Większość Amerykanów dostrzega upadek moralny kultury, a winą za ten stan rzeczy obarcza przemysł rozrywkowy i media. Takie są wyniki Narodowego Sondażu Wartości Kulturalnych, opublikowane w pierwszej połowie marca przez Instytut Mediów i Kultury. O sprawie informuje dziennik „The Washington Times”.
Badanie pokazało, że za Oceanem trwa swego rodzaju kulturalne zmaganie odnoszące się do fundamentów religijnych. Co trzeci Amerykanin jest konserwatystą. Badacze zastrzegają jednak, żeby nie mieszać tej kategorii z kategorią politycznego konserwatyzmu. Amerykański kulturowy konserwatysta swoje życie stara się opierać na wskazaniach Pisma Świętego. Wierzy, że w Biblii zawarte są jasne wskazania odnośnie do tego, co jest dobre, a co złe. Nie widzi nic złego, gdy rządzący, sprawując władzę, odwołują się do fundamentalnych prawd moralnych z zakresu religii.
Po drugiej stronie sporu stoi znacznie mniejsza liczba progresistów. Jest ich tylko 17 proc., ale są bardzo wpływowi. Wielu z nich co prawda wierzy w Boga, ale wiara nie jest dla nich faktorem decydującym w życiu. Nie widzą też związku między moralnością a religią. Zwalczają ostro odwoływanie się do religii przez władzę.
Między tymi dwoma grupami stoi największa grupa Amerykanów, którzy określają siebie jako „niezależni”. O ich przekonania toczy się walka. Nie identyfikują się z żadną ze stron sporu, choć skłaniają się ku konserwatystom, jeśli chodzi o wiarę w Boga, przekonania na temat moralności seksualnej czy kwestii duchowych. Odrzucają wysiłki progresistów, aby np. tradycyjne świąteczne pozdrowienie „Merry Christmas” zastąpić współczesnym, nijakim hasłem „Happy Holidays”. Z progresistami zgadzają się jednak w tym, że nie uwzględniają przykazań religijnych w decyzjach życiowych.
Co ciekawe, wszystkie trzy grupy dostrzegają negatywny wpływ mediów na moralność Ameryki.
Z rządowego sprawozdania z wykonania ustawy z 7 stycznia 1993 r. o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży za rok 2024 wynika, że w tym okresie w polskich szpitalach uśmiercono w drodze aborcji aż 885 dzieci.
Jest to 2 razy więcej niż w roku 2023 i ponad pięciokrotnie więcej niż w roku 2022.
Feliks żył w III w., był synem legionisty rzymskiego Hermiasa, który osiedlił się w Noli, na południe od Neapolu.
Kiedy Feliks przyjął święcenia kapłańskie, wybuchło prześladowanie wyznawców Chrystusa za panowania Decjusza. Feliks był torturowany. Jego poranione ciało wleczono po ostrych muszlach i skorupach. Udało mu się jednak ujść z więzienia. Ukrywał się przez pewien czas w wyschniętej studni. Po śmierci Decjusza powrócił. Ponieważ jednak skonfiskowano mu majątek rodzinny, żył z pracy swoich rąk. Po śmierci schorowanego Maksyma został wybrany na biskupa Noli, ale odmówił przyjęcia godności, proponując na to stanowisko Kwintusa.
1 lutego minie 66. rocznica śmierci jezuity o. Józefa Andrasza - spowiednika i kierownika duchowego kilku świętych (m.in. św. Faustyny Kowalskiej) oraz propagatora kultu Serca Jezusowego i Miłosierdzia Bożego. Rok temu rozpoczął jego proces beatyfikacyjny. Jak mówi prowadzący proces o. Mariusz Balcerak SJ, niemal wszystkie materiały są już gotowe. Teraz kluczowa kwestia to cud potrzebny do beatyfikacji.
1 lutego, w 66. rocznicę śmierci o. Józefa Andrasza i pierwszą rocznicę rozpoczęcia jego procesu beatyfikacyjnego, o godz. 15.30 w bazylice Najświętszego Serca Jezusowego przy ul. Kopernika w Krakowie odprawiona zostanie Msza św. w intencji beatyfikacji jezuity. Msza będzie transmitowana na stronie https://bazylika.jezuici.pl/transmisja-live/ Po Eucharystii, o godz. 17.00, w sali nr 9 Wspólnoty Akademickiej Jezuitów (WAJ) odbędzie się premiera filmu dokumentalnego „Powiernik świętych - o. Józef Andrasz”.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.