Reklama

Kościół

Bp Balcerek do proboszczów: nie bądźmy urzędnikami

Ludzie są udręczeni i bardzo potrzebują dobroci, nie urzędniczego potraktowania – mówił do proboszczów w Poznaniu bp Grzegorz Balcerek. Księża spotkali się na wspólnej modlitwie 4 sierpnia z okazji święta patrona proboszczów, św. Jana Marii Vianneya.

[ TEMATY ]

ksiądz

Karol Porwich/Niedziela

Poznański biskup pomocniczy, który sam był proboszczem, apelował do kapłanów o rozwijanie ducha braterstwa. „Brat wspomagany przez brata jest mocny jak miasto obronne. Wszyscy tego potrzebujemy. Wzajemnej życzliwości, zrozumienia, kogoś, komu możemy się zwierzyć, współbrata, który będzie dobrym spowiednikiem. Nie dajmy sobie wmówić, że nie mamy czasu na braterstwo” – mówił bp Balcerek.

Podkreślił, że szczególnie ważne jest braterstwo, dobroć i życzliwość wobec parafian. „Ileż można zdziałać duszpastersko dobrym słowem, serdecznością” – zauważył bp Balcerek.

Podziel się cytatem

Zachęcał proboszczów do wspólnej modlitwy o nowe powołania kapłańskie. „Powołania to jeden z termometrów żywotności Kościoła. Swoim kapłańskim życiem bądźcie świadkami piękna naszego powołania” – mówił poznański biskup pomocniczy.

Reklama

W nawiązaniu do ruchów reformatorskich w Kościele bp Balcerek przekonywał, że prawdziwa reforma Kościoła rodzi się w gronie ludzi świętych. „Od naszej osobistej uczciwości, gorliwości i wynikającej z nich świętości zależy świętość całego Kościoła. Wielkim, nieskończenie wielkim zadaniem jest każda Msza święta przeżywana jako Ofiara Krzyżowa Chrystusa, każda posługa w konfesjonale, każde niedzielne kazanie” – podkreślił bp Balcerek.

Modlitwa proboszczów odbyła się w kościele pw. św. Jana Marii Vianneya w Poznaniu, najstarszej świątyni w Polsce noszącej imię tego patrona.

2021-08-04 14:20

Ocena: +3 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Książa Biskupi o powołaniu

Ordynariusz diecezji sandomierskiej bp Krzysztof Nitkiewicz i bp Edward Frankowski wystosowali list do Księży Proboszczów z prośbą o zintensyfikowanie działań powołaniowych w powierzonych ich pieczy wspólnotach. W liście czytamy: „Ewangeliczne słowa Chrystusa „żniwo wprawdzie wielkie, ale robotników mało” urzeczywistniają się coraz bardziej w naszej diecezji. Dlatego zgodnie z zachętą naszego Pana pragniemy modlić się o to, żeby „wyprawił robotników na swoje żniwo” (por. Łk 10,2). Uzupełniając poprzednie zalecenia, prosi się Wielebnych Księży o podjęcie indywidualnego kierownictwa powołaniowego w obszarze katechezy i pracy duszpasterskiej w parafii.

CZYTAJ DALEJ

Prezydent podpisał nowelizację Kodeksu pracy, wprowadzającą na stałe do przepisów pracę zdalną

2023-01-30 14:02

[ TEMATY ]

Andrzej Duda

praca zdalna

kulinetto/pixabay.com

Prezydent Andrzej Duda podpisał nowelizację Kodeksu pracy. Wprowadza ona na stałe do przepisów pracę zdalną – poinformowano w poniedziałek na stronie Kancelarii Prezydenta. Ponadto pracodawcy będą mogli kontrolować trzeźwość pracowników.

Zmiany w Kodeksie pracy polegają m.in. na zastąpieniu przepisów o telepracy przepisami o pracy zdalnej. Wprowadzona została definicja pracy zdalnej. Zgodnie z nią jest to wykonywanie pracy całkowicie lub częściowo w miejscu wskazanym przez pracownika i każdorazowo uzgodnionym z pracodawcą, w tym pod adresem zamieszkania pracownika, w szczególności z wykorzystaniem środków bezpośredniego porozumiewania się na odległość.

CZYTAJ DALEJ

Chirurg wojskowy z Azowstalu: będę ratować życie każdego, nawet jeśli jest to wróg

2023-01-31 09:02

[ TEMATY ]

Ukraina

Parafia św. Mikołaja w Kijowie

Zniszczony Chresoń

Zniszczony Chresoń

Służyłem, służę i nadal będę służył, aby ratować życie i zdrowie wszystkich, którzy tego potrzebują, nawet jeśli jest to wróg – powiedział w rozmowie z rkc.org.ua ukraiński chirurg wojskowy polskiego pochodzenia Denys Hajduk, jeden z czterech chirurgów, którzy pracowali w zakładach metalurgicznych Azowstal w Mariupolu w czasie rosyjskiej inwazji wojskowej. Opowiedział o swojej pracy i pobycie w niewoli.

W czasie pobytu w Azowstalu Denys Hajduk wielokrotnie znajdował się w sytuacjach zagrażających życiu. Gdy w czasie ostrzału bunkier, gdzie chronili się ludzie, został naruszony odkopanych rannych przenoszono od razu na stół operacyjny. „W pewnym momencie, kiedy czekaliśmy na kolejnego rannego, wewnętrzny głos, czy jakieś przeczucie, kazało mi natychmiast wyjść z sali operacyjnej (…). Było nas wtedy około 4 osób. I jak tylko wyszliśmy za drzwi, 30 sekund później nastąpiło bezpośrednie trafienie rakiety w szyb bunkra, który prowadził do sali operacyjnej. Fala podmuchu natychmiast wyrzuciła nas za drzwi. Nasze włosy i polarowe kurtki zostały spalone przez ogień. Gdybyśmy byli na bloku operacyjnym, nie mielibyśmy szans na przeżycie” – opowiedział Hajduk.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję