Dyrektor Wydziału Katechetycznego 1 września przewodniczył Eucharystii na rozpoczęcie nowego roku katechetycznego w kościele św. Maksymiliana M. Kolbego we Wrocławiu-Gądowie.
W homilii nawiązał do Listu do Kolosan i przytoczył powody jego napisania przez Apostoła Narodów. Podkreślił, że gminę chrześcijańską w Kolosach tworzyli głównie ci, którzy pochodzili z pogaństwa, choć nie brakowało w niej także Żydów. I ten dwojaki element ludzki był właśnie powodem napisania listu. – Oni nie byli wierni, chwiali się w wierności autentycznej nauce i dość powszechnie ulegali tendencjom i propozycjom, które forsował przed nimi świat. Cechowała ich postawa bycia letnimi – mówił ksiądz dyrektor, podkreślając, że dlatego św. Paweł przypominał im, że są powołani do świętości. Nazywał ich świętymi i wiernymi i przypominał, że łaska Pana jest z nimi.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Reklama
– I dla nas dzisiaj powinno być ważne to przypomnienie. Słyszeliśmy je dwa razy – pierwszy raz na początku Eucharystii, po raz drugi słowa te wypowiedział do nas św. Paweł. Ważne powinno być również to, że św. Paweł nie założył wspólnoty w Kolosach, a do czasu pisania listu nawet jej nie odwiedził. Miał mediatorów, o których mówi w całym swoim liście. Dziś słyszeliśmy o pierwszym – o Epafrasie, wiernym słudze, który go zastępował i nauczał. Czy wy, podejmując zadanie katechizacji, nie jesteście współczesnymi Epafrasami? – pytał ks. Szypa.
Zauważył, że tak jak św. Paweł składał dziękczynienie Bogu za głoszenie słowa wśród Kolosan, tak i my rozpoczynamy ten rok katechetyczny od dziękczynienia. – Rozpoczynamy od Eucharystii, dziękczynienia Bogu za wasz trud i poświęcenie na rzecz głoszenia Jego słowa. I dzięki składamy za to, że w świecie pełnym niepokojów, trosk wciąż są ci, którzy przypominają o wierze, nadziei i miłości – mówił ksiądz dyrektor.
Podkreślił, że głoszona prawda swoją siłę czerpie z Jezusa Chrystusa. A niosą ją nie tylko osoby duchowne, czy osoby życia konsekrowanego, ale także świeccy, którzy w wiele miejsc tego świata zanoszą Chrystusa. – Na lekcji religii możecie wiele nie powiedzieć, ale przez samo to, że tam jesteście, głosicie Chrystusa i niesiecie Dobrą Nowinę w świat.
Reklama
Dyrektor Wydziału Katechetycznego przypomniał, że przez całe życie Chrystusa zło próbowało zniweczyć Jego działania a dziś czyni tak wobec Jego uczniów. Ale to nie powód do poddawania się. – Dziś spoglądamy na Chrystusa, który jest bardzo blisko potrzebujących i idzie do nich mimo oporów świata. Daje nam przykład jak ważne jest nawiązanie relacji z innymi. Niech zatem ten dzisiejszy Jego przykład i słowa przytoczone przez ewangelistę: „Tak też innym miastom muszę głosić Ewangelię o Królestwie Bożym, bo po to zostałem wezwany”, będą dla nas wskazówką na nowy rok pracy, by czynić podobnie jak Chrystus. Wskazówką pełną nadziei. I nie zapominajmy, by udawać się także na miejsca pustynne. Dlatego dzisiaj tutaj jesteśmy, byśmy w tym miejscu pustynnym, w odosobnieniu od świata, napełniali się Bożą łaską, którą będziemy nieść dalej – mówił ksiądz dyrektor.
Kończąc homilię, podkreślił: – Dziś z każdej strony jesteśmy uderzani, ale nie poddawajmy się, bo gdy będziemy blisko Chrystusa, nie mamy się o co martwić. To „blisko Chrystusa” już jest w świecie głoszeniem Dobrej Nowiny i prawdy o wierze, nadziei i miłości, która wszystko zwycięża, nawet największe przeciwności. Bierzmy przykład z Chrystusa i zachęceni przez św. Pawła idźmy i bądźmy jak uczeń Epafras, niosąc Dobrą Nowinę o zbawieniu.
Po Eucharystii konferencję dla katechetów wygłosił ks. Marcin Krawczyk z parafii św. Maksymiliana M. Kolbego we Wrocławiu.
Powakacyjna Odprawa Katechetyczna w archidiecezji wrocławskiej odbywa się w tym roku w pięciu miejscach: w kościele św. Wawrzyńca w Wołowie, kościele Podwyższenia Krzyża Świętego w Strzelinie, kościele św. Andrzeja Boboli w Miliczu, kościele św. Maksymiliana M. Kolbego w Jelczu-Laskowicach i kościele św. Maksymiliana M. Kolbego we Wrocławiu-Gądowie.
