Jeśli oszczędzaliśmy pieniądze na książeczce mieszkaniowej z nadzieją na własne „M”, możemy ubiegać się o premię gwarancyjną. Przysługuje ona posiadaczowi książeczki wystawionej przez PKO BP do 23 października 1990 r. Bank wypłaci nam premię pod warunkiem, że zainwestujemy w budowę lub kupno domu (czy mieszkania) na rynku pierwotnym lub wtórnym; również gdy zostaniemy najemcą w Towarzystwie Budownictwa Społecznego (TBS). Jeśli posiadamy taką książeczkę, ale nie zamierzamy inwestować we własne lokum, rozpytajmy w rodzinie - być może ktoś ma taki zamiar, więc premia gwarancyjna bardzo mu się przyda. Książeczkę mieszkaniową można cedować na członka rodziny i wtedy uprawnionym do premii jest ten, kto aktualnie jest jej właścicielem. Cesja dotyczy najbliższych członków rodziny: rodziców, dzieci, dziadków, wnuków, rodzeństwa (również przyrodniego). Nie możemy jej scedować bezpośrednio np. na naszą bratanicę (córkę brata), możemy natomiast dokonać cesji na brata, a on sceduje ją na swoją córkę. Cesjami książeczka mieszkaniowa może więc wędrować po całej, nawet dalszej rodzinie. Cesji dokonujemy w banku, w oddziale, gdzie książeczka mieszkaniowa była wystawiona. Koszt takiej operacji wynosi 70 zł. Tam też możemy sprawdzić, ile wynosi nasza premia gwarancyjna. Wysokość jej zależy od zgromadzonej na książeczce kwoty, czasu oszczędzania i ceny metra kwadratowego powierzchni użytkowej budynku mieszkalnego, którą ogłasza co kwartał prezes Głównego Urzędu Statystycznego. O takie wyliczenie możemy poprosić również wtedy, gdy inwestycję w nasze „M” dopiero planujemy. Gdy bank robi je pierwszy raz - nie płacimy za to. Każde następne wyliczenie to koszt 25 zł.
O premię gwarancyjną właściciel książeczki mieszkaniowej może się ubiegać, gdy:
nabędzie (tzn. kupi lub zamieni) spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu mieszkalnego lub domku jednorodzinnego w spółdzielni mieszkaniowej, z wyjątkiem nabycia tego prawa w części ułamkowej;nabędzie własność lokalu mieszkalnego stanowiącego odrębną nieruchomość lub domku jednorodzinnego z wyjątkiem nabycia w części ułamkowej;uzyska spółdzielcze prawa własnościowe lub lokatorskie albo prawo do odrębnej własności do lokalu mieszkalnego w spółdzielni mieszkaniowej;przystąpi do użytkowania wybudowanego własnego domu jednorodzinnego;uzyska prawo własności domu jednorodzinnego lub odrębnej własności lokalu mieszkalnego w budynku wielorodzinnym od dewelopera lub spółdzielni mieszkaniowej;uzyska odrębną własność lokalu mieszkalnego powstałego w drodze przebudowy, nadbudowy lub rozbudowy budynku mieszkalnego bądź pomieszczeń niemieszkalnych;wpłaci kaucję z tytułu najmu lokalu mieszkalnego w budynku wielorodzinnym w lokalu TBS;dokona wpłaty w TBS w wysokości nie mniejszej niż 20 proc. ostatecznych kosztów budowy przypadających na dany lokal mieszkalny.
Wniosek o wypłatę premii gwarancyjnej trzeba złożyć w terminie 90 dni od wystąpienia jednego z wyżej wymienionych wariantów. Do wniosku musimy dołączyć dokumenty, które potwierdzą nasze prawo do premii. Będzie to zatem - w zależności od wymienionego wariantu: akt notarialny, zgłoszenie domu do użytkowania lub zaświadczenie z TBS.
W niektórych przypadkach możemy uzyskać premię gwarancyjną wcześniej. A zatem, jeśli:
wpłacimy do TBS co najmniej 50 proc. kwoty partycypacji;posiadacz książeczki zgromadził co najmniej 50 proc. wymaganego przez spółdzielnię mieszkaniową wkładu budowlanego lub mieszkaniowego;wpłacił deweloperowi co najmniej 50 proc. wartości kosztorysowej lokalu mieszkalnego lub domu jednorodzinnego.
W przypadku, gdy sami budujemy dom, premię gwarancyjną otrzymamy, jeżeli nasza budowa będzie zaawansowana w wysokości co najmniej 20 proc. jego wartości kosztorysowej. Zaświadczenie potwierdzające ten fakt wystawi nam kierownik budowy lub inspektor nadzoru. Na ogół owe 20 proc. wartości kosztorysowej sprowadza się do wybudowania ścian domu do linii okien. W przypadku przebudowy, nadbudowy lub rozbudowy budynku mieszkalnego lub pomieszczeń niemieszkalnych premię otrzymamy, gdy praca będzie zaawansowana w wysokości co najmniej 50 proc. wartości kosztorysowej. W praktyce jest to stan surowy - ściany i zadaszenie.
Pamiętajmy, jeśli nasza dokumentacja złożona w banku będzie niepełna, bank wyznaczy nam termin na uzupełnienie. Jeśli nie zmieścimy się w terminie, wniosek nie będzie rozpatrzony.
Gdy zrezygnujemy z inwestycji lub dom w budowie sprzedamy, musimy zwrócić premię. Powtórnie o jej wypłacenie możemy się ubiegać w terminie 6 miesięcy od momentu zwrotu pieniędzy, jeśli zostaną spełnione warunki do jej wypłaty.
Biskup siedlecki Kazimierz Gurda ogłosił miejsca posługi nowo wyświęconych kapłanów oraz poinformował o księżach przechodzących na emeryturę. Dekrety zostały wręczone w sobotę, 13 czerwca, w Wyższym Seminarium Duchownym Diecezji Siedleckiej, po uroczystościach święceń prezbiteratu w siedleckiej katedrze.
ks. Karol Borkowski – wikariusz parafii bł. Stefana Wyszyńskiego w Białej Podlaskiej,
Polska olimpijka spojrzała Adolfowi w oczy i nie wykonała nazistowskiego pozdrowienia. Generał, który nie przegrał żadnej bitwy… został barmanem w Edynburgu. Amerykański jeniec, torturowany w Wietnamie, mrugnięciami oczu przekazał światu jedno słowo: TORTURY.
W tym odcinku opowiadam historie ludzi, którzy nie byli wolni od strachu, ale mieli w sobie coś mocniejszego niż strach. Ich odwaga nie brała się z pychy, siły mięśni ani sprytu. Brała się z pewności, że Bóg widzi, kocha i nie opuszcza człowieka nawet wtedy, gdy świat odbiera mu wszystko.
Bolesna przeszłość powinna być zobowiązaniem do troski o prawdę. Bez niej przeszłość nieustannie otwiera rany i podważa wzajemne zaufanie - stwierdza w swoim komentarzu na komunikatorze X biskup sosnowiecki, Artur Ważny.
W moim rodzinnym domu pamięć o wymordowaniu ponad pięćdziesięciu niewinnych osób, spalonej wsi, spalonym gospodarstwie oraz ucieczce mojego siedmioletniego wówczas ojca i jego bliskich przed banderowcami nie podsycała gniewu, lecz wciąż przeradza się w dojrzałą troskę o prawdę. Bez niej przeszłość wciąż na nowo otwiera rany i paraliżuje wzajemne zaufanie. Brak nienawiści wobec sprawców nie unieważnia jednak bólu, jaki niosą ze sobą nierozliczone krzywdy. Stoimy dziś przed dziejowym wyzwaniem polsko-ukraińskiego pojednania. Uważam, że pierwszoplanową rolę powinny tu odegrać nasze Kościoły - odrzucając zarówno obojętność, jak i narastającą niechęć, by uczciwie dotknąć istoty problemu. Potrzebujemy głębokiej przestrzeni moralno-religijnej, w której chrześcijańskie dziedzictwo po obu stronach granicy, pozwoli nam wspólnie stanąć w świetle prawdy o naszej historii oraz naszych dramatycznych ranach. Dobre sąsiedztwo jest naszą racją stanu, co zobowiązuje oba narody do dialogu dojrzałego, wolnego od powierzchowności i pustych gestów. Musimy przygotować się na trudne spory, tak moralne, historyczne, jak i gospodarcze. Tym bardziej nie wolno nam uciekać przed faktami; musimy odważnie nazwać to, co domaga się oczyszczenia i zadośćuczynienia. Z serca zapraszam do mądrych spotkań, dialogu, uznania krzywd i win, upamiętnienia ofiar oraz pokornego przebaczenia. To są warunki pojednania. Tylko w ten sposób zdołamy zbudować nowy, zdrowy rozdział naszych relacji, oparty na trwałym fundamencie prawdy i sprawiedliwości.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.