Dzieci z parafii Matki Bożej Częstochowskiej w Zelowie uczestniczyły 16 i 17 sierpnia br. w spotkaniu z Ojcem Świętym Janem Pawłem II w sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach. Pielgrzymkę zorganizował Parafialny Zespół Charytatywny.
Dzieci przygotowywały się do tego wydarzenia przez dwa tygodnie. Spotykały się w zelowskim Domu Katechetycznym na wspólnych modlitwach. Uczyły się pielgrzymkowych pieśni, upraszały u Pana Boga zdrowie i siły dla Ojca Świętego, by szczęśliwie przebiegła jego wizyta apostolska w Ojczyźnie.
Wieczorem 16 sierpnia wyruszyły w drogę - nocną, autokarową podróż do Krakowa. O godz. 2.00 grupa dotarła na miejsce, ale musiała jeszcze poczekać do godz. 5.00, by zająć miejsca przeznaczone dla niej w sektorze E. Poranek był chłodny i mglisty. Mimo trudów podróży w sercach wszystkich nieustannie gościło radosne oczekiwanie na chwilę powitania Namiestnika Chrystusowego. Tuż przed tym spotkaniem wyjrzało słońce. Zgromadzeni na placu przez bazyliką śpiewali piosenkę Bóg bogaty w miłosierdzie, wyuczoną wcześniej z pomocą zespołu "Skaldowie". Gdy Ojciec Święty w papamobile wjechał na plac, wzruszenie ogarnęło wszystkich. Tłumy pielgrzymów gorąco witały Papieża Polaka.
Później w pokorze i skupieniu uczestniczyliśmy w konsekracji sanktuarium Bożego Miłosierdzia, słuchaliśmy homilii Ojca Świętego o Panu Jezusie miłującym każdego z nas. Św. s. Faustyna mówiła o swoim Mistrzu: "Chrystus - to miłość, a owocem tej miłości jest miłosierdzie". Czuliśmy, że i my, pielgrzymi z Zelowa, tam w krakowskich Łagiewnikach doznaliśmy owoców Bożego miłosierdzia. Szczęśliwi wracaliśmy do naszej parafii.
Wdzięczni Bogu za dar pielgrzymowania udaliśmy się w drodze powrotnej na Jasną Górę, by Patronce i Matce powierzyć nas samych, nasze rodziny, parafię, Polskę, świat cały i osobę umiłowanego Ojca Świętego.
Zelowscy pielgrzymi podarowali Janowi Pawłowi II olejny portret namalowany przez 19-letnią Marzenę Muśkiewicz oraz książkę pt. 75-lecie parafii Matki Boskiej Częstochowskiej w Zelowie autorstwa naszego proboszcza - ks. kan. Kazimierza Cioska.
Do św. Franciszka mam szczególny sentyment. Mój dziadek, członek Franciszkańskiego Zakonu Świeckich przy warszawskim kościele ojców kapucynów, od dzieciństwa czytał mi „Kwiatki św. Franciszka” i wciąż o nim opowiadał podczas rodzinnych spotkań. Od tych opowieści biła jakaś niesamowita radość i prostota, której wtedy nie umiałam nazwać.
Gdy dziś myślę o ludziach, którzy wchodzą do bazyliki św. Franciszka w Asyżu, by zobaczyć doczesne szczątki jednego z najbardziej znanych na świecie świętych, zastanawiam się, co ich tam tak naprawdę prowadzi. Jedni pewnie ściskają różaniec i półgłosem kłócą się z Bogiem, inni przybywają z sercem tak poranionym, że trudno im uwierzyć w jakiekolwiek przesłanie Biedaczyny z Asyżu. Są też zapewne i tacy, którzy chcą po prostu zaspokoić ciekawość - widzieli już ciało o. Pio, więc teraz może „kolej na Franciszka”. A jednak, ostatecznie wszyscy spotykają się w tym samym punkcie: przed ciałem człowieka, który 800 lat temu zaryzykował wiarę, że Ewangelią da się żyć naprawdę, a nie tylko „mniej więcej”.
Burmistrz Nowego Jorku Zohran Mamdani ogłosił w niedzielę stan wyjątkowy w mieście z powodu prognozowanej niezwykle silnej śnieżycy. Wprowadził zakaz przemieszczania się oraz zdecydował o zamknięciu w poniedziałek szkół publicznych. Władze ostrzegają przed zagrożeniem życia i całkowitym paraliżem komunikacyjnym.
Zakaz przemieszczania się – jak podała stacja Fox News – obowiązuje od godziny 21.00 (czasu lokalnego) w niedzielę do południa w poniedziałek. Restrykcje obejmują wszystkie ulice, autostrady oraz mosty, które zostają wyłączone z ruchu kołowego, z wyjątkiem pojazdów ratunkowych. Ograniczenia dotyczą samochodów osobowych, ciężarówek, a także skuterów i rowerów elektrycznych. Poruszać mogą się jedynie służby ratunkowe oraz pracownicy sektorów infrastruktury krytycznej.
Sybirackie, katyńskie i smoleńskie rocznice oraz doroczne upamiętnienia nie powinny zamykać naszej pamięci na XX-wiecznych dziejach naszego Narodu.
Dobrze, że służą one zaniedbanemu w peerelowskiej historiografii tworzeniu opracowań i syntez, które starają się wspomóc kształtowanie świadomości historycznej młodego pokolenia. Otrzymujemy także statystycznie podbudowane analizy badaczy archiwów. Jednak warto podkreślić, że losy polskich Sybiraków sięgają ponad 300 lat.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.