Reklama

Europa

Rozpoczynają się wakacyjne „Noce w Lourdes”

Po pandemicznej przerwie wywołanej pandemią sanktuarium w Lourdes bardziej otwiera się na pielgrzymów. Zaczynając od dziś, przez cały lipiec i sierpień, odbywać się tam będą specjalne wieczorne nabożeństwa, zwane „Nocami w Lourdes”. W weekendy dodatkowo będą wystawiane przedstawienia poświęcone św. Bernadetcie Soubirous, której w tym miejscu ukazała się Matka Boża.

[ TEMATY ]

Lourdes

wakacje

Vatican News

„Noce w Lourdes”

„Noce w Lourdes”

Rektor tego maryjnego sanktuarium poinformował, że każdego dnia o godz. 21.00 rozpocznie się tradycyjna procesja ze świecami, której towarzyszyć będzie specjalny spektakl świateł na bazylikach Matki Bożej Różańcowej i Niepokalanego Poczęcia NMP. Następnie, o godz. 22.30, przy Grocie Objawień odprawiana będzie Eucharystia.

Nowością dla pielgrzymów przybywających do Lourdes będą, jak mówi ks. Olivier Ribadeau Dumas popołudniowe spektakle poświęcone życiu i postaci św. Bernadetty. Będą one płatne i odbywać się będą od piątku do niedzieli o godz. 17.00. Rektor sanktuarium liczy, że w czasie wakacji do Lourdes powróci około 60 proc. pielgrzymów, którzy przybywali do tego miejsca przed pandemią. Jak mówi, nie będzie konieczny paszport sanitarny, jednak liczba pielgrzymów mogących uczestniczyć jednorazowo w wieczornych procesjach zostanie ograniczona do 500 osób.

2021-07-01 16:55

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kard. Nichols: prześladowania chrześcijan większe niż kiedykolwiek

[ TEMATY ]

Lourdes

prześladowania

episkopat.pl

Kard. Vincent Nichols

Kard. Vincent Nichols

„Prześladowanie chrześcijan jest dziś bardziej powszechne, niż kiedykolwiek wcześniej. Wzywam was, abyście modlili się szczególnie za tych, którzy są prześladowani za swoją wiarę w tak wielu częściach świata” – powiedział kard. Vincent Nichols podczas Mszy sprawowanej w Lourdes.

W wygłoszonej homilii arcybiskup Westminsteru dziękował Bogu, że nawet dzisiaj wspólnota Kościoła ubogacana jest krwią tak wielu męczenników, tych, którzy stawili czoła śmierci i przyjęli ją zamiast odwrócić się od Pana.

CZYTAJ DALEJ

Franek - nauczyciel miłości

Przed narodzinami naszego synka byliśmy daleko od Boga, a nasza wiara polegała na chodzeniu do kościoła dwa razy w roku: ze święconką na Wielkanoc i ewentualnie w Boże Narodzenie, jeśli się nam chciało. Dążyliśmy do życia łatwego i przyjemnego, ale wkrótce to nasze egoistyczne postępowanie miało się diametralnie zmienić...

Krótko po naszym ślubie moja żona Olga zaszła w ciążę. Po dwóch wcześniejszych poronieniach (pierwsze w 4. i drugie w 10. tygodniu ciąży) byliśmy pełni nadziei, że tym razem wszystko będzie dobrze. Nasza radość nie trwała jednak długo. Na pierwszym szczegółowym badaniu USG w 20. tygodniu ciąży, które zostało wykonane w Szpitalu Uniwersyteckim w Londynie, po raz pierwszy dowiedzieliśmy się, że są „nieprawidłowości”, i dostaliśmy skierowanie na jeszcze bardziej szczegółowe badanie. Wykazało ono, że nasze dziecko ma stopy końsko-szpotawe, jedną nerkę, która na dodatek była bardzo mała, oraz nieprawidłowości w strukturze mózgu. Okazało się również, że nasz synek ma bardzo rzadki problem genetyczny – niezbalansowaną translokację chromosomów 9 i 11 (na 9 brakuje genów, a na 11 jest ich za dużo). Zasmucona pani genetyk wymieniła nam wszystkie wady, które może mieć nasze dziecko: znaczne opóźnienie w rozwoju, rozszczepienie wargi i podniebienia, brak odbytu, męskie i żeńskie narządy płciowe, problemy z mózgiem oraz wiele innych. Na koniec poinformowała nas, że nadal możemy zakończyć ciążę, jeśli chcemy, mimo że był to już 24. tydzień. Przypadek naszego synka kwalifikował go do legalnego zabicia go aż do końca ciąży. Zdruzgotani takimi informacjami udaliśmy się do prof. Kyprosa Nicolaidesa – to światowej sławy lekarz, który wynalazł wiele metod ratowania dzieci w okresie prenatalnym. Niestety, on również potwierdził to wszystko, co wcześniej już usłyszeliśmy, i dodatkowo powiedział nam, że gdyby to było jego dziecko, to by je usunął. Nigdy nie zapomnę nocy po tamtym dniu – smutku, żalu, czarnych myśli i wylanych łez...

CZYTAJ DALEJ

Niedzielski: podpisaliśmy trójstronne porozumienie z ratownikami i pracodawcami

2021-09-22 10:47

[ TEMATY ]

ratownictwo medyczne

Adam Niedzielski

PAP/Piotr Nowak

Przedstawiciele komitetu protestacyjnego ratowników medycznych, pracodawców i Ministerstwa Zdrowia podpisali porozumienie – poinformował w środę minister zdrowia Adam Niedzielski. "Ma ono charakter trójstronny w formule, w jakiej rozmawialiśmy" – dodał.

We wtorek w Centrum Partnerstwa Społecznego "Dialog" w Warszawie odbyło się spotkanie przedstawicieli Ministerstwa Zdrowia i Komitetu Protestacyjno-Strajkowego Pracowników Ochrony Zdrowia.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję