Reklama

Wspomnienie Powstania Styczniowego

Niedziela Ogólnopolska 3/2007, str. 35

Oficer Żuawów Śmierci

Oficer Żuawów Śmierci

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Muzeum X Pawilonu Cytadeli Warszawskiej (oddział Muzeum Niepodległości) w szczególny sposób kultywuje pamięć trudnych naszych dziejów. I tak w latach 1993-95 urządziło dwie wystawy: „Duchowni w Powstaniu Styczniowym” oraz wystawę upamiętniającą stracenie Romualda Traugutta i czterech członków Rządu Narodowego.
Obecnie obchodzimy 144. rocznicę Powstania Styczniowego. Warto zauważyć, że czasy poprzedzające wybuch powstania miały wiele wspólnego z czasami „Solidarności” i stanu wojennego. W owych czasach w społeczeństwie polskim budziły się wielkie nadzieje. Rosja przegrała wojnę krymską, umarł car Mikołaj I. Nastąpiła tzw. odwilż posewastopolska. Nowy car Aleksander II budził nadzieje swoim „liberalizmem”. W Królestwie Polskim były dążenia niepodległościowe i nabrzmiałe problemy społeczne. Odbywały się wielotysięczne manifestacje patriotyczne, głównie w Warszawie, narastał ferment rewolucyjny. Zaczęło się w czerwcu 1860 r. od pogrzebu generałowej Katarzyny Sowińskiej - wdowy po bohaterskim obrońcy Woli w 1831 r. 27 lutego 1861 r., w czasie manifestacji w 30. rocznicę bitwy grochowskiej, od kul rosyjskich padło pięciu manifestantów; ich pogrzeb stał się kolejną manifestacją. Natomiast w czasie manifestacji na pl. Zamkowym 8 kwietnia 1861 r. zabitych zostało 200 osób. Zawiązywały się komitety tzw. czerwonych i białych. Ogromną rolę odegrał w tym Kościół katolicki - oaza wolności słowa, za co wojsko wtargnęło do katedry św. Jana i innych kościołów. W proteście zdecydowano zamknąć kościoły. Za tę decyzję ks. Antoni Białobrzeski, administrator diecezji, został skazany na śmierć, a po ułaskawieniu uwięziony. W geście solidarności świątynie zamknęli ewangelicy i Żydzi. Dwaj rabini warszawscy - Izaak Kramsztyk i Beer Meisels zostali uwięzieni i zmuszeni do emigracji.
W samym powstaniu powieszono i rozstrzelano ok. 30 księży, ok. 100 skazano na katorgę, a kilkuset - na zesłanie za czynny udział w powstaniu, które nabrało cech religijnych.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2007-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ks. prałat Henryk Jagodziński nuncjuszem apostolskim w Ghanie

[ TEMATY ]

nominacja

dyplomacja

diecezja kielecka

kolegium.opoka.org

Ks. prałat dr Henryk Jagodziński – prezbiter diecezji kieleckiej, pochodzący z parafii w Małogoszczu, został mianowany przez Ojca Świętego Franciszka, nuncjuszem apostolskim w Ghanie i arcybiskupem tytularnym Limosano. Komunikat Stolicy Apostolskiej ogłoszono 3 maja 2020 r.

Ks. Henryk Mieczysław Jagodziński urodził się 1 stycznia 1969 roku w Małogoszczu k. Kielc. Święcenia prezbiteratu przyjął 3 czerwca 1995 roku z rąk bp. Kazimierza Ryczana. Po dwuletniej pracy jako wikariusz w Busku – Zdroju, od 1997 r. przebywał w Rzymie, gdzie studiował prawo kanoniczne na uniwersytecie Santa Croce, zakończone doktoratem oraz w Szkole Dyplomacji Watykańskiej. Jest doktorem prawa kanonicznego.
CZYTAJ DALEJ

Patriotka w habicie

„Od dzieciństwa nad wszystko kochałam kraj” – zapisała w pamiętniku przyszła nauczycielka wiary i patriotyzmu.

O Marcelinie Darowskiej można powiedzieć wiele, ale jedno nie ulega wątpliwości: nie była osobą z przypadku. O jej wielkości świadczą słowa Henryka Sienkiewicza, który w liście do Darowskiej napisał: „Siejba Twoja, Najprzewielebniejsza Matko, była Bożą siejbą, świadczą te głosy czci i wdzięczności płynące ku Tobie ze wszystkich krańców naszej poszarpanej ziemi. W ślad za głosami idą serca dzieci i kobiet polskich. Nauczyłaś je miłować Boga i kraj ojczysty, czcić wszystko, co wielkie, szlachetne a nieszczęśliwe, więc wielki a nieszczęśliwy naród ocenił i uczcił Ciebie. Pozwól i mojej głowie pochylić się przed Twą zasługą i złożyć Ci należny hołd”. Choć Darowska miała tak wielkie zasługi dla ojczyzny i Kościoła, to nadal jest osobą mało znaną, co warto zmienić.
CZYTAJ DALEJ

Bolesławiec: Dzieciątko Jezus w szopce powieszono na sznurze za szyję! Prokuratura umarza postępowanie

2026-01-05 21:42

[ TEMATY ]

profanacja

Karol Porwich/Niedziela

Profanacji szopki ustawionej na bolesławieckim rynku dokonano w nocy z piątku na sobotę 19/20 grudnia - informuje portal istotne.pl.

Mieszkańcy przechodzący przez rynek w nocy chcieli zajrzeć do przygotowanej na okres świąteczny, tradycyjnej szopki bożonarodzeniowej, w której ustawiono figury Matki Bożej, św. Józefa i Trzech Króli, a w żłobku położono lalkę symbolizującą Dzieciątko Jezus.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję