Reklama

Wiadomości

5 pytań do... Tomasza Stępnia

Czy Baltic Pipe jest kluczem do naszego bezpieczeństwa? Na ile realnym jest termin jego ukończenia? Jak będzie chroniona ta strategiczna infrastruktura? - o tym w kolejnym wydaniu z cyklu „5 pytań do…” – Tomasza Stępnia, Prezesa Zarządu Gaz System.

[ TEMATY ]

5 pytań do...

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Piotr Grzybowski: Najgorętszy obecnie temat, jeśli chodzi o bezpieczeństwo energetyczne – Baltic Pipe. Czy zdążymy z budową i zostanie dotrzymany termin inwestycji?

Tomasz Stępień: Realizacja Baltic Pipe przebiega zgodnie z przyjętym w 2016 roku harmonogramem, co oznacza, że od 1 października 2022 roku będziemy mogli sprowadzać tym gazociągiem do Polski gaz z szelfu norweskiego. W tej chwili prowadzimy bardzo intensywne prace zarówno w lądowej, jak i morskiej części projektu. 27 czerwca specjalistyczny statek Castorone rozpoczął układanie Baltic Pipe na Morzu Bałtyckim od Bornholmu w stronę Danii. 11 lipca dołączył do niego statek Castoro Sei, przystosowany do prac na wodach płytszych, który rozpoczął układanie od Bornholmu w stronę Polski. Z całej długości 275 km mamy już ułożone ponad 120 km gazociągu podmorskiego.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

PG: Chciałbym dopytać o zasoby na szelfie norweskim, jak długo Baltic Pipe będzie pracował od chwili uruchomienia aż do uzyskania pełnej przepustowości?

Reklama

TS: Gazociąg Baltic Pipe został zaprojektowany do eksploatacji przez minimum 20 lat, ponieważ na taki okres został zaplanowany ekonomiczny zwrot z tej inwestycji. Ta infrastruktura funkcjonalnie może być jednak wykorzystywana nawet i 70 lat, gdyż obecna technologia to umożliwia. Jeśli chodzi o złoża w Norwegii, to warto zauważyć, że Norwegia nieustannie pozostaje czołowym eksporterem gazu do Europy i inwestuje duże środki w wydobycie.

PG: Przez chwilkę mieliśmy dość napiętą sytuację związaną z protestem ekologów, który wstrzymał realizację i wymusił modyfikację pozwoleń środowiskowych. Czy to nie opóźni inwestycji?

TS: Przede wszystkim należy podkreślić, że wstrzymanie prac w części lądowej Baltic Pipe w Danii nie wynikało z protestu ekologów, tylko z wyroku sądu, który uwzględnił odwołanie od decyzji środowiskowej z 2019 r. Na początku czerwca br. duńska Komisja Odwoławcza ds. Środowiska i Żywności wydała wyrok, który uchylił decyzję środowiskową DEPA (Duńskiej Agencji Ochrony Środowiska), w wyniku czego nasz partner projektu duńska spółka Energinet musiała wstrzymać prace na całym odcinku lądowym inwestycji. W drugiej połowie czerwca Energinet porozumiał się z DEPA i uzyskał zgodę na wznowienie prac budowlanych na większości 210-kilometrowej trasy gazociągu Baltic Pipe na lądzie w Danii. Ta część trasy, na której zostaną obecnie wznowione prace budowlane, w połączeniu z istniejącą już siecią przesyłową gazu w Danii, umożliwi uruchomienie przesyłu gazu do Polski zgodnie z przyjętymi założeniami projektu Baltic Pipe tj. od dnia 1 października 2022 roku. Pełna przepustowość gazociągu zostanie uzyskana do 31 grudnia 2022 roku.

Reklama

PG: To jest bardzo istotna i dobra informacja, ponieważ w ten sposób uzyskujemy nadwyżkę nad potrzebami. Jak zsumujemy LNG, Baltic Pipe, wydobycie krajowe, pewnie jeszcze gazociąg jamalski to uzyskujemy ponad 30 miliardów. Kto będzie odbiorcą tego gazu?

TS: Techniczna nadwyżka surowca jest konieczna, żeby zapewnić bezpieczeństwo działania systemu gazowego w kraju. Od kilku lat obserwujemy znaczące różnice zużycia gazu w zależności od pory roku, jak i nawet pory dnia. Różnica poborów między latem a zimą jest nawet trzy-czterokrotna. Tak więc te nadwyżki są naturalne i powinny być uwzględnione w rocznym bilansie w postaci niezbędnej rezerwy.

Drugi powód, dla którego powinniśmy posiadać nadwyżki surowca wynika z zasad funkcjonowania operatora systemu przesyłowego, które narzucone są przez regulacje. Mamy obowiązek tak zarządzać i rozbudowywać system, żeby gaz bez zakłóceń mógł być dostarczany do odbiorców w sposób nieprzerwany, nawet w sytuacji wstrzymania przesyłu na jednym z wejść do systemu, szczególnie w okresie szczytowego zapotrzebowania. To jest doktryna bezpieczeństwa przesyłu, która obowiązuje wszystkich operatorów w Unii Europejskiej. Dodatkowo należy zauważyć, że rynek gazu w Polsce od kilku lat mocno rośnie, w związku z czym ilości gazu, dziś wydające się być nadwyżką, w kolejnym roku mogą być standardowym poziomem zapotrzebowaniem na przesył, który jako operator musimy obsłużyć.

PG: Zapytam na zakończenie o bezpieczeństwo instalacji: czy nasza struktura będzie w jakiś sposób chroniona?

TS. Jeśli chodzi o bezpieczeństwo samej budowy, a potem eksploatacji to stosujemy najwyższe przyjęte standardy, w tym spełniamy wymagania w zakresie ochrony obiektów infrastruktury krytycznej. Inwestycja Baltic Pipe składa się z części morskiej i lądowej. W przypadku części lądowej mamy w Polsce ściśle określone i sprawdzone od lat procedury bezpieczeństwa i jakości, które obowiązują dla wszystkich inwestycji. Natomiast jeśli chodzi o część morską, to stosujemy z kolei najlepsze standardy, przyjęte na całym świecie przy budowie takich instalacji. Na etapie wytwarzania rur mamy system certyfikacji, który potwierdza, że jakość materiałów i wykonawstwa gwarantuje bezpieczeństwo. Na etapie produkcji, a później budowy i eksploatacji, mamy certyfikowane systemy technologii spawania i procedury sprawdzające poprawność wykonywanych prac. Zanim gazociąg zostanie oddany do użytkowania musi przejść wiele testów, prób i badań technicznych. W trakcie eksploatacji infrastruktura będzie stale monitorowana przez specjalnie dedykowany do tego system monitoringu. Rejestruje on wszystkie jednostki wpływające w strefę ochronna gazociągu oraz posiada system sygnalizacji ochronnej. Te wszystkie elementy będą ściśle ze sobą współpracować, tworząc spójną i pełną ochronę infrastruktury krytycznej.

2021-07-23 07:45

Oceń: +2 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

5 pytań do… Pana Marcina Romanowskiego

[ TEMATY ]

5 pytań do...

Z Marcinem Romanowskim, Podsekretarza Stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości, rozmawia Piotr Grzybowski.

Piotr Grzybowski: Panie Ministrze, co to jest prawo?
CZYTAJ DALEJ

Nowy pastorał Leona XIV: Chrystus wstępujący do Ojca

2026-01-09 09:13

[ TEMATY ]

Leon XIV

Vatican Media

Nowy pastorał papieski ukazuje Chrystusa już nie przybitego gwoździami męki, lecz z ciałem uwielbionym, w akcie wstępowania do Ojca. Znamienne, że Leon XIV posłużył się nim po raz pierwszy 6 stycznia 2026 roku, w uroczystość Objawienia Pańskiego, podczas zamknięcia Drzwi Świętych Bazyliki św. Piotra i zakończenia Jubileuszu 2025 roku - informuje Vatican News.

Pastorał Leona XIV, stylistycznie nawiązuje do pastorału, który dla papieża Pawła VI wykonał rzeźbiarz Lello Scorzelli. Tamten pastorał przedstawiał Chrystusa Ukrzyżowanego. Nowy pastorał papieski Leona XIV ukazuje natomiast Chrystusa już nie przybitego gwoździami męki, lecz z ciałem uwielbionym, w akcie wstępowania do Ojca. „Jak w ukazaniach Zmartwychwstałego, przedstawia On swoim uczniom rany krzyża jako jaśniejące znaki zwycięstwa, które – nie usuwając ludzkiego cierpienia – przemieniają je w brzask życia Bożego” – wyjaśnia Biuro Papieskich Celebracji Liturgicznych, które informuje o szczegółach związanych z nowym pastorałem.
CZYTAJ DALEJ

Bóg działa najpierw w ukryciu

2026-01-09 19:09

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Karol Porwich/Niedziela

Opowiadanie o Saulu zaczyna się od drobiazgu codzienności - zaginione oślice. Syn Kisza wyrusza z sługą przez górzyste ziemie Efraima i Beniamina. W tej zwykłej drodze Bóg ukrywa swój plan. W tle stoi niepokój ludu i presja Filistynów. Saul wyróżnia się wzrostem, a perykopa nie czyni z tego argumentu. W bramie miasta, miejscu spotkań i sądu, Saul pyta o dom „widzącego” (ro’eh). To dawne określenie proroka zachowuje pamięć, że najpierw trzeba widzieć sercem. Pan przygotował serce Samuela. Prorok słyszy słowo Boga i rozpoznaje w przybyszu człowieka wybranego do rządzenia ludem. Samuel zaprasza Saula na ucztę ofiarną na wyżynie (bāmāh), w miejscu lokalnego kultu sprzed czasów świątyni. Poleca mu iść przed sobą i mówi o rozmowie, która dotknie „wszystkiego, co jest w twoim sercu”. Powołanie wychodzi z ukrycia i staje się spotkaniem w świetle Pana.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję