Przez ostatnie 20 lat wykonana została ciężka praca, aby obiekt ten odzyskał swoją świetność. Pandemia koronawirusa sprawiła, że skierowali oni do wszystkich ludzi dobrej woli prośbę o pomoc.
Treść komunikatu:
Pomóż w rozwoju naszego portalu
"Przez blisko 20 lat, naszej parafii udało się pozyskać ponad 18 milionów złotych środków unijnych oraz krajowych, dzięki temu z ruin podniesiono skrzydło południowo – zachodnie, wyremontowano skrzydło wschodnie, odbudowano w oryginalnym kształcie sprzed pożaru wieżę kościoła, odtworzono klasztorny ogród w wirydarzu, zamontowano pompy ciepła. Dziękujemy wszystkim instytucjom i wszystkim zaangażowanym za okazaną pomoc.
Czy odbyło się to wszystko bez problemów – oczywiście, że NIE ‼️
Czy jesteśmy czasami tym wszystkim zmęczeni i mamy dość – oczywiście, że TAK ‼️
Czy pomimo tego, mamy plany na przyszłość – oczywiście, że TAK ‼️ (na przyklasztornym zielonym terenie – marzy się nam barokowy ogród i sad, a z przyziemnych rzeczy - nowy i przede wszystkim równy chodnik do kościoła 30 metrów)
Co jest naszą bolączką TERAZ ?
Reklama
Już ponad 10 lat trwa konserwacja ołtarza głównego. Nie trwa ona tak długo dlatego, że ołtarz jest tak ogromny, albo prace konserwatorskie są tak skomplikowane – ograniczają nas tylko środki finansowe. Każdego roku był i jest wydzielany etap taki, jakie uda się nam pozyskać środki zewnętrzne. Przed nami ostatni etap konserwacji ołtarza głównego. W lutym tego roku otrzymaliśmy wspaniałą wiadomość o dotacji Ministerstwo Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Sportu w wysokości 25.000 zł, aby móc ją wykorzystać potrzebujemy drugie 25.000 zł. Do wczoraj czekaliśmy na wyniki naboru konkursu u Dolnośląski Wojewódzki Konserwator Zabytków – niestety kolejny raz nie udało się. Niestety styczniowy nabór w Urzędzie Marszałkowskim jest cały czas odwołany.
Jak możecie pomóc ?
• odwiedziny podczas zwiedzania całego obiektu, które organizowane jest w każdą pierwszą niedzielę miesiąca o godz. 16.00 – poprzez zakup biletu wstępu, które wprowadzamy w wysokości 10 zł
• poprzez wrzucenie kilku złotych do licznie rozstawionych skarbonek
• do odwiedzenia parafialnej kawiarni i zakupu pięknych rękodzielniczych rzeczy wykonanych także przez naszych Parafian lub zakupu pudełka domowego ciasta podczas słodkich niedziel
• przekazanie darowizny (numer konta)
• a może przyjdzie Wam do głowy inny sposób …. jesteśmy otwarci na propozycje
Musimy wyjaśnić jeszcze jedną bardzo ważną rzecz, a mianowicie: Kto kryje się pod określeniem MY – to głębowicka wspólnota parafialna, czyli (mieszkańcy Głębowic, Turzan, Trzcinicy Wołowskiej, Nieszkowic, Staszowic, Brzózki wraz z Mysłoszowem i Czaplic), jedna z najmniejszych w archidiecezji - liczy niespełna 784 dusze. Wspólnota parafialna szczególna i wyjątkowa ‼️‼️ "Trafił" jej się obiekt, który można by powiedzieć przerasta po stokroć jej możliwości organizacyjne i finansowe. Ale Ci ludzie nigdy na to nie narzekali i to co ludzku wydawało się niemożliwe, przez lata i etapami wykonywali. Nigdy nie szczędzili swoich środków finansowych, godzin pracy swojej i swoich maszyn oraz z ufnością zanoszonych modlitw. Zawsze możemy na naszych Parafian liczyć. Przez lata remontów wykonali ogrom pracy – nosili deski i kamienie, wywozili gruz, robili to co mogli, a nasi Panowie są specjalistami od stawiania drewnianych rusztowań przy każdym z remontowanych ołtarzy. Dzieci w naszej parafii są przesiąknięte remontami i tym, że przy kościele cały czas się coś dzieje. A w niedziele Ci najmłodsi w parafialnej kawiarni, dzięki Łęgowej Pętli Dostaw Kraina Łęgów Odrzańskich za swoje kieszonkowe kupują owocowe soki z Maciejowy Sad i w ten sposób też dorzucają do tego dzieła swoją złotówkę."
