Blisko sto osób w ostatnią niedzielę sierpnia dało świadectwo o podstawowej wartości życia ludzkiego od poczęcia oraz rodziny opartej na małżeństwie kobiety i mężczyzny, otwartym na przyjęcie i wychowanie dzieci.
To już ósma edycja Marszu dla Życia i Rodziny odbywająca się w Nowej Rudzie. Uczestniczy wśród których można dostrzec było mieszkańców okolicznych miejscowości, członków Ruchu Światło-Życie i uczestników odbywających się w tym czasie Warsztatów Muzyki Liturgicznej, chcieli zamanifestować, że rodziny są piękne, a życie ludzkie jest najcenniejszym darem, jaki posiadamy.
- Chcieliśmy ukazywać innym, że życie ludzkie jest wartością, którą trzeba szczególnie chronić. Marsz nie jest przeciwko komuś, ale za życiem, za dobrem, za radością – mówili organizatorzy. W tym roku marsz wyruszył w ostatnią niedzielę sierpnia. Z uwagi na obecną sytuację epidemiczną odbył się w skromniejszej formie, niż w poprzednich latach i nie zakończył się festynem rodzinnym. Organizatorzy jednak bardzo pragnęli, aby Marsz się odbył. Uczestnicy wydarzenia przeszli przez rynek, a następnie ulicami miasta udali się do kościoła Bożego Ciała, gdzie uczestniczyli w Pierwszym Noworudzkim Koncercie Uwielbienieniowym pod przewodnictwem Poldka Twardowskiego – wokalisty i kompozytora z Poznania, znanego m.in. z udziału w koncertach Jednego Serca Jednego Ducha.
Od trzech lat muzyczne warsztaty kończą się koncertem uwielbienia w poewangelickim kościele Bożego Ciała
Dane nam było spotykać się przez trzy dni i przygotowywać się do wielbienia wiecznego, które w pełni będzie miało miejsce w niebie – mówił Poldek Twardowski na zakończenie szóstej edycji Warsztatów Muzyki Liturgicznej i Uwielbieniowej.
Pod kierunkiem znanego muzyka w parafii św. Mikołaja, uczestnicy nie tylko doskonalili swoje umiejętności muzyczne, ale przede wszystkim uczyli się, jak przez śpiew i grę na instrumentach jeszcze głębiej uwielbiać Boga. Twardowski, który od lat inspiruje ludzi w całej Polsce do głębszego przeżywania wiary poprzez muzykę, podkreślił znaczenie dzielenia się darami od Boga z innymi.
Św. Hildegarda, którą w Kościele wspominamy 17 września, to nie tylko autorka znanych diet i postów, jak często ją kojarzymy. To przede wszystkim wielka święta, której duchowość może zachwycić niejednego z nas.
Jako prorokini i teolog uwierzytelniona przez Stolicę Apostolską zdobyła taką sławę, że nie mogła dłużej pozostawać w zamknięciu swojego klasztoru. Wyruszyła więc w drogę po męskich i żeńskich wspólnotach monastycznych, aby wzywać duchownych i świeckich do nawrócenia.
– Niezależnie od tego, czy chodzi o obowiązki proboszcza,
czy o zadania diecezjalne, staram się to wszystko omadlać na
kolanach każdego dnia i działać w jedności z biskupem, bo
kocham Kościół całym sercem – mówi ks. Jan Niziołek,
proboszcz parafii Świętych Apostołów Piotra i Pawła w
Zawierciu, który niedawno został mianowany wikariuszem
generalnym archidiecezji częstochowskiej. W rozmowie z
portalem niedziela.pl opowiada m.in. o nowej posłudze czy
kwestii łączenia obowiązków proboszcza z zadaniami
diecezjalnymi.
Agata Kowalska: Czym jest posługa wikariusza generalnego?
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.