Reklama

Sztuka dialogu

Niedziela Ogólnopolska 7/2003

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

"Zawsze zdawało mi się, że jeżeli ja coś mówię, to mąż ma wysłuchać, zrozumieć i zrobić to, czego ja od niego chcę - dzieliła się z nami Renata pięć lat po uczestniczeniu, wraz z mężem Jackiem, w rekolekcjach Spotkania Małżeńskie. - Miałam jasno sprecyzowane oczekiwania, co chcę osiągnąć w małżeństwie, w ułożeniu kontaktów rodzinnych, w organizacji domu. Miałam swój pomysł na życie i uważałam, że jest najlepszy. Nie zauważałam, że Jacek ma także swoje pomysły i swoje oczekiwania, że przeżywa inaczej".
"Ważne okazało się dla nas danie sobie nawzajem czasu, byśmy dojrzeli do decyzji otwarcia się na siebie i spokojnego podzielenia się ze sobą tym, co przeżywamy we wzajemnych relacjach i w więzi z Bogiem - dodał Jacek. - Wszystko zaczęło się na weekendzie Spotkań Małżeńskich. To właśnie wtedy po raz pierwszy po dziesięciu latach małżeństwa poczułem się naprawdę wysłuchany, zrozumiany i zaakceptowany. Mam nadal problemy z nazwaniem i wypowiedzeniem różnych spraw, w związku z czym cierpliwość Renaty jest ciągle wystawiana na próbę. Jednakże nasze codzienne życie stało się nie tylko łatwiejsze, ale i dużo głębsze duchowo. Mamy do siebie większe zaufanie.
Warto wciąż na nowo przypominać sobie, że najbliższy człowiek przeżywa wiele spraw inaczej, że jest po prostu inny. Ta odmienność nie jest dla mnie ograniczeniem, ale szansą zobaczenia bogactwa jego osobowości pełniej, szerzej, głębiej. Dopiero wtedy możemy naprawdę uzupełniać się nawzajem. Ale ja zazwyczaj czuję się niewysłuchany, niezrozumiany i oceniany. Tymczasem droga do prawdziwego spotkania z drugim człowiekiem prowadzi przez moją zdolność do wysłuchania, zrozumienia i nieoceniania go, a nie tylko domagania się wysłuchania i rozumienia. Dialog polega na tym, by bardziej wysłuchać niż mówić; lepiej rozumieć, a nie oceniać; dzielić się sobą, a nie dyskutować.
Bardzo pomocne są w tym rekolekcje Spotkania Małżeńskie, które od 25 lat są dla wielu małżeństw okazją do doświadczenia, a często nauczenia się sztuki dialogu. Jest nam wszystkim coraz trudniej nie tylko znaleźć czas dla siebie w małżeństwie, ale wskutek codziennego zabiegania trudno przyjąć, że taki czas jest w ogóle potrzebny. Po rekolekcjach małżeństwa często dzielą się tą trudnością, wyrażając równocześnie wielkie zadowolenie, że udało im się ją pokonać. Dlatego zapraszamy wszystkie małżeństwa, bez względu na wiek i staż, do wygospodarowania dwóch dni tylko dla siebie i przyjazdu na te rekolekcje.
Spotkania Małżeńskie rozpoczynają się w piątki o godz. 17.30, a kończą w niedziele ok. godz. 15.00. Prowadzą je małżeństwa i kapłan. Uczestnictwo wiąże się z wyjazdem na dwie doby do domu rekolekcyjnego. Koszty pobytu są dostosowane do indywidualnych możliwości uczestników. Niżej podajemy terminy najbliższych Spotkań Małżeńskich oraz telefony, pod które można kierować osobiste zgłoszenia obojga małżonków.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jaki był Leon XIV, zanim został papieżem? Ks. Żelazny z PKWP opowiada o współpracy z bp. Robertem Prevostem

2026-09-13 18:31

Vatican Media

Spotkanie papieża Leona XIV na spotkaniu asystentów kościelnych Pomocy Kościołowi w Potrzebie

Spotkanie papieża Leona XIV na spotkaniu asystentów kościelnych Pomocy Kościołowi w Potrzebie

Pomoc Kościołowi w Potrzebie wspierała projekty obecnego Papieża jeszcze w czasie, gdy Robert Prevost był biskupem Chiclayo w Peru. „Mamy trochę doświadczenia w pracy z papieżem Leonem” – mówi Vatican News ks. Jan Żelazny, dyrektor Sekcji Polskiej Pomocy Kościołowi w Potrzebie. Jak dodaje, dziś ta współpraca jest kontynuowana w nowej formie.

Podziel się cytatem – wspomina ks. Żelazny.
CZYTAJ DALEJ

Papież Leon XIV kończy 71 lat

2026-09-14 06:24

[ TEMATY ]

Leon XIV

Vatican Media

Papież Leon XIV, od 8 maja 2025 r. Następca Świętego Piotra, kończy 71 lat. Pierwszy papież pokolenia wyżu demograficznego po II wojnie światowej i pierwszy Amerykanin - Biskup Rzymu urodził się jako Robert Francis Prevost w Chicago 14 września 1955 roku.

Przed konklawe dziennikarze agencji informacyjnych poprosili mnie o sylwetki kilku osób, które mają największe szanse na to, by zostać papieżem. Zapytano mnie też, czy należy jeszcze wziąć pod uwagę jakieś inne nazwiska. Wymieniłem dwa – kard. Prevosta i kard. Dolana. Byli wyraźnie zdziwieni...- pisał na łamch Tygodnika Katolickiego "Niedziela" Krzysztof Tadej - dziennikarz TVP Polonia.
CZYTAJ DALEJ

Drabinianka- potrójne świętowanie

2026-09-14 23:26

Ks. Paweł Blat

Drabinianka- świetowanie

Drabinianka- świetowanie

Sumie odpustowej przewodniczył bp. Stanisław Jamrozem z Przemyśla. Wśród koncelebransów był ks. Bogdan Kadłuczka, misjonarz saletyn pochodzący z parafii, który w tym roku obchodzi 40-lecie święceń kapłańskich. Powrót po latach do wspólnoty, z której wyrósł, stał się okazją do spojrzenia na kapłańskie powołanie, jako na jeden z owoców życia parafii. Czterdzieści lat posługi jubilata wpisało się tym samym w dziękczynienie wspólnoty obchodzącej własne dwudziestolecie. Do dwóch jubileuszy dołączyło wydarzenie, na które parafianie czekali od wielu miesięcy - poświęcenie i wybudzenie organów. To zaczerpnięte z tradycji organowej określenie momentu, w którym po poświęceniu instrument po raz pierwszy rozbrzmiewa w świątyni. Obrzędu poświęcenia dokonał bp Stanisław Jamrozek, a następnie głos organów po raz pierwszy towarzyszył sprawowanej liturgii. Instrument posiada 18 głosów i został zbudowany przez niemiecką firmę Weigle. Wcześniej znajdował się w Waldkirch w Niemczech, skąd został sprowadzony do Rzeszowa. Nie było to jednak jedynie przeniesienie gotowego instrumentu z jednej świątyni do drugiej. Organy zostały poddane translokacji, przebudowie oraz gruntownemu remontowi, tak aby mogły znaleźć swoje nowe miejsce w przestrzeni kościoła i jak najlepiej służyć sprawowanej w nim liturgii. Wybudzenie organów nie było więc jedynie symbolicznym zakończeniem dużego przedsięwzięcia technicznego. Przede wszystkim oznaczało oddanie instrumentu na służbę liturgii i modlitwy wspólnoty.Do takiego rozumienia otrzymanych darów nawiązał w homilii bp Stanisław Jamrozek. Dwudziestolecie istnienia parafii trzeba odczytywać nie tylko jako zamknięty rozdział historii, ale przede wszystkim jako fundament dalszego budowania wspólnoty. Przez dwie dekady zmieniało się otoczenie, powstawała świątynia, rozwijało się duszpasterstwo, a kolejne pokolenia wiernych odnajdywały tutaj swoje miejsce. Za materialnym i duszpasterskim kształtem parafii stoją jednak konkretni ludzie – ich modlitwa, praca, ofiarność oraz poczucie odpowiedzialności za wspólne dobro. Jubileusz stał się więc okazją nie tylko do wdzięczności za to, co udało się przez te lata stworzyć, ale również do przypomnienia, że parafia pozostaje żywa wtedy, gdy tworzą ją ludzie gotowi angażować swoją wiarę, czas i talenty.

Tegoroczny odpust połączył w sobie trzy ważne wydarzenia w zyciu Parafii. Każde z nich na swój sposób przypominało, że dary otrzymane od Boga dojrzewają przez lata, przynoszą owoce i mogą służyć kolejnym pokoleniom.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję