Reklama

Poeta ufający Bogu

Prawdę tę zapisał bydgoski profesor w opracowaniu pt. "Ufność Krzysztofa Kamila Baczyńskiego w niezawodną pomoc Matki Bożej", wydanym w 2003 r., a poświęconym Powstańcom Warszawy z 1944 r. Przypomniał w nim zarówno bohaterską śmierć Poety 4 sierpnia 1944 r. w obronie wiary, ojczyzny, honoru i godności, jak też czerpanie przez Polaków coraz to nowych sił z ufności w moc Bożą, a zwłaszcza Matki Bożej, która w naszej tradycji występuje jako Królowa, Opiekunka narodu, Patronka walczących i umierających. Podkreślił również, że żołnierze AK pochodzili przeważnie z rodzin katolickich, do walki szli pobłogosławieni przez rodziców w imię Boże i otrzymywali od nich medalik lub ryngraf z wizerunkiem Matki Bożej jako swojej Hetmanki, co tłumaczy rozpowszechniony kult Matki Bożej w Polsce. Stwierdza, że prośby zanoszone do Niej niweczyły strach oraz dodawały odwagi walczącym.

Niedziela Ogólnopolska 32/2003

Krzysztof Kamil Baczyński

Krzysztof Kamil Baczyński

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Człowiek bez pomocy Boga jest zagubiony, strwożony, bezradny
i powinien w pokorze ducha czcić i błagać swego Boga,
bo Bóg to Życie i Prawda, i Droga
(Mieczysław Łojek).

Krzysztof Kamil Baczyński jako poeta religijny

W tych rozważaniach także została uświadomiona cecha religijności Poety, który akcentował z wielkim naciskiem kryzys zaufania do wiedzy i nauki przyrodniczo-matematycznej, zastanawiał się nad problemem świętości, uznał, że drogą do niej jest chrześcijańska pokora i cierpliwość i apelował o uduchowienie ciała. W utworach kreował motyw Boga, Chrystusa, aniołów, wątki biblijne lub zaczerpnięte z tradycji chrześcijańskiej. Ufał w moc Bożą, a zwłaszcza w opiekę Matki Bożej, o czym świadczą jego utwory o tematyce maryjnej.

Matka Boża jako opiekunka ludzi żyjących w trudnych okupacyjnych dniach

Reklama

W znakomitym wierszu pt. Do Matki Bożej (napisanym w sierpniu 1943 r.) Poeta wypowiedział skargę na rzeczywistość okupacyjną, będącą światem bez Boga: ciężkim, dokuczliwym, niemiłosiernym, przerażającym, okrutnym, nie prowadzącym do wiekuistej szczęśliwości, a na ziemi powodującym ucisk, przemoc, gehennę. Wobec takiej rzeczywistości Baczyński zwrócił się do Maryi z błagalną prośbą o pomoc, nie wpadł w rozpacz, a szukał ratunku i znalazł ostoję w Maryi. Ufał mocno, że Matka Boża pomoże udźwignąć ciężar okupacyjnych dni, co wypowiedział przy pomocy nowatorskich porównań, metonimii, metafor i innych zabiegów twórczych (zastosowanych także w drugim analizowanym utworze w sposób oryginalny, demiurgiczny). W tym wierszu Baczyński przedstawił Maryję jako Matkę posiadającą Boskie atrybuty: niezawodność, troskliwość, zwycięskość. Wynika z tego konstatacja, że zwycięski będzie i naród Jej ufający.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Maryja opiekunką walczących orężem i miłością

W drugim wierszu maryjnym Baczyńskiego pt. Modlitwa do Bogarodzicy (napisanym 21 marca 1944 r.) podmiot liryczny zwraca się bezpośrednio do Bogarodzicy, przypominając Jej, kim była i kim musi pozostać. Traktuje Ją jako bliską, od dawna dobrze znajomą, niezawodną Wspomożycielkę, serdeczną Matkę, Wszechmocną Panią. W tym utworze Poeta również wyraził głęboką wiarę w Jej cudowną moc. Prosił, by dopomogła zmienić się tak, żeby nienawiść i zemstę zastąpić braterską miłością, która przebacza, przemienia, buduje i jednoczy. Poeta wyraził przekonanie, że sam człowiek nie opanuje w sobie negatywnych reakcji i będzie brał odwet, ale przy pomocy Bogarodzicy jest w stanie zachować "usta czyste" nawet "pod toczącym się gromem". Koresponduje to z wcześniej wyrażonym przez Sienkiewicza ostrzeżeniem Polaków, aby nie przejmowali haniebnych metod wrogów, ale zwyciężali ich dobrem. To było gwarancją czci i chwały. Gloria victis! Poeta mądrze poucza czytelnika oraz zachęca go do wznoszenia się na wyżyny duchowe.

Chrześcijański cel wychowania

Tło literacko-historyczne, bogactwo interpretacyjne (liczne skojarzenia, dygresje, analiza środków artystycznych i kompozycji), dołączone świadectwo Jerzego Leszczyńskiego przesądzają o ważności tej publikacji, która - ukazując Baczyńskiego jako poetę ufającego Bogu - uczy, że człowiek w każdej epoce, czasie i sytuacji powinien i może podejmować trud zmierzający do osiągnięcia wiary, nadziei i miłości - trzech głównych cnót Boskich. Unaocznia, iż tylko człowiek wierzący może pokładać nadzieję w Bogu i w życiu wiecznym. Ważne jest, żeby wiarę zachować przez całe życie. Doświadczenie Poety oraz świadectwo Powstańca potwierdzają, że jest to możliwe. Publikacja uświadamia też, że człowiek może stać się i pozostać chrześcijaninem przez odwagę zawierzenia. Pouczenie i pedagogia Autora wiersza Modlitwa do Bogarodzicy umacnia wolę wiary u osób wychowujących oraz u ludzi edukowanych, sprzyjając w ten sposób rozwojowi wychowania religijnego, tak bardzo potrzebnego również we współczesnym świecie. ´

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Święci Andrzej Świerad i Benedykt

[ TEMATY ]

święty

wikipedia.org

Benedykt ze swoim nauczycielem Andrzejem Świeradem

Benedykt ze swoim nauczycielem Andrzejem Świeradem

Wśród świętych, których w lipcu przypomina Kościół, są dwaj przyjaciele – święci pustelnicy Andrzej Świerad i Benedykt. Ich wspomnienie przypada 13 lipca. Choć żyli w czasach, kiedy na ziemiach polskich chrześcijaństwo dopiero się kształtowało i byli jednymi z pierwszych Polaków wyniesionych do chwały ołtarzy (1083 r.), ich życie może stanowić dla nas, żyjących na początku trzeciego tysiąclecia, drogowskaz na drodze do świętości. Swoje życie związali z benedyktynami.

Św. Andrzej Świerad urodził się w rodzinie rolniczej najprawdopodobniej w Małopolsce. Wzrastał w środowisku od dawna chrześcijańskim. Przez wiele lat żył w pustelni pod skałą w Tropiu niedaleko Czchowa. Miejsce to znane jest dziś jako Brama Sądecczyzny. Jan Długosz zapisał, że tu „wyróżniał się przykładnym życiem i obyczajami”– jak podaje strona internetowa sanktuarium Świętych Pustelników w Tropiu, gdzie ich kult jest wciąż żywy. Św. Andrzej w ostatnich latach X wieku wstąpił do benedyktynów – klasztoru św. Hipolita na górze Zobor k. Nitry. To właśnie tam przyjął imię Andrzej. Po ukończeniu 40 lat mógł powrócić do życia pustelniczego, które wpisane jest również w duchowość benedyktyńską, do samotności, stwarzającej miejsce do głębszego spotkania z Bogiem. Towarzyszył mu zmieniający się co kilka lat uczeń. Całym swoim życiem dążył do wyłącznej przynależności do Boga. Jako że jednym ze sposobów służby Bożej benedyktynów jest praca, która jest źródłem utrzymania klasztoru, oraz przybliża do Boga i drugiego człowieka, św. Andrzej również oddawał się ciężkiej pracy – zajmował się karczowaniem lasu. Choć wymagało to od niego wiele trudu, nie zaniedbywał pokutnych praktyk. Noc poświęcał na modlitwę. Trzy razy w tygodniu pościł (w poniedziałki, środy i piątki), a podczas Wielkiego Postu – za wyjątkiem sobót i niedziel – jego dziennym pokarmem był jeden orzech włoski. Spośród innych umartwień ciała (żył przecież w średniowieczu, które ciało traktowało jako źródło wszelkiego zła) wymienić jeszcze tu trzeba, że Andrzej opasał się mosiężnym łańcuchem, który – jak mówią podania o jego życiu – z czasem obrósł skórą. W to miejsce wdało się zakażenie, co było przyczyną jego śmierci ok. 1030 r. Zasłynął jako apostoł i patron nawracających się grzeszników.
CZYTAJ DALEJ

Kto traci życie dla Chrystusa, ten je odnajdzie

[ TEMATY ]

rozważania

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Początek księgi Izajasza ma ton oskarżenia sądowego. Prorok zwraca się do przywódców Jerozolimy słowami „książęta Sodomy” oraz „ludu Gomory”. To zestawienie ma wyrwać słuchacza z religijnego samozadowolenia. Jerozolima posiada świątynię. Składa ofiary. Zachowuje dni święte. Pan jednak odsłania, że kult nie leczy sam z siebie życia skażonego przemocą. W wyroczni pojawiają się całopalenia, tłuszcz zwierząt, kadzidło oraz uroczyste zgromadzenia. Wszystko to należało do prawowitego kultu Izraela. Problem leży gdzie indziej. Ręce wyciągane do modlitwy są „pełne krwi”. Krew oznacza przemoc, ucisk oraz niesprawiedliwość. Może chodzić o krzywdę dokonaną mieczem. Może chodzić także o wyrok wydany przeciw bezbronnemu, o zysk z wyzysku, o sąd kupiony pieniędzmi. Izajasz uderza w punkt, gdzie liturgia rozmija się z życiem. Dlatego prorok wzywa do obmycia oraz oczyszczenia. Chodzi o przemianę czynów. Następuje krótki program nawrócenia. „Uczcie się czynić dobro. Troszczcie się o prawo. Prostujcie los uciśnionego. Sądźcie sierotę. Brońcie wdowy”. Wszystkie te sprawy należały do życia miasta oraz do pracy sądu w bramie. Tam rozstrzygała się prawda pobożności. Bóg nie szuka samej poprawności obrzędu. Szuka serca, które żyje sprawiedliwością. To czytanie ma także dobrą nowinę. Pan upomina swój lud, bo nie cofa przymierza. Wzywa do powrotu. Pokazuje drogę bardzo wyraźną. Dobro trzeba czynić. Bezbronnych trzeba osłonić. Właśnie tam zaczyna się modlitwa miła Bogu.
CZYTAJ DALEJ

Jeżów odkrywa swoje tajemnice

2026-07-14 09:30

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

Archiwum parafii

Ogniwa historii parafii w Jeżowie - książka ks. Krzysztofa Nalepy

Ogniwa historii parafii w Jeżowie - książka ks. Krzysztofa Nalepy

„Ogniwa historii parafii w Jeżowie” to najnowsza książka ks. Krzysztofa Nalepy, proboszcza parafii św. Józefa Oblubieńca NMP w Jeżowie. Publikacja, będąca kolejną pozycją w dorobku autora poświęconą dziejom miejscowej wspólnoty, powstała dzięki odnalezieniu nieznanych dotąd źródeł historycznych, które rzucają nowe światło na ponad osiem wieków historii parafii.

Autor prowadzi czytelnika od początków obecności benedyktynów w Jeżowie, którzy przybyli tu w 1108 roku, przez kolejne wybrane etapy rozwoju parafii, aż po współczesne wydarzenia. Ukazuje dzieje świątyni, przemiany architektoniczne oraz ludzi, którzy przez wieki tworzyli duchowe i kulturowe dziedzictwo tej wyjątkowej wspólnoty oraz miejscowości. Książka przypomina także o ciągłości tradycji, której symbolem są połączone ze sobą stary gotycki kościół i neogotycka świątynia – niezwykły znak historii zapisanej w murach Jeżowa.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję