Reklama

Poradnik dla bezrobotnego

List motywacyjny

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Kolejnym dokumentem aplikacyjnym składanym pracodawcy jest list motywacyjny. Odpowiada on dawnemu podaniu o pracę. Jak wskazuje na to tytuł, w dokumencie tym kandydat przedstawia swoją motywację do podjęcia pracy na konkretnym stanowisku i w konkretnej firmie. List motywacyjny jest również formalnym wyrażeniem woli podjęcia pracy.
Dokument ten składa się z kilku części, które jednakże w przeciwieństwie do CV nie posiadają tytułów. Sam dokument także nie jest zatytułowany jako list motywacyjny. W prawym górnym rogu podaje się dane personalne kandydata, prawie tak jak w CV, lecz ograniczone do imienia i nazwiska, adresu, telefonu i ewentualnie e-mailu. Niżej po prawej stronie podaje się adresata. Jeżeli znana jest osoba odpowiedzialna za rekrutację - podaje się jej imię i nazwisko, tytuł i funkcję zawodową. Zawsze należy użyć zwrotu grzecznościowego "Szanowna Pani" (Pan). Jeśli nie wiadomo, kto będzie czytał dokumenty, wtedy pisze się "Szanowni Państwo". Następnie podaje się nazwę firmy. Można podać także adres.
Tekst listu motywacyjnego składa się co najmniej z trzech akapitów. W pierwszym wyraża się wolę podjęcia pracy na danym stanowisku, którego nazwę należy napisać. Podaje się też źródło informacji o miejscu pracy. Najczęściej są to oferty z gazet, biur pośrednictwa pracy, Internetu. Podać należy też tytuł i numer czasopisma, w którym opublikowano ofertę. Niekiedy podaje się także numer referencyjny oferty.
W drugim akapicie należy zaprezentować swoją motywację do podjęcia pracy na stanowisku, o które ubiega się kandydat, czyli dlaczego zdecydował się ubiegać o tę pracę i dlaczego uważa, że może ją sprawnie wykonywać. W tym miejscu można powtórzyć niektóre informacje zawarte w CV, ale w formie ogólnej. Należy też wykazać się pewną znajomością firmy: co jest jej głównym przedmiotem działalności, na jakim rynku działa, ilu mniej więcej pracowników zatrudnia.
W kolejnym akapicie należy podkreślić, jaki pożytek będzie miał pracodawca z zatrudnienia kandydata. Trzeba w tym miejscu przedstawić swoje silne strony, które mogą być istotne z punktu widzenia pracodawcy: w jaki sposób doświadczenie, wykształcenie, umiejętności kandydata mogą przyczynić się do sukcesu firmy, w czym konkretnie kandydat może podnieść konkurencyjność firmy. Opisując swoje silne strony, należy unikać gołosłowności, np.: jestem kreatywny, dobrze wykształcony, posiadam zdolności przywódcze, nie podając żadnych faktów na poparcie tych twierdzeń, czy też zwykłych przechwałek typu: jestem najlepszy, niezastąpiony, wyjątkowy itp. Pracodawcy są uczuleni na taką szerzącą się ostatnio "rekrutacyjną nowomowę".
W ostatnim akapicie należy umieścić rutynową formułę: "Z przyjemnością udzielę dodatkowych informacji podczas rozmowy kwalifikacyjnej w dogodnym dla Państwa terminie".
List motywacyjny należy zakończyć grzecznościowym zwrotem: "Z poważaniem" oraz podpisać. Cały dokument musi zmieścić się na jednej stronie formatu A4. W przyszłym tygodniu podany zostanie wzór listu motywacyjnego.

Oferuję pracę:

Katolicka Szkoła Podstawowa i Gimnazjum Katolickie w Częstochowie poszukują nauczyciela religii. Wymagane są następujące kwalifikacje:
- ukończone dzienne studia teologiczne ze specjalnością katechetyczną,
- konieczność zastosowania środków multimedialnych w rozkładzie materiału lekcyjnego,
- umiejętność śpiewu i gry na instrumencie muzycznym,
- zapał ewangelizacyjny i dyspozycyjność wobec realizacji zadań obu szkół.
Kontakt telefoniczny z dyrekcją szkół: (0-34) 366-30-62

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Po co ten rząd rządzi?

2024-06-15 11:51

[ TEMATY ]

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Codziennie słyszymy o rozliczeniach Prawa i Sprawiedliwości, które mają odwrócić uwagę od tego co się dzieje od grudnia zeszłego roku, a zamieniły się w groteskę, gdy np. Dariusz Joński przed wyborami za wszelką cenę chce ściągnąć na przedstawienie Daniela Obajtka (i to w sprawie, która w żaden sposób nie dotyczy jego i Orlenu, którym zarządzał), a gdy jest już po wyborach, to Joński niczym pingwinek z mema – już nie chce przesłuchiwać byłego prezesa największego koncernu paliwowego w tym rejonie Europy.

Boi się, że usłyszy, że zmiana władzy przyniosła Orlenowi spadek wyników w pięciu na sześć kluczowych biznesach? Albo Polacy dowiedzą się o wielkich odpisach obciążających wyniki 2023 r. m.in. przez opłaconą ropę, która nie dotarła do spółki? W czasie takiego posiedzenia komisji mogłaby paść również informacja o tym, że dzięki uśmiechniętej koalicji polski gigant paliwowo-energetyczny zaliczył duży zjazd w wynikach za pierwszy kwartał. Po co to komu, jak mają igrzyska trwać. Pogadajmy lepiej o Mateckim na dachu Sejmu.

CZYTAJ DALEJ

Testament ks. Rapacza dla Polaków w kraju i na emigracji

2024-06-15 08:05

[ TEMATY ]

Ks. Michał Rapacz

wikimedia/pixabay.com

Ks. Michał Rapacz dla Polaków w kraju jak i „dla współczesnej emigracji polskiej to piękny przykład wierności Bogu na wszystkich odcinkach życia, służby Ojczyźnie, umiłowania tradycji narodowych, budzenia patriotyzmu, przyczyniania się do duchowego i moralnego odrodzenia społeczeństwa polskiego" - powiedział portalowi Polskifr.fr ks. Dionizy Jedynak, kapłan archidiecezji krakowskiej, pochodzący z parafii Płoki, gdzie pracował ks. Rapacz. Dziś beatyfikacja ks. Michała Rapacza w Krakowie-Łagiewnikach.

„Osobiście nie znałem ks. Michała Rapacza, gdyż urodziłem się 7 lat po jego męczeńskiej śmierci. Natomiast pamięć o nim była w mojej rodzinie. Moim rodzicom udzielił on ślubu. Od najmłodszych lat, gdy z rodzicami chodziłem na groby zmarłych z rodziny, to zaprowadzali mnie do pobliskiego lasu, bo to było niedaleko od cmentarza, na miejsce zabójstwa. Tam był ustawiony krzyż, tam ludzie zapalali świece, składali kwiaty, pamiętali o nim. Mówili, że to był męczennik" - opowiedział ks. Jedynak, wspominając, jak w czasach dzieciństwa odwiedzał miejsce, gdzie 12 maja 1946 r. został zamordowany przez komunistów ks. Michał Rapacz.

CZYTAJ DALEJ

ME 2024 - rozpędzona kadra Probierza kontra osłabiona potęga z Holandii

2024-06-15 13:03

[ TEMATY ]

Euro 2024

PAP/Leszek Szymański

Reprezentacja Polski po ośmiu kolejnych meczach bez porażki, na razie bez Roberta Lewandowskiego, kontra osłabiona licznymi absencjami, ale wciąż mocna kadrowo Holandia. Biało-czerwoni w niedzielę o godz. 15 w Hamburgu rozpoczną swój piąty udział w mistrzostwach Europy.

"Ten mecz może nie jest kluczowy, ale bardzo ważny. Wiemy, że Holandia posiada dobrych zawodników, nawet światowej klasy. Ale nie boimy się ich. Wychodzimy na boisko, żeby wykonać swoją robotę" – zapowiedział napastnik reprezentacji Polski Krzysztof Piątek.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję