Reklama

W połowie drogi pielgrzymkowej

Konferencja prasowa

Rzecznik prasowy Stolicy Apostolskiej Joaquin Navarro-Valls stwierdził, że Ojciec Święty jest bardzo zadowolony z przebiegu pielgrzymki. Podkreślił również świetny kontakt między Papieżem a słuchającymi go Polakami.

Niedziela Ogólnopolska 23/2006, str. 19

Podczas konferencji prasowej w Centrum Prasowym w Krakowie, 27 maja 2006 r.
Remigiusz Malinowski/sigma

Podczas konferencji prasowej w Centrum Prasowym w Krakowie, 27 maja 2006 r.<br>Remigiusz Malinowski/sigma

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

- Ojciec Święty czuł wielką potrzebę, by odwiedzić miejsca związane ze swoim wielkim poprzednikiem Janem Pawłem II - podkreślił dr Joaquin Navarro-Valls podczas konferencji prasowej zorganizowanej w krakowskim Centrum Prasowym 27 maja, w chwili gdy pielgrzymka papieska w Polsce osiągnęła półmetek.
Dziennikarze pytali rzecznika Stolicy Apostolskiej o komentarz do słów, które wypowiedział Benedykt XVI podczas wizyty w Kalwarii Zebrzydowskiej, gdzie wyraził nadzieję, że w niedługiej przyszłości będziemy się cieszyć beatyfikacją i kanonizacją Jana Pawła II. - Sądzę, że Papież wyraził to, co jest życzeniem nas wszystkich - odparł Navarro-Valls. Zaznaczył, że procedura procesu beatyfikacyjnego już została skrócona.
Joaquin Navarro-Valls mówił także o więzi, jaka łączyła kard. Ratzingera z poprzednim Papieżem. - Oni współpracowali ze sobą na sposób stały, ciągły, przez cały pontyfikat - stwierdził. Jednak szczególnie utkwił mu w pamięci moment tuż przed śmiercią Jana Pawła II. W piątek wieczorem, w przeddzień śmierci Ojca Świętego, kard. Ratzinger klęczał przy umierającym Papieżu. - Nigdy nie zapomnę tego widoku - wspominał. - Jan Paweł II był świadomy i poznał go. Kard. Ratzinger ucałował dłoń Ojca Świętego i powiedział: „Ojcze Święty, jestem Ci bardzo wdzięczny za wszystko, czego nauczyliśmy się od Ciebie przez 25 lat współpracy...” - mówił Navarro-Valls.
Podczas konferencji zadowolenie z reakcji i uczestnictwa Polaków w pielgrzymce podkreślał także premier Kazimierz Marcinkiewicz. Na pytanie zachodnich dziennikarzy o ocenę stopnia znajomości przez Papieża języka polskiego, Premier odpowiedział, że bardzo mu się podoba. Premier został również zapytany o stosunek Polaków do Papieża z Niemiec. - Jak przyjmują go Polacy, widać na ulicach i Mszach św.
I nie ma żadnego znaczenia, że nasz Papież, umiłowany Ojciec Święty Benedykt XVI, pochodzi z Niemiec - powiedział Premier.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2006-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nowenna za wstawiennictwem św. Moniki o nawrócenie dzieci

[ TEMATY ]

nowenna

św. Monika

en.wikipedia.org

Św. Augustyn i jego matka Św. Monika, 1855

Św. Augustyn i jego matka Św. Monika, 1855
CZYTAJ DALEJ

W pożarze zabytkowego kościoła w Sanoku spłonęło wszystko... oprócz krzyża

2026-08-17 07:17

[ TEMATY ]

pożar

PAP

Błyskawicznie rozprzestrzeniający się pożar w Muzeum Budownictwa Ludowego w Sanoku całkowicie strawił bezcenny, drewniany kościół rzymskokatolicki pw. św. Mikołaja z Bączala Dolnego. Pochodząca z 1667 roku świątynia była nie tylko perłą architektury drewnianej, ale przede wszystkim miejscem uświęconym modlitwą pokoleń. Ogień nie oszczędził niczego — przepadł ołtarz główny z wizerunkiem patrona, dwa ołtarze boczne, sprzęty liturgiczne oraz historyczne organy, starsze niż sam budynek.

PAP
CZYTAJ DALEJ

125. rocznica poświęcenia krzyża na Giewoncie

2026-08-19 08:19

[ TEMATY ]

Giewont

Adobe Stock

125 lat temu, 9 lipca 1901 roku, na tatrzańskim Giewoncie (1895 m n.p.m.) stanął krzyż. Inicjatorem przedsięwzięcia był był ówczesny proboszcz Zakopanego ks. Kazimierz Kaszelewski. Metalowy krzyż, który miał stanąć na Giewoncie zamówiono w fabryce Góreckiego w Krakowie, a pod Tatry przywieziono go koleją. 19 sierpnia przypada zaś 125. rocznica poświęcenia krzyża na szczycie w Tatrach.

Było to wielkie przedsięwzięcie organizacyjne oraz techniczne. Ks. Kaszelewski tak relacjonował na łamach krakowskiego miesięcznika "Ilustracja Polska": "Mając krzyż na miejscu zapowiedziałem moim parafianom wyprawę na Giewont. Dnia 3 lipca zebrali się też tutejsi górale w liczbie około 250 osób i 18 wozów przy kościele. Po Mszy św. wyruszyliśmy do Kuźnic, rozdzieliwszy żelazo na pojedyncze wozy, które też wywiozły je dokąd się dało, tj. do tzw. «Piekiełka». Tu nastąpił podział. Wszyscy mieli co dźwigać tem więcej, że prócz żelaza trzeba było wynieść 400 kg cementu i dwadzieścia kilka konewek płóciennych wody.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję