Reklama

Spotkajmy się u Źródła!

Lednica 2005 - to odnowienie przymierza Chrztu Polski. Polska jak dziecko została ochrzczona w swym niemowlęctwie. Wraz ze wzrostem potrzeba nowej świadomości tego wydarzenia, nowej świadomości wynikającej z tego wzrostu.

Niedziela Ogólnopolska 12/2005

O. Jan Góra OP

O. Jan Góra OP

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

4 czerwca 2005 r.

Przygotowując się na spotkanie

Przygotowując się do Lednicy 2005, proponujemy osobom indywidualnym i wspólnotom program, aby każdy kolejny miesiąc był uwrażliwieniem się na jednego z tych ewangelicznych ubogich.
Marzec, kwiecień, maj, czerwiec - niech będą poświęcone kolejnym ubogim: dziecku, choremu, starcowi i cudzoziemcowi. To konkretny program. Zrób coś dla jednego z nich. Okazji nie brakuje. Wystarczy wyciągnąć do nich swoją rękę. Trzeba tylko mieć trochę odwagi i nie drżeć, że moja ręka się pobrudzi.
Ruch lednicki oraz wszyscy sympatycy Lednicy niech czynnie zaangażują się w przygotowania do lednickiego spotkania i niech przybędą na nie bogaci w zasoby duchowe.

Symboliczne działania lednickie

Znaczące działania, jakie przewidzieliśmy na spotkanie Lednica 2005, są następujące:

Jeśli mowa o chrzcie św., to trzeba na pewno przywieźć białą szatę. Tam, gdzie rodzi się nowy Chrystusowy człowiek, rodzi się nowa Chrystusowa świadomość, świadomość wsparta na czterech ewangelicznych ubogich, świadomość oczyszczona przebaczeniem i gotowością miłości braterskiej. Dlatego musi być czysto i biało.

Pragniemy, aby każdy przybywający nad Lednicę przywiózł ze sobą swój kamień wielkości dłoni. Na kamieniu dobrze byłoby wypisać swoje imię, pamiętając, że zostaje ono tam na zawsze, zapisane jakby w księdze życia. Kamień lednicki, wyraz i symbol mnie samego, będzie moim reprezentantem na Polach Lednickich, u źródeł chrzcielnych Polski. Powierzyć siebie kamieniowi znaczyć będzie powierzyć siebie Chrystusowi, zawierzyć trwałości; litteris mandare znaczy powierzyć się literom, wyryć w kamieniu, tak jak Dekalog na kamiennych tablicach. To będzie znaczyło ocalić siebie w Chrystusie. Z takich kamieni ułożymy Drogę III Tysiąclecia i będziemy układać ją długo, przez całe lata. Być kamieniem na drodze do Chrystusa, być kamieniem na drodze ku Bogu, być kamieniem na drodze do drugiego człowieka - to znaczy przede wszystkim być kamieniem na drodze do samego siebie.
Czekamy na Wasze kamienie, bo czekamy na Was, drodzy młodzi przyjaciele. Przysyłajcie nam swoje kamienie z całego świata, z miejsc Waszego urodzenia, z miejsc dla Was ważnych; kamienie, które „spadną” z Waszych serc, kamienie, które weźmiecie do ręki z zamysłem przywiezienia ich nad Lednicę. Może będzie to kamień, którym chciałeś rzucić w bliźniego? Przysyłajcie je do nas - do Duszpasterstwa Akademickiego Dominikanów w Poznaniu, a my zawieziemy je nad Lednicę, lub przywieźcie je na spotkanie. Czekamy na Wasze kamienie. One Was przeżyją.

Z Lednicy zabierzecie wodę. Wodę z Jeziora Lednickiego, którą zostali ochrzczeni pierwsi Polacy. Zabrać ze sobą wodę znaczy pragnąć życia. Woda z Jeziora Lednickiego jest nadzwyczajna, bo symboliczna. To ta sama woda, która spłynęła po głowie Mieszka I i jego drużyny. Mieć taką wodę to tak, jakby mieć wodę z Jordanu, którą został ochrzczony Chrystus.

Nad Lednicę przywieźcie ze sobą świece chrzcielne. Będzie to nawiązanie do chrztu, do tamtego płomienia, który zapłonął po raz pierwszy nad Waszą głową.

Może jeszcze zdążymy zdobyć pachnące olejki, aby każdy ochrzczony został namaszczony olejem radości i wesela.
Już od dzisiaj czekamy na Was nad Lednicą.

Bliższe informacje: Duszpasterstwo Akademickie Ojców Dominikanów, ul. Kościuszki 99, 61-716 Poznań, tel. (0-61) 852-31-34, fax (0-61) 851-04-36, www.lednica2000.pl

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2005-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Rozważanie Wielkopostne: Przez śmierć ku życiu

2026-02-26 10:04

[ TEMATY ]

Wielki Post

rozważania

Adobe Stock

Przychodzi zawsze nagle, niespodziewanie, z zaskoczenia i jakby za wcześnie. Nie zapraszana, a jednak nieustannie wkrada się w nasze codzienne życie. Nikt jej nie szuka, większość jej unika, nie chce o niej rozmawiać. Odsuwa się ją na margines, jakby można było o niej zapomnieć. A ona ciągle powraca, przypomina o sobie. Przeciwniczka życia. Czasem przychodzi powoli, jakby chciała przygotować, dać czas, oswoić. Próbujemy się z nią jakoś ułożyć, pogodzić, a nawet ją uosobić, jakby można było wejść z nią w dialog, coś jeszcze wynegocjować. A przecież z każdym dniem jesteśmy jej bliżsi. Towarzyszy nam od urodzenia. Pojawia się na horyzoncie wtedy, gdy wydaje się, że można by jeszcze żyć. Jakby stała gdzieś za rogiem, skrywająca się na ulicach miast i wsi. Jakby czeka na szpitalnych korytarzach. Zabiera radość, nadzieję, rozrywa miłość. Pozostawia ból, żal, samotność i pustkę. Wpisana w ludzkie życie, pozostaje jednak w nieświadomości. Wspólne chwile zapisują się w pamięci, na kartach fotografii i albumów. Pozostaje pustka, której niczym nie da się zapełnić. Dotyka tego, kto odchodzi i tych, którzy zostają.

ZOBACZ --> Czytania liturgiczne na 25 marca 2026; Rok A, II
CZYTAJ DALEJ

Rekolekcje papieża: Jaka jest rola aniołów w Bożym planie?

2026-02-26 12:48

[ TEMATY ]

rekolekcje

aniołowie

Leon XIV

Rekolekcje papieża

Vatican Media

O roli aniołów, jako pośredników łaski Bożej mówił bp Erik Varden w ósmym rozważaniu rekolekcyjnym wygłoszonym w Wielkim poście dla Papieża i Kurii Rzymskiej. Kaznodzieja wskazał, że św. John Henry Newman postrzegał posługę kapłańską jako anielską, a również nauczyciela odkrywał jako anielskiego oświeciciela.

Podczas czterdziestodniowego pobytu Chrystusa na pustyni szatan przyszedł do Niego, przywołując Psalm 90, a szczególnie dwa wersety o aniołach. „Diabeł”, czytamy u św. Mateusza, „zabrał Go do świętego miasta i postawił na szczycie świątyni”. Wyzwał Chrystusa, aby udowodnił, że jest Synem Bożym, rzucając się w dół: „bo napisano: »Aniołom swoim rozkaże o tobie« i »Na rękach cię podniosą, abyś nie uderzył nogą o kamień«”.
CZYTAJ DALEJ

Sąd nie zgodził się na areszt dla prezydenta Częstochowy Krzysztofa M.

2026-02-26 21:01

[ TEMATY ]

Częstochowa

PAP/Art Service

W czwartek wieczorem sąd nie zgodził się na aresztowanie prezydenta Częstochowy Krzysztofa M. Samorządowiec usłyszał zarzuty dotyczące przyjmowania korzyści majątkowych.

Krzysztof M. został zatrzymany w środę przez CBA w Częstochowie, w okolicy miejsca zamieszkania. W czwartek po południu zakończyły się kilkugodzinne czynności z jego udziałem w siedzibie śląskiego wydziału PK w Katowicach.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję