Reklama

Fakty

Grochem o ścianę

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Są dyskusje, w które lepiej nie dać się wciągnąć, które, po przedstawieniu argumentów, należy jak najszybciej zakończyć. Bo dalsza prezentacja stanowisk nie ma sensu. Bo można się uwikłać bez potrzeby. Bo naszemu rozmówcy, być może, chodzi nie o prawdę i kompromis, ale o legalizację decyzji już i tak podjętej. Te uwagi przychodzą mi na myśl, gdy śledzę kolejne odsłony dyskusji o budowie w Berlinie Centrum przeciwko Wypędzeniom.
Co było w tej sprawie do powiedzenia Niemcom, zostało już powiedziane. Dobrze wiedzą, dlaczego Berlin jest ostatnim w Europie miejscem, gdzie takie centrum powinno stanąć. Zostało im przypomniane, że na pomysł centrum wpadli dopiero wówczas, gdy w Berlinie zostało zbudowane muzeum Holocaustu. Równowaga pamięci naszym kosztem nie przejdzie. Także ponad dwa stulecia pruskiej tradycji tego miasta szybko z polskiej pamięci wymazać się nie da. Obrazili się niemal, gdy im Władysław Bartoszewski napisał, że jeśli oni zrobią to, co planują, to my w Poznaniu stworzymy centrum pruskiej polityki, której prostą konsekwencją były dziesiątki milionów trupów.
My im to wszystko powiedzieliśmy i nic, grochem o ścianę. W ubiegłym tygodniu zastępca Eriki Steinbach – socjalista Peter Glotz napisał we Frankfurter Allgemeine Sonntagszeitung, że berlińskie centrum może posłużyć także Polakom, aby dokonali w nim „samokrytyki określonych form polskiego nacjonalizmu”. To jest sugestia dla nas obraźliwa. Nie dlatego, żebyśmy nie mieli w swej historii zachowań wstydliwych. Mieliśmy. I jesteśmy gotowi mówić o naszych grzechach wszędzie, w Kijowie, Wilnie i Pradze, ale nie w Berlinie. Jeśli Glotz tego nie rozumie, niech weźmie korepetycje z historii.
Następnie Glotz oburza się, że intelektualiści i politycy nowych państw członkowskich Unii Europejskiej pouczają Niemców, jakie muzea wolno im tworzyć, a jakie nie. Otóż, mamy prawo pouczać Niemców, a Niemcy mają prawo tych pouczeń nie przyjąć do wiadomości. Niemcy mają prawo zbudować w Berlinie ogromne muzeum, w którym będą rozpamiętywać zbrodnie Polaków, Czechów i Rosjan popełnione w końcu wojny na niemieckiej ludności cywilnej. Mają prawo, ale poniosą bolesne konsekwencje swej suwerennej decyzji. To nie groźba, to oczywista lekcja europejskiej historii.
Najwyższy czas zakończyć tę dyskusję. Niech Niemcy robią to, co chcą i planują, ale już bez nas. Bez naszych rad i sugestii, bez debaty i „okrągłych stołów”. Niech na tym placu budowy zostaną całkiem sami.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wiedza bez pokory staje się barierą w drodze do Boga

Rozważanie do Ewangelii Łk 11, 47-54

Czytania liturgiczne na 15 października 2026;
CZYTAJ DALEJ

25 watykańskich żandarmów chroni na zmianę przez całą dobę Leona XIV. Obecni są także żołnierze Gwardii Szwajcarskiej i policjanci

2026-10-15 07:19

[ TEMATY ]

Papież Leon XIV

PAP/EPA/FABIO FRUSTACI

25 watykańskich żandarmów chroni na zmianę przez całą dobę papieża Leona XIV, przebywającego po operacji w rzymskiej Poliklinice Gemelli - podały włoskie media. Obecni są także żołnierze Gwardii Szwajcarskiej i włoscy policjanci z inspektoratu w Watykanie. Papież pozostanie w szpitalu około tygodnia.

Leon XIV przebywa w wielkim rzymskim szpitalu od wtorku, gdzie odzyskuje siły po operacji usunięcia nowotworu płuca. Nie zajmuje jednak papieskiego apartamentu na 10. piętrze, w którym wiele razy przebywał Jan Paweł II, a w ostatnich latach kilkakrotnie Franciszek. W pomieszczeniach tych trwa remont i dlatego w związku z operacją Leona XIV w krótkim czasie przygotowano dla niego i bardzo ścisłego kręgu jego współpracowników inną część skrzydła na tym samym piętrze.
CZYTAJ DALEJ

Modlitwa za papieża Leona XIV

2026-10-15 09:22

[ TEMATY ]

modlitwa

PAP/EPA/ANGELO CARCONI

Boże Wszechmogący, który ustanowiłeś papieża Leona XIV widzialną głową Kościoła świętego, otaczaj zawsze następcę św. Piotra swoją łaską i błogosławieństwem.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję