Reklama

Odsłony

Dwa skrzydła

Niedziela Ogólnopolska 44/2004

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera





Bo kto chce zgłębić coś żywego,
najpierw wygania ducha z niego.
Ma wtedy w ręku każdą część,
a tylko mu umyka więź.
(Goethe)

„Mamo, ja chcę zobaczyć i poznać wszyściutko na świecie!” - mówi mały odkrywca.

„Wszyściutko? To musisz zamknąć oczy, by nie przegapić najważniejszego - odpowiada mama. - Ale najpierw to nie strać swojego wielkiego zdziwienia i zachwytu, bo bez tego nie będziesz chciał niczego odkrywać”.
I tak te dwa cytaty przywiodły nas do sprawy tak ważnej dla naszych dzieci, jaką jest nauka. W domu, przedszkolu i w szkole dzieci wciąż się uczą, a nauka to inaczej mnóstwo wiadomości z różnych dziedzin. Wiadomości potrzebnych i niepotrzebnych. Żywych i martwych (jak żaba w formalinie czy szkielet królika). Dostosowanych do wieku i pojmowania, ale i obcych dziecięcemu światu. Teraz dzieci wiedzą bardzo dużo, coraz więcej - ale chyba coraz mniej rozumieją to wszystko, co wezbranymi potokami wpływa do ich umysłów. A już chyba najmniej pojmują to, skąd to wszystko, po co to wszystko, jakie to ma znaczenie i wartość - JAKIE SĄ MIĘDZY TYM WSZYSTKIM NICI SENSU. Tego nauka (popularnonaukowe filmy czy książki) i szkoła raczej nie uczą. Tego nie ma w programie. I tu jeszcze trzeci cytat: „Boże nauki, serc i intuicji, pomóż odnaleźć nici, które łączą serce z sercem, zjawisko ze zjawiskiem, ich sens i ład, spoczynek i trud (...) abym mógł wreszcie zrozumieć i pojąć jak żyć, godnie przeżyć odrobinę czasu...”. I tu nie chodzi o to, aby coś efektownie zabrzmiało, ale o coś bardzo istotnego w wychowaniu i edukacji: O RÓWNOWAGĘ NAUKI I WIARY w patrzeniu na świat, na siebie i na innych. Tej równowagi na pewno nie ma, bo nauka religii pozostaje z tyłu za nauką wiadomości z innych dziedzin. A potem, jeśli zauważa się coraz większą nudę u dzieci, cynizm, pogardę dla rzeczywistości i ludzi, zanik umiejętności zdziwienia, myślenia, odkrywania, a nawet wygasanie woli u młodych... jest to jakaś konsekwencja tej nierównowagi. Właśnie spojrzenie wiary splata chaotyczne kawałeczki świata w stworzenie, w arcydzieło Stwórcy, a z ludzi (jakoby tworów matki natury) tworzy dzieci Boże i rodzinę wędrującą do Domu Ojca. Nauka religii to nie zbiorek katechizmowych formułek do „zdania” przed I Komunią św. - ale uzupełnienie obrazu świata o jego wymiar Boży, duchowy, człowieczy. Bez niego nie uformuje się w dziecku ani sumienie, ani poczucie znaczenia i sensu życia, pracy, kochania; ani widzenie siebie w drodze do Boga i wieczności. Przychodzi teraz dla naszych dzieci intensywny czas swoistego „opierzania się”, czyli nabywania jakby umiejętności latania, poruszania się w świecie. Na jednym skrzydle nauki nie wzniesie się ono wysoko. Na dodanym maleńkim skrzydełku wiary nie poleci daleko. Chodzi o równorzędność, proporcjonalność, wzajemność... Bo często, gdy za dużo się widzi, gdy jest się uwodzonym mnóstwem obrazów i pokus świata, to trzeba zamknąć na modlitwie oczy, by wewnątrz siebie ujrzeć to, co najważniejsze i Najważniejszego.

Stary mędrzec powiedział: „Wiara to podziw, wiara to zdumienie, wiara to zachwyt nad czymś cenniejszym od życia. Tyle teraz informacji, a im jest ich więcej, tym mniej poczucia cenności którejkolwiek. A wiara spośród mnóstwa perełek wybiera jedną i daje jej duszę”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Gdańsk: Prezydent Karol Nawrocki na uroczystościach Bożego Ciała

2026-06-04 14:34

[ TEMATY ]

Boże Ciało

Gdańsk

Prezydent Karol Nawrocki

PAP/Adam Warżawa

Prezydent Karol Nawrocki uczestniczył w czwartek w procesji Bożego Ciała w Gdańsku. Głowie państwa towarzyszyła rodzina. W uroczystościach udział wzięli także mieszkańcy miasta.

Uroczystości rozpoczęły się około godz. 9.30 mszą świętą w kościele pw. Chrystusa Króla. Po nabożeństwie wierni przeszli w tradycyjnej procesji ulicą Kartuską do kościoła pw. św. Franciszka z Asyżu.
CZYTAJ DALEJ

Migrant, który pisał do papieża Franciszka teraz czeka na Leona XIV

2026-06-04 17:11

[ TEMATY ]

papież Franciszek

Papież Leon XIV

Vatican Media

Młody Senegalczyk Ousseynou Falla przeżył katastrofę łodzi w 2020 roku, podczas której na jego oczach zginął brat oraz wielu innych ludzi. Po przybyciu do portu Arguineguín na Gran Canarii został przyjęty przez rodzinę i obecnie pracuje jako kucharz. W 2023 roku napisał list do papieża Franciszka, zapraszając go na archipelag. Już 11 czerwca powita Leona XIV. „Chciałbym powiedzieć mu, aby pomógł nam zrobić więcej dla migrantów, którzy umierają w drodze” – mówi.

Ostatnie lata dla Ousseynou Falli, byłego rybaka, który uciekł z Senegalu kojarzą się z wiatrem, pragnieniem, cayuco (łodzią migrantów), do którego dostawało się coraz więcej wody. Potem były fale, ciemność, ludzie umierający na morzu, wśród nich jego brat. Następnie przyjęcie w rodzinie, praca jako kucharz, zaproszenie papieża na Wyspy Kanaryjskie i propozycja oprowadzenia go po porcie Arguineguín, który przez lata nazywano „el muelle de la vergüenza” („molo hańby”) z powodu przepełnienia i bardzo trudnych warunków, w jakich gromadzono tysiące migrantów.
CZYTAJ DALEJ

Gdy wnuczek nie jest ochrzczony... Czy dziadkowie mogą ochrzcić dziecko?

2026-06-04 20:05

[ TEMATY ]

Chrzest święty

Adobe Stock

W pytaniu tym chodzi zapewne o sytuację, w której rodzice nie chcą ochrzcić swojego dziecka, natomiast chcą tego dziadkowie. To trudna sytuacja. Zmiany, które obecnie zachodzą w społeczeństwie będą prowadziły do tego, że takie sytuacje mogą zdarzać się coraz częściej. Chodzi tu o konflikt między bardzo ważnymi wartościami dotyczącymi wiary. Z jednej strony mamy troskę dziadków o zbawienia dziecka, o przekazanie wiary kolejnemu pokoleniu, natomiast z drugiej - prawo rodziców do wychowania swojego potomstwa według takich wartości, jakie dla nich są istotne.

Wiemy, że choć troska o zbawienie wszystkich ludzi spoczywa na każdym wiernym, szczególnie na członkach rodziny (więc również na babci i dziadku), to jednak w tym przypadku prawo Kościoła staje po stronie prawa rodziców. Kodeks Prawa Kanonicznego reguluje tę sprawę następująco: „do godziwego ochrzczenia dziecka wymaga się, aby zgodę na chrzest wyrazili rodzice lub przynajmniej jedno z nich albo ten, kto ich zgodnie z prawem zastępuje” (kan. 868, § 1). Nie ma więc tu miejsca dla innych osób, nawet tak blisko spokrewnionych jak dziadkowie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję