W kaplicy św. Kingi Kopalni Soli w Wieliczce, już po raz czwarty,
odbył się Konkurs Szopek Bożonarodzeniowych. Zgłoszono 39 prac, wykonanych
różnymi technikami. Jury konkursu, w którym zasiadali również górnicy
rzeźbiarze w soli - Stanisław Anioł i Piotr Starowicz, miało ciężki
wybór najlepszych rzeźb i kompozycji, które bardzo często nawiązywały
do wielickich legend i architektury kopalni. Wykonane zostały z niezwykłą
wprost precyzją w odtwarzaniu podziemnych komór i górniczych urządzeń
czy budowli naziemnych.
Najwięcej prac zgłoszono w kategorii do 12 lat. Pierwsze
miejsce przyznano uczniom ze Szkoły Podstawowej w Grodkowicach (gmina
Kłaj), drugą nagrodę otrzymał Arkadiusz Tańcula ze Szkoły Podstawowej
w Przebieczanach. Trzecim miejscem uhonorowano aż trzy szopki: Jakuba
Florka oraz Wojciecha Barana ze Szkoły Podstawowej Nr 4 w Wieliczce,
Tomka Łąckiego ze Szkoły Podstawowej Nr 3 w Wieliczce. Dla najmłodszych
uczestników Kopalnia ufundowała specjalną nagrodę. Zostali wyróżnieni
również najmłodsi uczestnicy konkursu - czterolatkowie z przedszkola
w Niepołomicach. W kategorii od 13 do 18 lat pierwsze miejsce otrzymał
Rafał Szafrański z Gimnazjum w Szarowie - za przetworzenie starej
kopalni soli w betlejemską szopkę. Wiele pracy młody artysta musiał
włożyć w wykonanie figurek do szopki. Lepił je z masy solnej, wypalał
i na końcu malował. Magdalena i Natalia Mistarz z Krakowa scenę Bożego
Narodzenia umiejscowiły w scenerii podziemnego sanatorium w Wieliczce.
Jury przyznało im drugie miejsce. Laureatem trzeciego miejsca została
Joanna Florek. W kategorii powyżej 18 lat główna nagrodę otrzymał
rzeźbiarz Juliusz Chimiak, drugą - Paweł Kurowski, a trzecią Kinga
i Agnieszka Piotrowskie. Prace tych artystów często nawiązywały do
architektury i urządzeń górniczych, odtwarzanych z wielką dokładnością,
i posiadały wiele elementów ruchomych. Szopki można podziwiać w kaplicy
św. Kingi do końca stycznia 2002 r.
Były proboszcz parafii św. Maksymiliana w Ciścu, budowniczy „kościoła jednej doby”, 84-letni ks. Władysław Nowobilski, rodem z Białki Tatrzańskiej, oraz liczne grono górali w strojach regionalnych wzięli udział w 41. Otwartych Zawodach Narciarskich o Puchar Przechodni Związku Podhalan. Wydarzenie odbyło się 22 lutego 2026 r. na stoku „Na Zadziale” w Nowym Targu. Zanim rozpoczęto sportową rywalizację, uczestnicy zgromadzili się na polowej Mszy św., której przewodniczył ks. Nowobilski.
Kapłan był także jednym z zawodników. Podkreślał wdzięczność Bogu za możliwość ponownego startu na nartach, mimo wieku. Silną grupę stanowili górale z Nowego Targu. Wystartowali m.in. Andrzej Rajski i Danuta Rajska-Hajnos, którzy z humorem komentowali swoje szanse w poszczególnych kategoriach wiekowych. Z kolei emerytowany kapitan PLL LOT Józef Wójtowicz żartował, że zamienił stery boeinga na narciarskie kijki. Wsparcie dla zawodników zapewniała grupa kibiców z góralskimi dzwonkami. Uczestnicy mogli skosztować regionalnych potraw, m.in. moskoli oraz chleba ze smalcem.
O duchowym przygotowaniu do Światowe Dni Młodzieży w Seul mówił podczas niedzielnego spotkania ks. Tomasz Latawiec, koordynator ŚDM w Archidiecezji Wrocławskiej. Wydarzenie zgromadziło około 130 młodych kandydatów do wyjazdu wraz z rodzicami.
Spotkanie rozpoczęło się w kościele pw. św. Apostołów Piotra i Pawła we Wrocławiu. W homilii ks. Tomasz Latawiec nawiązał do Ewangelii o kuszeniu Jezusa: – Czterdzieści dni. Cisza, głód, kuszenie. To nie jest łatwy początek misji. A jednak właśnie tam, na pustyni, objawia się Jego siła. Pustynia to nie kara, ale przygotowanie. Nie miejscem przegranej, lecz miejscem decyzji - podkreślił kapłan, odnosząc te słowa do przygotowań do wyjazdu. - To nie jest wycieczka turystyczna do Korei. To nie egzotyka i nie tylko nowe znajomości. To przede wszystkim pielgrzymka wiary. Jeśli nie przejdziecie swojej pustyni, wyjazd będzie tylko wydarzeniem. Jeśli ją przejdziecie, może stać się przemianą.
W lutowym numerze miesięcznika „Piazza San Pietro” Leon XIV odpowiada na list mężczyzny, który określa się jako „ateista kochający Boga”. Prawdziwy problem nie polega na wierzeniu lub niewierzeniu w Boga, ale na poszukiwaniu Go — i właśnie w tym tkwi godność oraz piękno naszego życia - przypomina Ojciec Święty.
„Nie może być ateistą ten, kto kocha Boga, kto szuka Go szczerym sercem” - tak Papież Leon XIV odpowiada, cytując św. Augustyna, na list nadesłany do redakcji miesięcznika „Piazza San Pietro”, wydawanego w Watykanie. Autorem korespondencji jest mężczyzna o imieniu Rocco, pochodzący z regionu Reggio Calabria. Ojciec Święty dziękuje czytelnikowi za nadesłane słowa i odpowiada na jego wątpliwość: czy możliwe jest określanie siebie jako ateisty, a jednocześnie kochanie Boga?
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.