Reklama

Niedziela Świdnicka

Recenzje mają moc

Cudze recenzje zazwyczaj czyta się przed zakupem płyty czy biletu na koncert. Tym razem lepiej jednak napisać własną i w ten sposób zdecydować, którzy artyści zostaną zaproszeni do Świdnicy.

[ TEMATY ]

Świdnica

recenzje

Klaudia Karczmarz

W Świdnickich Recenzjach Muzycznych najczęściej bierze udział młodzież

W Świdnickich Recenzjach Muzycznych najczęściej bierze udział młodzież

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Świdnickie Recenzje Muzyczne to inicjatywa organizowana już po raz siódmy przez Świdnicki Ośrodek Kultury. Pod tą nazwą kryje się cykl wydarzeń muzycznych, a najważniejszą częścią projektu jest konkurs na autorskie recenzje polskich albumów wydanych w ostatnich dwóch latach. Bartosz Łabuda czuwający nad wydarzeniem zaznacza, że jest to dobra okazja do poznania preferencji muzycznych świdniczan.

– Świdnickie Recenzje Muzyczne stanowią swego rodzaju mechanizm selekcji, w ten sposób mieszkańcy mogą zaprezentować twórczość swoich ulubionych artystów. Dzięki temu wiemy, jakich twórców świdniczanie chcieliby zobaczyć w naszym mieście.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Pod okiem profesjonalistów

Zgłoszenia do Świdnickich Recenzji Muzycznych najczęściej składa młodzież. Warto jednak zaznaczyć, że organizatorzy nie narzucają granicy wiekowej i liczą, że recenzje będzie nadsyłało jak najszersze grono świdniczan. Dużą pomocą w przełamaniu barier i sprawdzeniu swoich umiejętności są warsztaty dziennikarstwa muzycznego skierowane do uczniów szkół ponadpodstawowych. Młodzież chętnie bierze w nich udział, ponieważ jest to doskonała okazja do nabycia wprawy w pisaniu recenzji pod okiem profesjonalistów – w tym roku swym doświadczeniem dzielił się Artur Rawicz.

Klaudia Karczmarz

Warsztaty prowadził Artur Rawicz, dziennikarz i fotograf muzyczny

Warsztaty prowadził Artur Rawicz, dziennikarz i fotograf muzyczny

Koncerty

Reklama

Melomani docenią także wydarzenia towarzyszące całej imprezie, które mają na celu jeszcze większe zainteresowanie muzyką. W tym roku po raz drugi odbył się koncert coverów, w trakcie którego lokalni artyści sięgnęli do twórczości muzyków wskazywanych w poprzednich edycjach konkursu i wykonali własne interpretacje poszczególnych utworów.

– Koncert coverów był naszą odpowiedzią na pandemię. Nie mogliśmy wówczas zapraszać artystów wskazywanych w recenzjach, więc poprosiliśmy zaprzyjaźnionych artystów o przygotowanie coverów na podstawie zgłoszeń świdniczan. W zeszłym roku, ze względu na obostrzenia, wszystko odbyło się w wersji online. Natomiast tym razem udało nam spotkać się na żywo z widzami i myślę, że taka forma występów zostanie z nami na dłużej – wyjaśnia Bartosz Łabuda.

Wartość dodana

Jednym z uczestników Świdnickich Recenzji Muzycznych w zeszłych latach był Igor Ryglowski. Do udziału zmobilizowała go sprawcza moc recenzji.

– Nie chodzi tylko o nagrodę materialną, ale coś ważniejszego: przyjazd swojego ulubionego artysty do Świdnicy. Pisząc swoją recenzję parę lat temu, dałem z siebie wszystko. Postanowiłem przyjrzeć się albumowi „Renesans” zespołu Pokahontaz, który wówczas był dla mnie najlepszym hip-hopowym krążkiem. Słuchając muzyki i zapisując swoje wrażenia, zauważyłem jeszcze jedną istotną korzyść. W ten sposób lepiej poznałem sztukę, co pozwoliło mi poszerzyć swoje perspektywy i przenieść obserwacje na papier. Ostatecznie dobrze napisana recenzja poskutkowała tym, że jeden z członków zespołu, Rahim, zjawił się w naszym mieście – dzieli się swoimi wspomnieniami Igor.

Dzięki Świdnickim Recenzjom Muzycznym udało się zorganizować już kilkanaście koncertów, na których wystąpili między innymi: Arka Noego, Coma, Dawid Kwiatkowski, Janusz Radek, Kortez, Limboski, Luxtorpeda czy Pablopavo i Ludziki.

2022-01-27 10:05

Oceń: +4 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

40 pytań Jezusa: „Wierzysz w to?”

Każdego dnia Wielkiego Postu podamy Ci jedno konkretne pytanie, które Jezus zadaje w Ewangeliach (np. „Czy wierzysz?”, „Czego szukacie?”, „Czy miłujesz Mnie?”). Bez moralizowania. Niech to będzie zaproszenie do osobistej konfrontacji i zmierzenie się z własnymi trudnościami w czasie tegorocznej wielkopostnej drogi.

Wiara nie jest pewnością, że wszystko się ułoży. Jest decyzją zaufania Osobie. Nawet jeśli serce drży, można powiedzieć: wierzę. I to wystarczy na dziś.
CZYTAJ DALEJ

„Miał serce Boga”. Parafianie oddają muzyczny hołd zmarłemu księdzu

2026-02-20 19:50

[ TEMATY ]

Śp. ks. Roman Patyk

Parafia pw. Św. Marcina w Zadrożu

śp. ks. Roman Patyk

śp. ks. Roman Patyk

Z potrzeby serca, wdzięczności i pragnienia, by pamięć trwała, tak narodził się utwór poświęcony śp. ks. Romanowi Patykowi. O kapłanie, który „szedł razem z ludem”, oraz o piosence będącej osobistym hołdem opowiada w rozmowie parafianin Mariusz Szlachta.

Śmierć kapłana, który przez 12 lat prowadził wspólnotę parafialną, pozostawia w sercach wiernych nie tylko smutek, ale i wdzięczność. W parafii pw. św. Marcina w Zadrożu, której proboszczem był śp. ks. Roman Patyk, pamięć o nim wciąż jest żywa. Jednym z jej wyrazów stał się utwór muzyczny stworzony przez parafianina – Mariusza Szlachtę. To osobiste świadectwo wiary, przywiązania i szacunku wobec kapłana, który jak mówią wierni „miał serce Boga”.
CZYTAJ DALEJ

Kiedy krypta w Asyżu staje się lustrem

2026-02-22 13:18

[ TEMATY ]

św. Franciszek

dr Milena Kindziuk

Red

Do św. Franciszka mam szczególny sentyment. Mój dziadek, członek Franciszkańskiego Zakonu Świeckich przy warszawskim kościele ojców kapucynów, od dzieciństwa czytał mi „Kwiatki św. Franciszka” i wciąż o nim opowiadał podczas rodzinnych spotkań. Od tych opowieści biła jakaś niesamowita radość i prostota, której wtedy nie umiałam nazwać.

Gdy dziś myślę o ludziach, którzy wchodzą do bazyliki św. Franciszka w Asyżu, by zobaczyć doczesne szczątki jednego z najbardziej znanych na świecie świętych, zastanawiam się, co ich tam tak naprawdę prowadzi. Jedni pewnie ściskają różaniec i półgłosem kłócą się z Bogiem, inni przybywają z sercem tak poranionym, że trudno im uwierzyć w jakiekolwiek przesłanie Biedaczyny z Asyżu. Są też zapewne i tacy, którzy chcą po prostu zaspokoić ciekawość - widzieli już ciało o. Pio, więc teraz może „kolej na Franciszka”. A jednak, ostatecznie wszyscy spotykają się w tym samym punkcie: przed ciałem człowieka, który 800 lat temu zaryzykował wiarę, że Ewangelią da się żyć naprawdę, a nie tylko „mniej więcej”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję