytając te słowa, może myślisz, że to nie jest dla ciebie. Ale czy choć przez chwilę zastanowiłeś się, jak wiele szans na spotkanie z Panem Bogiem w twoim życiu przepadło? Kluczem do sukcesu jest cisza. Każdego roku organizatorzy EDK kładą ogromny nacisk, aby przeżywanie Drogi Krzyżowej odbywało się bez zbędnych rozmów. Dlaczego? Bo w ciszy przemawia Bóg, bo w takim stanie możemy dostrzec coś, co w harmidrze dnia codziennego jest dla nas niezauważalne. Cisza potrafi zdziałać w człowieku piękne rzeczy.

Mówi o tym Krystian, który zauważa, że “idąc dwadzieścia kilometrów człowiek zaczyna już fizycznie pękać, zastanawia się, po co w ogóle tutaj przyszedł i w tym momencie rozpoczyna się dialog, który otwiera nas na Pana Boga i faktyczne w tej ciszy z Pan Bóg do nas przemawia.”

Reklama

Czy trzeba aż tyle kilometrów przejść, aby rozpocząć dialog z Panem Bogiem? Może to nastąpić w każdym momencie. Jednym wystarczy 5 km, inni muszą przejść 20 i więcej km, inni nawet nie zauważą, że można było ten czas poświęcić na rozmowę ze Zbawicielem. Wniosek? Wszystko zależy od naszej kondycji duchowej i zaangażowania. Trasa jest tylko dodatkiem, a prawdziwe ekstremalne doświadczenie powinno pojawić się w sercu. Bez otwartości serca i gotowości do dialogu z Bogiem idąc nawet ponad 100 km, nic się w naszej duszy nie zmieni.

Kasia, która po raz pierwszy wyruszyła na EDK w roku 2019, opowiada, że zanim pierwszy raz podjęła się tego typu praktyki pokutnej, pojawiał się strach i niepewność, ale cały czas miała nadzieję, że z Bożą pomocą dotrwa do celu i tak się stało. Ekstremalna Droga Krzyżowa podjęta została przez Kasię w konkretnej intencji. “Pan Bóg wysłuchuje próśb swoich dzieci, ja tego doświadczyłam i mam za co Panu Bogu dziękować. Czas EDK był trudnym, ale kiedy dotarłam do celu, czyli 14 stacji, pojawiła się u mnie radość, że mogłam jedną noc z mojego życia poświęcić na rozważanie wydarzeń z życia Pana Jezusa.

Nie każdy jednak, kto podejmuje się wyruszenia na szlak EDK dociera do celu. “Duch wprawdzie ochoczy, ale ciało słabe”, czytamy w Piśmie Świętym. Mimo, że patrząc po ludzku, cel nie został osiągnięty, nie trzeba się tym faktem załamywać. Prawdziwym zwycięstwem jest podjęcie trudu, że chcieliśmy ten czas poświęcić dla Pana Boga, a także zmierzyć się ze swoimi słabościami, lękami. Przecież trzeba być odważnym, aby wyjść w ciemną noc, czasami wejść do lasu, a same nocne warunki powodują często znużenie i zmęczenia, zwłaszcza, gdy ktoś podejmuje się pójść na EDK po ciężkim dniu w pracy czy szkole. Jeżeli uda nam się doświadczyć Bożej obecności, to już możemy mieć pewność, że czas ten nie został zmarnowany, a owoce naszego trudu będą piękne.

Reklama

W naszej Archidiecezji każdego roku pojawia się wiele tras, w różnych terminach. Aby dowiedzieć się więcej należy wejść na stronę www.edk.org.pl i tam odnaleźć odnośnik do naszego województwa i na mapie kliknąć interesujący nas region. Wykorzystaj tę okazję, którą przygotowują dla Ciebie duszpasterze lub ludzie dobrej woli, którzy chcą się z Tobą podzielić czymś niezwykłym.

Wśród kilku tras, które będą w naszej archidiecezji, patronat medialny nad kilkoma podjęła nasza redakcja.

Od kilku lat miejscem do którego zmierzają uczestnicy EDK to Głębowice. W tym roku można tam się udać z Góry (3 trasy - 40, 41 i 55 km), Lubiąż (42 km), Wińsko (40 km), Krzelów (40 km), Głębowice (40 i 50 km) oraz Wrocław Nowy Dwór (57 km).

Można także pójść trasą dookoła Ślęży (46 km). EDK rozpoczyna się Mszą św. w kościele na Górze Ślęży, a zakończenie w Sanktuarium w Sulistrowiczkach.

EDK do Głębowic i Sulistrowiczek odbędą się 19 marca. Więcej informacji podamy później. Obecnie podejmowane są zadania organizacyjne.

Zachęcamy do informowania nas o planowanych trasach EDK.

2021-02-13 19:14

Oceń: +7 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Papież do Polaków i polskiej młodzieży o św. Stanisławie Kostce

2026-09-16 11:04

[ TEMATY ]

św. Stanisław Kostka

Papież do Polaków

polska młodzież

Vatican Media

Papież Leon XIV

Papież Leon XIV

Leon XIV pozdrowił uczestników pielgrzymki śladami św. Stanisława Kostki z Wiednia do Rzymu. Podczas audiencji generalnej zachęcił Polaków do modlitwy za młodych, aby wzorem św. Stanisława Kostki i Alojzego Gonzagi nie bali się podejmować odważnych decyzji życiowych.

Podziel się cytatem – powiedział Leon XIV w pozdrowieniu do Polaków.
CZYTAJ DALEJ

Pod prąd – Redaktor naczelny o jubileuszu „Niedzieli” w Radiu Jasna Góra

2026-09-16 14:13

[ TEMATY ]

100‑lecie "Niedzieli"

Redakcja

– Aresztujemy księdza dlatego, że „Niedziela” jest wszędzie – miał usłyszeć od funkcjonariusza bezpieki ks. Antoni Marchewka, trzeci redaktor naczelny tygodnika. Sto lat historii „Niedzieli” to nie tylko jubileusz, ale także wojna, więzienie, cenzura i walka o możliwość mówienia własnym głosem. O tym, jak zachować ten charakter w XXI wieku, mówił w Radiu Jasna Góra ks. Jarosław Grabowski, obecny redaktor naczelny pisma.

– Historia „Niedzieli” to historia dziejów Polski – podkreślał. W czasie wojny wydawanie tygodnika przerwał niemiecki okupant. Po wojnie pismo wróciło, ale szybko znalazło się pod presją komunistycznej cenzury. Ksiądz Antoni Marchewka został aresztowany, a w więzieniu przy Rakowieckiej dzielił celę z Władysławem Bartoszewskim. W 1953 r. ukazał się ostatni numer przed wieloletnią przerwą. Jednym z powodów konfliktu z władzami była odmowa opublikowania telegramu po śmierci Józefa Stalina.
CZYTAJ DALEJ

„Nadzieja” dla seniorów

2026-09-16 22:36

Paweł Pasionek

- W chrześcijaństwie jest siła miłości i miłosierdzia – powiedział bp Andrzej Jeż.

W niedzielę 13 września ks. bp Andrzej Jeż, ordynariusz diecezji tarnowskiej przewodniczył Mszy św. w grybowskiej bazylice oraz poprowadził procesję fatimską. Następnie poświęcił krzyż górujący nad placem budowy Parafialnego Centrum Senioralnego „Nadzieja” i sam plac budowy. A jak zapewniał ks. prałat Ryszard Sorota, proboszcz Parafii św. Katarzyny Aleksandryjskiej w Grybowie – fundamenty Centrum są już na ukończeniu.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję