Reklama

Na tropach sensu

Strażnicy rozsiewu

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ustawy, poprawki, stawki, prywatyzowanie, lobbowanie, korumpowanie; komisje, zespoły, eksperci, rady; wątpliwości, zapewnienia, podejrzenia, wyjaśnienia... Przed obliczem specjalnej komisji przesuwa się poczet sprawiedliwych i zatroskanych świadków afery o kryptonimie "Przychodzi Rywin do
Michnika...". Może z wyjątkiem jednego, który jowialnie udowadnia, iż nie sięga po tytuł sprawiedliwego. Ale zatroskanego, owszem. Stabilnością pozycji swoich towarzyszy. - Których? Zapewne nie tych, którzy czynią lansady przed klerem i Watykanem, utrudniając lub opóźniając realizację objawień "swoich prawd". Snutych w zmarksizmowanych mózgach "pijanymi nocami". Dużą efektywność w tym zakresie gwarantują media obrazkowe. Szczególnie - film i telewizja. Najlepiej prywatna. Ponieważ epatuje niezwykłą bezstronnością w prezentacji owych "prawd"...
Mit niezależności i absolutnej rzetelności nośników prywatnych weryfikuje codzienność. Zatem problem własności - jakkolwiek istotny - wydaje się wtórny. Cenę za błędy w komunikacji społecznej płacimy - bezpośrednio lub pośrednio - wszyscy, a tylko nieliczni mogą liczyć na zysk. I to chwilowy - point de reveries... Nad "rozsiewem" informacji i jej jakością (wszystko jest informacją), aby nie była toksyczna dla jednostki, rodziny, społeczeństwa, państwa, ktoś musi czuwać - tak jak czuwa z urzędu nad przestrzeganiem innych zapisów prawa. W zdrowym państwie. Strażnicy, o możliwie najwyższym wskaźniku moralności, dojrzałości społecznej, uczciwości. I lojalności wobec swego mocodawcy - narodu. Polskiego. Dla jego dobra. Dla jego przyszłości. Z pamięcią o przeszłości. Niepodatni na nowinkarskie bzdury, patologiczne odchylenia; dewiacje jako wyznaczniki i normy postępu. Działający w systemie, bez zwłoki i skutecznie przywołującym do porządku tych, którzy w pogoni za zyskiem, lub innymi celami, próbują niszczyć kulturę, zagrażają cywilizacji, bytowi obywateli, zagrażają państwu.
Kto to zapewni i kiedy? Czas nagli.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bóg daje znak ostateczny w śmierci oraz zmartwychwstaniu Syna

[ TEMATY ]

rozważania

Glossa Marginalia

pixabay.com

Micheasz układa mowę jak proces przymierza. Pan wzywa góry oraz fundamenty ziemi na świadków. Stworzenie ma pamiętać, co uczynił Bóg dla swego ludu. W centrum pada przypomnienie wyjścia z Egiptu. Pan wyprowadził Izraela z domu niewoli. Dał mu przewodników: Mojżesza, Aarona oraz Miriam. Historia zbawienia zostaje przywołana po to, by obudzić pamięć serca. Lud ma przypomnieć sobie, kim jest wobec Pana. Następnie słyszymy pytanie o ofiary. Skala rośnie. Mowa o całopaleniach, cielcach, tysiącach baranów, potokach oliwy, nawet o pierworodnym synu. Prorok obnaża przez to pokusę religijnej wymiany. Człowiek chciałby dać wiele rzeczy, byle nie oddać samego serca. Odpowiedź Boga jest krótka. „Powiedziano ci, człowiecze, co jest dobre”. Trzeba czynić mišpāṭ, kochać ḥesed oraz chodzić pokornie z Bogiem. Te trzy słowa obejmują całe życie. Mišpāṭ dotyczy uczciwego sądu oraz porządku społecznego. Ḥesed oznacza wierną miłość, dobroć, lojalność wobec przymierza oraz bliźniego. Pokorne chodzenie z Bogiem wskazuje na życie czujne, posłuszne oraz wolne od pychy. Dobra nowina jest prosta. Bóg nie gubi człowieka wśród niezliczonych praktyk. Pokazuje drogę prostą, możliwą do podjęcia każdego dnia.
CZYTAJ DALEJ

Były sędzia - obecnie biskup, święci patronowie klubów i... Jan Paweł II jako bramkarz, czyli kościół i piłka nożna

2026-07-19 20:52

[ TEMATY ]

piłka nożna

mundial 2026

Adobe Stock

Kościół ma głębszy związek z piłką nożną, niż wielu mogłoby się początkowo spodziewać: żywo interesujący się sportem papieże, własny klub piłkarski w Watykanie i księża pełniący funkcję kapelanów drużyn. Jedenaście interesujących faktów o Kościele i tej pięknej grze zaprezentował niemiecki portal internetowy katholisch.de. Oto one:

Jan Paweł II (1978-2005) był z pewnością jednym z najbardziej wysportowanych papieży czasów nowożytnych. Już jako młody człowiek w Polsce Karol Wojtyła był zapalonym narciarzem, pływakiem i miłośnikiem pieszych wędrówek. Jako młody chłopiec grał również w piłkę nożną na boiskach swoich rodzinnych Wadowic i często stawał na bramce w drużynach szkolnych i młodzieżowych. A kiedy w tamtejszej drużynie żydowskiej brakowało bramkarza, zastępował go, było to dla niego oczywiste.
CZYTAJ DALEJ

33 lata temu Papież poświęcił mały kościółek Matki Bożej Śnieżnej

2026-07-19 20:00

[ TEMATY ]

Jan Paweł II

Masyw Gran Sasso

Vatican Media

Masyw Gran Sasso to dla włoskiego regionu Abruzji swego rodzaju Olimp. Góruje nad płaskowyżem Campo Imperatore z szczytem Corno Grande (2912 m n.p.m.) - to najwyższy punkt w Apeninach. Bliskość Rzymu sprawia, że miejsca te są magnesem dla miłośników gór, zwłaszcza Rzymian.

Nie mogły nie przyciągnąć Jana Pawła II, który podczas swojego długiego pontyfikatu często odwiedzał te urokliwe miejsca prywatnie, w towarzystwie niewielkiej eskorty żandarmów znających okolicę. Nic dziwnego, że Jan Paweł II postanowił osobiście poświęcić mały kościółek na Gran Sasso, który jest dedykowany Matce Bożej Śnieżnej („Madonna della Neve”), po jego renowacji sponsorowanej przez wojska alpejskie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję