Reklama

Refleksja: Apostolstwo

Miły zapach Chrystusa

Niedziela Ogólnopolska 36/2004

Joanna z koleżankami z Akcji Katolickiej

Joanna z koleżankami z Akcji Katolickiej

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Zaangażowanie chrześcijanina w życie rodzinne, a następnie zawodowe to rzecz oczywista. Jest jednak jeszcze jedna przestrzeń, która nie może pozostać ugorem. Chrystus powiedział: Idźcie na cały świat i nauczajcie wszystkie narody oraz: Kto przyzna się do Mnie przed ludźmi, do tego i Ja przyznam się przed Ojcem Niebieskim1. Chodzi więc o apostolstwo, do którego nie są przecież powołani wyłącznie biskupi. Apostolat to misja dla każdego dojrzałego chrześcijanina.
Podejmujmy różne inicjatywy nie po to, aby nas widziano. Moja ulubiona święta Maria Goretti mówi, że życie jest piękne, kiedy poświęcone jest wielkim ideałom. Aby móc osiągnąć ten wielki ideał, potrzeba umieć oddać życie. Trzeba pracować, poświęcać się... wyłącznie dla chwały Bożej. Zasiewać, rzucać nasze małe ziarno niezmordowanie, a jeśli, mimo naszej najlepszej pracy, doznamy porażki, przyjmijmy ją wielkodusznie: porażka dobrze przyjęta przez apostoła, który wykorzystał wszystkie środki, aby osiągnąć sukces, bardziej przyczynia się do zbawienia niż triumf... Pracujmy, wymagajmy, aby zobaczyć szybko owoce naszej pracy. Tym, co się liczy, jest: pracować, a nie spać. Zbawianie świata nie było nigdy dziełem łatwym: ani dla Syna Bożego, ani dla Apostołów2.
Takie przekonania uformowała we mnie Akcja Katolicka. To dzięki niej już od młodości mogłam zostać włączona w służbę Kościołowi. Wielu jest takich, którzy nazywają siebie chrześcijanami. Jakże są odlegli od życia w chrześcijaństwie. Konieczne jest działanie - powtarza wielokrotnie w naszych czasach Ojciec Święty. Chrystus, aby mogło zwyciężyć Jego Królestwo, potrzebuje współpracowników. Dlatego stajemy u boku kapłanów. Musimy walczyć o nadejście tego Królestwa3. Wiele mówi się o reformach ekonomicznych, lecz rzeczą ważniejszą od tego jest to, co przynosimy duszom ludzi. Przynośmy im Jezusa. Jezus chce posłużyć się także nami. W naszym życiu kierujmy się: modlitwą, poświęceniem i działaniem. Formy tego działania mogą być najróżniejsze. Czas na szerzenie królestwa Bożego jest zawsze.
Starajmy się podprowadzać ludzi do sakramentów. Często świat jest zamknięty na kapłana. Tym samym traci bardzo wiele. Nie pozwólmy, aby ktokolwiek umierał bez posługi sakramentalnej. Współpraca z duchownymi może się dokonywać na różnych płaszczyznach. Ja sama miałam szczęście współpracować z wieloma kapłanami. Z ks. Righettim w Genowa Quinto, z ks. Crespim w Magenta, a po ślubie z ks. Cerrim. Zawsze nasze relacje były pełne czci i wzajemnego szacunku.
Duszą prawdziwego apostolatu jest właśnie wspomniana modlitwa. Warunkiem wszelkiej owocności działania apostolskiego jest modlitewna stałość. Dlatego apostolat najpierw podejmuje się na kolanach. W życiu apostoła nie powinno być ani jednego dnia, w którym nie znalazłoby się czasu przeznaczonego na spotkanie u stóp Chrystusa. Pan Jezus pragnie widzieć nas blisko siebie, ażeby w modlitewnym sekrecie objawić nam tajemnicę nawrócenia dusz, które chcemy do Niego przybliżyć.
Aby być apostołem, dusza moja musi być zawsze w stanie łaski, to znaczy, że musi być świątynią, żywym tabernakulum. Muszę mieć w swoim wnętrzu życie Boże, ażeby móc dzielić się nim z duszami, które mnie otaczają. Myślmy często, że dzięki łasce Bożej, z Jezusem w sercu, jesteśmy „alter Christus”. Niewątpliwie dzięki temu unikniemy nie tylko grzechów, ale również zaniesiemy wszędzie radość, miły zapach Chrystusa4. Pretendować do bycia apostołem, a nie uczestniczyć w Ofierze Zbawiciela - to czysta fantazja. Im bardziej pragniemy służyć innym, tym częściej trzeba powracać do źródła, którym jest Pan Bóg. Chrystus przyjmowany w Komunii św. nie znika w naszych sercach, lecz pozostaje w nas mistycznie przez cały dzień.
Miejscem dawania świadectwa nie musi być obszar ograniczony wyłącznie do granic parafii czy kościoła parafialnego. Jednym z miejsc, gdzie chrześcijanin może być apostołem, jest oczywiście miejsce jego pracy. W moim przypadku było to środowisko medyczne. Nie każda jednak praca daje w identycznym stopniu szansę do bezpośredniej służby człowiekowi. Ja sama zabierałam swoje podopieczne z Akcji Katolickiej do rodzinnego domu w Viggione, gdzie, owszem, odprawiałyśmy medytacje, lecz jednocześnie praktyki te wzbogacałyśmy przez wycieczki, wspólne wyjścia na wieś, śpiew. Kontakt z naturą otwierał nas jeszcze bardziej na pragnienie służenia dobremu Bogu.
Jeszcze inną formą pracy dla szerzenia królestwa Bożego może być niepoddany żadnej formie ideologii wolontariat. W ten sposób realizowałam się w Stowarzyszeniu Świętego Wincentego. Wraz z koleżankami odwiedzałyśmy osoby starsze i pomagałyśmy im w zwykłych pracach domowych. Poza tym zapraszałyśmy je na różne przygotowywane przez nas spektakle.
Wiem zatem z autopsji, że taka dobrowolna służba pozwala w praktyce otworzyć się na innych i wyjść ze swojego małego świata egocentryzmu. Poza tym działanie na rzecz drugiego człowieka, podejmowane bez spodziewanych materialnych profitów, po prostu nas uszlachetnia.

Propozycja modlitewnej refleksji nad tajemnicą Różańca św.: Głoszenie królestwa Bożego i wzywanie do nawrócenia

1 Por. Mk 16, 15; Mt 10, 32.
2 Por. Gianna Beretta Molla, Droga Świętości [dz. cyt.], s. 25.
3 Por. Gianna Beretta Molla, Droga Świętości [dz. cyt.], s. 23.
4 Por. Gianna Beretta Molla, Droga Świętości [dz. cyt.], s. 62.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Igrzyska 2026/short track - Kamila Sellier: mam się całkiem dobrze

2026-02-21 17:12

[ TEMATY ]

sport

fot: PAP/INSTGRAM

- Mam się całkiem dobrze - przekazała w internetowym wpisie Kamila Sellier, startująca w short tracku reprezentantka Polski, która miała wypadek w piątkowym ćwierćfinale olimpijskiej rywalizacji na 1500 m w Mediolanie.

Sellier upadając razem z jedną z rywalek została przez nią uderzona łyżwą w twarz. Zniesiono ją z lodowiska na noszach i przetransportowano do szpitala. Tam przeszła badania, a następnie zabieg, bo tomografia komputerowa wykazała niewielkie złamanie jednej z kości twarzy.
CZYTAJ DALEJ

Kard. Müller: tylko trwając w łonie Kościoła Bractwo św. Piusa X może walczyć o prawdziwą wiarę

2026-02-21 11:59

[ TEMATY ]

Kard. Müller

Karol Porwich/Niedziela

Kard. Gerhard Ludwig Müller

Kard. Gerhard Ludwig Müller

„Jeśli Bractwo św. Piusa X chce wywrzeć pozytywny wpływ na historię Kościoła, nie może walczyć o prawdziwą wiarę z zewnątrz, z dala od Kościoła zjednoczonego z papieżem, ale tylko w Kościele, wraz z papieżem i wszystkimi prawowiernymi biskupami, teologami i wiernymi” - stwierdza w swoim komentarzu emerytowany prefekt Kongregacji Nauki Wiary, kard. Gerhard Ludwig Müller. Odnosi się on do zapowiedzi jego władz, iż zamierza 1 lipca wyświęcić biskupów bez mandatu papieskiego, co będzie prowadziło do zaciągnięcia przez nich ekskomuniki i schizmy.

CZYTAJ DALEJ

Leon XIV w rzymskiej parafii apeluje o pomoc odrzuconym

2026-02-22 09:53

[ TEMATY ]

Leon XIV

Vatican Media

Do ponownego odkrycia w Wielkim Poście wyzwalającej mocy sakramentu Chrztu świętego wezwał Papież Leon XIV podczas wizyty w parafii Najświętszego Serca Jezusa, położonej niedaleko stacji Termini. Zaapelował, by poprzez wolny wybór miłości bliźniego nadal podejmować wysiłek pracy na rzecz ludzi usuniętych na margines – bezdomnych, migrantów, zmuszanych do prostytucji i handlu narkotykami – którzy w tym regionie Rzymu mieszają się z beztroskimi turystami.

Papież nawiązał w homilii do czytań niedzielnych i zawartych w nich obrazów pokazujących dramat wolności. Pierwsi ludzie stają się uwiedzeni przez szatana iluzją stania się jak Bóg. Z kolei Ewangelia – jak powiedział Papież „zdaje się odpowiadać na ten odwieczny dylemat: czy mogę w pełni zrealizować swoje życie, mówiąc Bogu ‘tak’? A może, aby być wolnym i szczęśliwym, muszę się od Niego uwolnić?”
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję