Reklama

Wiadomości z Watykanu

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

(...) modlę się, aby Rycerze Kolumba w pełnej zgodności z wizją ks. Michaela McGivneya uczynili jeszcze większy wysiłek na rzecz przyciągania młodych ludzi do Chrystusa i aby pomogli im zrozumieć, że prawdziwe znaczenie i wartość życia zasadza się na wielkodusznym oddaniu się Bogu i bliźnim, (...) dzięki temu nowe pokolenie odkryje w sercu Kościoła źródła duchowe, niezbędne do budowania społeczeństwa odznaczającego się prawdziwą wolnością, poszanowaniem wymogów prawdy i bezinteresownej troski o dobro wszystkich, zwłaszcza ubogich i zepchniętych na margines.

Jan Paweł II
(Z listu do Najwyższej Rady Rycerza Kolumba ­ 6 sierpnia 2002 r.)

"Anioł Pański" z Papieżem

Reklama

Z dramatycznym apelem do polityków i wspólnoty międzynarodowej o pokój w Ziemi Świętej zwrócił się Jan Paweł II w przemówieniu przed modlitwą Anioł Pański 11 sierpnia br. w Castel Gandolfo. Oto pełny tekst papieskiego przemówienia:
"W okresie letniego odprężenia, gdy wielu ludzi korzysta z zasłużonego wypoczynku, nie przestaję z żywym niepokojem myśleć o Ziemi Świętej, gdzie nie znają, niestety, przerwy niemal codzienne przypadki godnej potępienia przemocy, które pozbawiają życia tylu naszych braci i sióstr, ofiar zabójczej spirali odwetu.
Kiedy zrozumie się, że koegzystencji między narodami żydowskim a palestyńskim nie przyniesie broń? Ani zamachy, ani dzielące je mury, ani odwet nie doprowadzą nigdy do sprawiedliwego rozwiązania obecnego konfliktu. Papież cierpi wraz z tymi, którzy opłakują zabitych i zniszczenia; jest blisko przede wszystkim licznych niewinnych, którzy płacą cenę tej przemocy. Pragnie on powtórzyć wobec wszystkich, do jakiejkolwiek grupy etnicznej by należeli, że nie ma żadnego usprawiedliwienia dla tego, kto zabija w sposób bezwzględny bezbronnych cywilów.
Od 1967 r. do dzisiaj jesteśmy świadkami przerażającego łańcucha nieopisanych cierpień: cierpień Palestyńczyków, którzy wygnani ze swych ziem ­ czy, jak w ostatnim czasie, poddani nieustannemu oblężeniu ­ stali się niejako przedmiotem zbiorowej kary; cierpień mieszkańców Izraela, którzy żyją w codziennym strachu, że staną się celem anonimowych zamachowców. Do tego dochodzi jeszcze łamanie podstawowego prawa, jakim jest wolność kultu. Z powodu restrykcyjnej godziny policyjnej w dniu cotygodniowej modlitwy wierzący nie mają bowiem dostępu do miejsc kultu.
Myślę o Was, Drodzy Chrześcijanie, którzy choć nie zamieszani w akcje terrorystyczne, dzielicie z Waszymi współobywatelami tak wiele boleści, iż myślicie o opuszczeniu Ziemi Świętej. Papież i cały Kościół są z Wami i ponawiają wyrazy głębokiej solidarności i duchowej bliskości z Wami.
Wobec tego dramatu humanitarnego, który zdaje się nie dawać nadziei, nikt nie może pozostać obojętny. Oto, dlaczego raz jeszcze apeluję do przywódców politycznych izraelskich i palestyńskich, by odnaleźli drogę lojalnych rokowań. Wspólnotę międzynarodową proszę, by z większą determinacją zaangażowała się w obecność w tym regionie, oferując mediację w celu stworzenia warunków dla owocnego dialogu stron, który przyspieszyłby proces pokojowy. Chrześcijan ze wszystkich stron świata wzywam, by przyłączyli się do mnie w intensywnej i ufnej modlitwie. Maryjo, Królowo Pokoju, wyjednaj, aby wysłuchane zostało wreszcie wołanie tych, którzy cierpią i umierają w Ziemi Świętej" .
Przemawiając do Polaków, Ojciec Święty pozdrowił pieszych pielgrzymów podążających na Jasną Górę na 15 sierpnia br.

Polka wypisała bilet lotniczy dla Jana Pawła II

Polska pracownica przedstawicielstwa LOT w Rzymie wypisała ręcznie powrotny bilet lotniczy dla Jana Pawła II, członków świty papieskiej i niektórych dziennikarzy. Z powodu awarii komputerów kasjerka sama wystawiła bilet dla Papieża, a w miejscu na nazwisko pasażera napisała: " Ojciec Święty Jan Paweł II".
Zgodnie ze zwyczajem, Papież przylatuje do kraju, który odwiedza, samolotem włoskich linii lotniczych Alitalia, a wraca do Watykanu maszyną miejscowych linii.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Papieskim szlakiem

Ks. Ireneusz St. Bruski

Reklama

1999 ­ PIELGRZYM MIŁOŚCI
5 czerwca 1999 r. Ojciec Święty rozpoczyna siódmą wizytę w Ojczyźnie. Hasłem tej najdłuższej pielgrzymki są słowa: Bóg jest miłością (1J 4,16), motywem przewodnim zaś ewangeliczne błogosławieństwa. Podczas trzynastu dni Papież odwiedzi 22 miejscowości, od Gdańska po Kraków. Wraz z Kościołem w Polsce będzie uczestniczył w obchodach tysiąclecia wydarzeń, które leżą u źródeł jej dziejów: kanonizacji św. Wojciecha i powstania metropolii w Gnieźnie. Zakończy też II Synod Plenarny oraz wyniesie na ołtarze bohaterskich świadków wiary. Kanonizuje bł. Kingę oraz beatyfikuje ks. Stefana Frelichowskiego, Edmunda Bojanowskiego, s. Reginę Protmann i 108 Męczenników z okresu II wojny światowej.
Na papieskim szlaku, w dwadzieścia lat od I Pielgrzymki do Polski, Jan Paweł II dziękuje Bogu za przemiany, jakie dokonały się w kraju "w imię wolności i solidarności". Czyni to w mieście-symbolu ­ Gdańsku, a zwłaszcza w Warszawie, przemawiając w Parlamencie RP.
Na pewno wiele wydarzeń tej wizyty pozostało w naszej pamięci. Z obawą i troską o stan zdrowia Papieża, ale i z wielką nadzieją patrzono na pusty papieski fotel w Krakowie i Gliwicach. Ojciec Święty ­ jak zwykle ­ pielgrzymów nie zawiedzie ­ do Gliwic przybędzie osobiście w dwa dni później. Na trasie pielgrzymki nie mogło zabraknąć Jasnej Góry, "symbolu ziemskiej Ojczyzny" Ojca Świętego. Tego więc dnia Jan Paweł II będzie modlił się przed Cudownym Obrazem Matki Bożej Jasnogórskiej. 16 czerwca zaś odwiedzi Wadowice... Swoistym "przebojem" medialnym staną się tamtejsze kremówki i jakże wzruszający śpiew: To są górskie okolice, to jest moje miasto, Wadowice.
Nie sposób też nie wspomnieć innych spotkań, jak choćby z przedstawicielami różnych Kościołów i wyznań chrześcijańskich oraz muzułmanów w Drohiczynie, z grekokatolikami w warszawskim kościele Ojców Bazylianów, rektorami wyższych uczelni na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika, Liturgii w Licheniu z poświęceniem wznoszonego tam sanktuarium Matki Bożej czy ostatniej Mszy św. podczas tej pielgrzymki w katedrze Wawelskiej. Będzie też papieski wypoczynek w Wigrach z rejsem statkiem Żeglugi Augustowskiej.
17 czerwca, na zakończenie wizyty, Papież mówi: "Wracając do Watykanu, nie opuszczam mego rodzinnego kraju. Zabieram w pamięci widoki ojczystej ziemi, a w sercu zachowuję wszystko, czego dane mi było doświadczyć pośród moich rodaków". Będąc zaś już w Rzymie, doda: "Nieustannie składam dzięki [Bogu], który pozwolił mi nawiedzić raz jeszcze ziemię moich przodków jako pielgrzymowi wiary i nadziei, a w szczególny sposób jako pielgrzymowi Jego miłości".

Jan Paweł II zawierzył Maryi swoją pielgrzymkę do Polski

15 sierpnia br. Jan Paweł II, przemawiając do wiernych zebranych na modlitwie Anioł Pański w Castel Gandolfo i ­ za pomocą telemostu ­ w Kalwarii Zebrzydowskiej, nawiązał do uroczystości Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny i podkreślił, że Maryja jest pierwszym owocem Bożego Miłosierdzia. Oto słowa Papieża:
"Uroczystość Wniebowzięcia Maryi z duszą i ciałem przypomina nam, w samym sercu lata, jakie jest nasze prawdziwe i ostateczne mieszkanie: Raj. Jak podkreśla List do Hebrajczyków: "Nie mamy tutaj trwałego miasta, ale szukamy tego, które ma przyjść" (13,14). W tajemnicy, którą dzisiaj kontemplujemy, ukazuje się wyraźnie przeznaczenie każdej istoty ludzkiej, a mianowicie ­ zwycięstwo nad śmiercią dla życia wiecznego z Bogiem. Maryja jest tą doskonałą niewiastą, w której wypełnia się już ten plan Boży, jako zadatek naszego zmartwychwstania. Jest pierwszym owocem Bożego Miłosierdzia, ponieważ jest pierwszym uczestnikiem zbawczego paktu usankcjonowanego i w pełni zrealizowanego w Chrystusie, zmarłym i zmartwychwstałym dla nas.
"Błogosławiona jesteś, któraś uwierzyła, że spełnią się słowa powiedziane Ci od Pana" (Łk 1,45). Słowa te doskonale pasują do Maryi, Dziewicy, która przez swą całkowitą gotowość ­ przez swoje " fiat" ­ otworzyła drzwi Zbawicielowi świata. Wielkie i bohaterskie było posłuszeństwo Jej wiary; właśnie za pośrednictwem tej wiary Maryja przyłączyła się w sposób doskonały do Chrystusa, w śmierci i chwale. Gdy patrzymy na Nią, umacnia się i w nas wiara w to, czego oczekujemy, i zarazem rozumiemy lepiej sens i wartość pielgrzymowania na tej ziemi.
O Maryjo, Matko nadziei, umocnieni Twą pomocą, nie lękamy się przeszkód i trudności; nie zniechęcają nas trudy i cierpienia, ponieważ Ty towarzyszysz nam w drodze życia i z Nieba czuwasz nad wszystkimi swymi dziećmi, napełniając je łaskami. Tobie zawierzamy losy narodów oraz misję Kościoła. Tobie chciałbym dzisiaj w sposób szczególny zawierzyć moją duszpasterską podróż do Polski, którą ­ jak Bóg da ­ jutro podejmę.
Drodzy Bracia i Siostry, proszę Was, byście towarzyszyli mi modlitwą".

Pozdrowienie pielgrzymów kalwaryjskich

"Jak Pan Bóg pozwoli, wkrótce do Was dołączę" ­ powiedział Papież Jan Paweł II za pośrednictwem satelitarnych łączy telewizyjnych do kilkudziesięciu tysięcy pielgrzymów zgromadzonych 15 sierpnia br. w Kalwarii Zebrzydowskiej. Oto słowa Papieża skierowane z Castel Gandolfo do pielgrzymów w Kalwarii Zebrzydowskiej:
" Dziś pragnę pozdrowić pielgrzymów, którzy zgromadzili się w Kalwarii Zebrzydowskiej pod przewodnictwem kardynałów i biskupów, aby w dniu Wniebowzięcia Matki Bożej w szczególny sposób obchodzić 400-lecie istnienia Sanktuarium. Łączę się z Wami duchowo, z nadzieją, że ­ jak Pan Bóg pozwoli ­ już wkrótce dołączę do kalwaryjskich pątników, aby dziękować Bogu za wszystkie łaski, jakich w ciągu tych czterech wieków udzielał pokoleniom wiernych w tym Sanktuarium.
Niech to Wasze pielgrzymowanie stanie się dla wszystkich źródłem obfitego błogosławieństwa.
Do zobaczenia! Z Bogiem!"

2002-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Biskupi bydgoski i toruński zainaugurowali Mszą św. nowy sezon żużlowy

2026-03-08 16:30

[ TEMATY ]

inauguracja

bp Arkadiusz Okroj

Bp Krzysztof Włodarczyk

nowy sezon żużlowy

Diecezja bydgoska

Biskupi bydgoski i toruński zainaugurowali nowy sezon żużlowy

Biskupi bydgoski i toruński zainaugurowali nowy sezon żużlowy

Biskupi bydgoski i toruński - Krzysztof Włodarczyk i Arkadiusz Okroj - po raz pierwszy wspólnie zainaugurowali Mszą św. w Górsku sezon żużlowy. W parafii Podwyższenia Krzyża Świętego po raz trzydziesty piąty modlili się zawodnicy z Torunia, Bydgoszczy, Grudziądza, działacze sportowi oraz kibice.

Podziel się cytatem - powiedział bp Krzysztof Włodarczyk, który przewodniczył Mszy św.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV przestrzega przed poszerzaniem się konfliktu na Bliskim Wschodzie

2026-03-08 19:30

[ TEMATY ]

konflikt

Bliski Wschód

Papież Leon XIV

przestrzega

Vatican News

Papież Leon XIV

Papież Leon XIV

Po odmówieniu modlitwy „Anioł Pański” i udzieleniu apostolskiego błogosławieństwa Ojciec Święty nawiązał do sytuacji w Iranie i całym Bliskim Wschodzie, apelując o rozejm i pokój. Przestrzega przed poszerzaniem się tego konfliktu. Zaapelował też o uznanie równej godności mężczyzny i kobiety oraz zwalczanie różnych form przemocy i dyskryminacji kobiet.

Drodzy Bracia i Siostry!
CZYTAJ DALEJ

Dopóki nie spotkam Boga, jestem niewidomy

2026-03-09 11:09

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Emmanuel Tzanes/pl.wikipedia.org

Dopóki nie spotkam Boga, jestem niewidomy, żyję życiem połowicznym. Odradzam się do pełni życia dopiero wtedy, kiedy spotkam się z Bogiem, kiedy stanę przed Nim w prawdzie, pokażę Mu się takim, jaki jestem, niczego nie ukrywając. Bóg jest światłością świata – i moją. Pokaże to noc paschalna, która zajaśnieje pełnią światła.

Jezus, przechodząc, ujrzał pewnego człowieka, niewidomego od urodzenia. Uczniowie Jego zadali Mu pytanie: «Rabbi, kto zgrzeszył, że się urodził niewidomy – on czy jego rodzice?» Jezus odpowiedział: «Ani on nie zgrzeszył, ani rodzice jego, ale stało się tak, aby się na nim objawiły sprawy Boże. Trzeba nam pełnić dzieła Tego, który Mnie posłał, dopóki jest dzień. Nadchodzi noc, kiedy nikt nie będzie mógł działać. Jak długo jestem na świecie, jestem światłością świata». To powiedziawszy, splunął na ziemię, uczynił błoto ze śliny i nałożył je na oczy niewidomego, i rzekł do niego: «Idź, obmyj się w sadzawce Siloam» – co się tłumaczy: Posłany. On więc odszedł, obmył się i wrócił, widząc. A sąsiedzi i ci, którzy przedtem widywali go jako żebraka, mówili: «Czyż to nie jest ten, który siedzi i żebrze?» Jedni twierdzili: «Tak, to jest ten», a inni przeczyli: «Nie, jest tylko do tamtego podobny». On zaś mówił: «To ja jestem». Mówili więc do niego: «Jakżeż oczy ci się otworzyły?» On odpowiedział: «Człowiek, zwany Jezusem, uczynił błoto, pomazał moje oczy i rzekł do mnie: „Idź do sadzawki Siloam i obmyj się”. Poszedłem więc, obmyłem się i przejrzałem». Rzekli do niego: «Gdzież On jest?» Odrzekł: «Nie wiem». Zaprowadzili więc tego człowieka, niedawno jeszcze niewidomego, do faryzeuszów. A tego dnia, w którym Jezus uczynił błoto i otworzył mu oczy, był szabat. I znów faryzeusze pytali go o to, w jaki sposób przejrzał. Powiedział do nich: «Położył mi błoto na oczy, obmyłem się i widzę». Niektórzy więc spośród faryzeuszów rzekli: «Człowiek ten nie jest od Boga, bo nie zachowuje szabatu». Inni powiedzieli: «Ale w jaki sposób człowiek grzeszny może czynić takie znaki?» I powstał wśród nich rozłam. Ponownie więc zwrócili się do niewidomego: «A ty, co o Nim mówisz, jako że ci otworzył oczy?» Odpowiedział: «To prorok». Żydzi jednak nie uwierzyli, że był niewidomy i że przejrzał, aż przywołali rodziców tego, który przejrzał; i wypytywali ich, mówiąc: «Czy waszym synem jest ten, o którym twierdzicie, że się niewidomy urodził? W jaki to sposób teraz widzi?» Rodzice zaś jego tak odpowiedzieli: «Wiemy, że to jest nasz syn i że się urodził niewidomy. Nie wiemy, jak się to stało, że teraz widzi; nie wiemy także, kto mu otworzył oczy. Zapytajcie jego samego, ma swoje lata, będzie mówił sam za siebie». Tak powiedzieli jego rodzice, gdyż bali się Żydów. Żydzi bowiem już postanowili, że gdy ktoś uzna Jezusa za Mesjasza, zostanie wyłączony z synagogi. Oto dlaczego powiedzieli jego rodzice: «Ma swoje lata, jego samego zapytajcie». Znowu więc przywołali tego człowieka, który był niewidomy, i rzekli do niego: «Oddaj chwałę Bogu. My wiemy, że człowiek ten jest grzesznikiem». Na to odpowiedział: «Czy On jest grzesznikiem, tego nie wiem. Jedno wiem: byłem niewidomy, a teraz widzę». Rzekli więc do niego: «Cóż ci uczynił? W jaki sposób otworzył ci oczy?» Odpowiedział im: «Już wam powiedziałem, a wy nie słuchaliście. Po co znowu chcecie słuchać? Czy i wy chcecie zostać Jego uczniami?» Wówczas go obrzucili obelgami i rzekli: «To ty jesteś Jego uczniem, a my jesteśmy uczniami Mojżesza. My wiemy, że Bóg przemówił do Mojżesza. Co do Niego zaś, to nie wiemy, skąd pochodzi». Na to odpowiedział im ów człowiek: «W tym wszystkim dziwne jest to, że wy nie wiecie, skąd pochodzi, a mnie oczy otworzył. Wiemy, że Bóg nie wysłuchuje grzeszników, ale wysłuchuje każdego, kto jest czcicielem Boga i pełni Jego wolę. Od wieków nie słyszano, aby ktoś otworzył oczy niewidomemu od urodzenia. Gdyby ten człowiek nie był od Boga, nie mógłby nic uczynić». Rzekli mu w odpowiedzi: «Cały urodziłeś się w grzechach, a nas pouczasz?» I wyrzucili go precz. Jezus usłyszał, że wyrzucili go precz, i spotkawszy go, rzekł do niego: «Czy ty wierzysz w Syna Człowieczego?» On odpowiedział: «A któż to jest, Panie, abym w Niego uwierzył?» Rzekł do niego Jezus: «Jest nim Ten, którego widzisz i który mówi do ciebie». On zaś odpowiedział: «Wierzę, Panie!» i oddał Mu pokłon. A Jezus rzekł: «Przyszedłem na ten świat, aby przeprowadzić sąd, żeby ci, którzy nie widzą, przejrzeli, a ci, którzy widzą, stali się niewidomymi». Usłyszeli to niektórzy faryzeusze, którzy z Nim byli, i rzekli do Niego: «Czyż i my jesteśmy niewidomi?» Jezus powiedział do nich: «Gdybyście byli niewidomi, nie mielibyście grzechu, ale ponieważ mówicie: „Widzimy”, grzech wasz trwa nadal».
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję