Decyzją metropolity wrocławskiego abp. Józefa Kupnego 25 marca 2014 r. taki tytuł zyskał kościół św. Mikołaja przy ul. św. Antoniego, oddany pod opiekę ojców paulinów. W rocznicę ogłoszenia dekretu wierni dziękowali Bogu za swoją świątynię, podejmowali Dzieło Duchowej Adopcji Dziecka Poczętego, a podczas wieczornej Mszy św. dokonali aktu oddania w niewolę miłości Maryi. Tego dnia bowiem przypadło zakończenie 30-dniowych rekolekcji podjętych przez grupę parafian w połowie lutego. Mszy św. na zakończenie rekolekcji przewodniczył i homilię wygłosił o. Maksymilian Stępień, proboszcz parafii i przeor paulińskiego klasztoru.
– Miłość wszystkich matek na świecie nie jest zdolna zbawić jednej duszy. Bóg postanowił jednak, że będzie takie serce macierzyńskie, które będzie źródłem zbawienia nie jednej duszy, ale wszystkich dusz. Gdzie znaleźć takie serce? – pytał o. Maksymilian, podkreślając, że takie serce musi być miłosierne, dobre, kochające, święte. – Tak szerokie, aby objęło wszystkie łaski, tak wreszcie wpływowe u Boga, by wszystko, o co będzie prosić, zawsze wyprosiło. I Bóg w swej mądrości i dobroci stworzył arcydzieło. Kiedy Syn Boży stał się Synem Maryi, ujrzał je rozpłomienione najwyższą miłością – mówił o. Maksymilian.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Reklama
Następnie zwrócił uwagę, że na krzyżu Jezus pokazał Maryi człowieka i rzekł: Niewiasto, oto syn Twój, kochaj go tą samą miłością, którą mnie ukochałaś. – I w tych słowach Jezusa, w tym testamencie, który zostawił nam, umierając, zawiera się cała tajemnica posłannictwa Maryi. Ona została Matką Boga, żeby swoim przemożnym wstawiennictwem pomagać ludziom w zbawieniu. Od tej godziny uczeń wziął ją do siebie. To jest ta godzina: 25 marca 2021 r. – mówił ojciec przeor.
Przywołując naukę św. Tomasza z Akwinu o Maryi, podkreślił, że gdy Bóg wybrał Ją na Matkę Jezusa, napełnił Ją swoją łaską, otrzymała Ona serce doskonałe, ponieważ główną cechą matki jest miłość.
– Miłość matek skierowana jest do dzieci i wokół spraw doczesności. Maryja miała tylko jednego Syna, który był doskonały, potrzebował więc doskonałej miłości Matki. Miłość Maryi nie odnosiła się do żadnych innych przymiotów. Ona wszystkimi uczuciami, wszystkimi poruszeniami duszy obejmowała swojego Syna. I nie bała się Go kochać nad miarę, bo On był Bogiem – mówił paulin i zachęcał: – Tak bardzo Jezus pragnie, byśmy się dzisiaj Jej oddali, byśmy Ją bardziej poznali i pokochali. Raduje się serce, że ta świątynia jest takim domem, w którym uczymy się Maryi, gdzie wielu z nas chce Ją bardziej poznać i pokochać niż coś od Niej otrzymać. I coraz więcej wiernych przychodzi tutaj na naszą małą wrocławską Jasną Górę.
Wierni oddali się w macierzyńską niewolę miłości Maryi, składając przed Jej obrazem własnoręcznie napisane przyrzeczenia. Ze względów bezpieczeństwa każdy zrobił to indywidualnie, z zachowaniem reżimu sanitarnego.
Jak mówi o. Maksymilian Stępień również całe rekolekcje każdy odbywał indywidualnie w domu. Następne 30-dniowe rekolekcje zostały przełożone z powodu pandemii na listopad br.
