Reklama

Niedziela Wrocławska

Dziś wozić powietrze to grzech. Jodyna trafi na Ukrainę

Do wrocławskiej Caritas przybył o. Wiktor Tkacz, marianin z diecezji kamieńsko -podolskiej, który otrzymał misję przywiezienia na Ukrainę… jodyny, której brakuje w lokalnych szpitalach.

2022-06-22 12:41

mat. pras. Caritas AW

o. Wiktor Tkacz oraz ks. Dariusz Amrogowicz, dyrektor Caritas Archidiecezji Wrocławskiej

o. Wiktor Tkacz oraz ks. Dariusz Amrogowicz, dyrektor Caritas Archidiecezji Wrocławskiej

Wszystko zaczęło się od mojej rozmowy z ordynatorem traumatologii, który przekazał mi informację, że brakuje jodyny. Gdy straszono ludzi, że Putin chce rozpocząć wojnę atomową, ludzie masowo wykupili ją z aptek i teraz jej nie ma. Skontaktowałem się z księdzem dyrektorem Caritas Archidiecezji Wrocławskiej i on obiecał, że taką pomoc otrzymamy - mówił o. Wiktor.

Podczas odbioru jodyny była możliwość przekazania także innych rzecz dla potrzebujących zza wschodnią granicą. - Teraz to grzechem jest wozić powietrze, więc staram się, aby samochód był zawsze załadowany po brzegi - zaznacza o. Tkacza, dodając: - U nas w Chmielnickim budujemy Centrum św. Jana Pawła II. Na pierwszym miejscu będzie tam seminarium duchowne i wydział teologiczny i dom rekolekcyjny oraz rehabilitacja poszkodowanych na skutek wojny.

Plany są ogromne i powoli się realizują. W międzyczasie miejsce to stało się miejsce, gdzie przybyło ok. 30 Tirów z pomocą dla potrzebujących m.in. z wrocławskiej Caritas. We wszystkich transportach było ok. 500 ton. Ze wschodniej i centralnej Ukrainy wyjechało już wielu obywateli i znaleźli schronienie w innych krajach. Na miejscu pozostała spora część Ukraińców, którzy na miarę swoich możliwości starają się żyć w tych trudnych warunkach. - Większość z tych kilku milionów ludzi, co uciekli do Europy to zazwyczaj bogaci ludzie. Ci, którzy zostali, nie chcą wyjeżdżać za granicę. Oni wolą pozostać w zachodniej Ukrainie. Dlatego też w każdej wiosce staramy się nieść pomoc - podkreśla marianin.

Reklama

Kapłan opowiedział także o ciężkich warunkach, w których żyją obecnie Ukraińcy. Zaznaczył także, że większość ludzi obecny stan wojenny określają: “Piekłem na Ziemi”. - Na Charków codziennie spadają bomby. Wiele osób stracił dach nad głową. Donieck czy Mariupol to miasta prawie kompletnie zniszczone. Ta tragedia pokazuje, co się dzieje, gdy ktoś odrzuci Boga i miłość do bliźniego - zaznacza o. Wiktor, opowiadając historię o kobiecie, która w tych trudnych warunkach urodziła dziecko i dopiero po dziesięciu dniach mogła po raz pierwszy wykąpać swoje dziecko.

Każdego dnia staramy się tez podnosić na duchu i głosić Ewangelię. Nie jest to proste, bo codziennie doświadczamy cierpienia ludzi, zwłaszcza tych, którzy wracają ranni z frontu. Wiele osób ma trudność w przebaczeniu zbrodniarzom, Putinowi. My staramy się uczyć, aby być ponad tym wszystkim. Pokazujemy, że przebaczenia potrzebują ci zbrodniarze, a my nie możemy pozwolić, aby to zło weszło w nas. Nie możemy stać się tacy, jak zbrodniarze rosyjscy - zaznacza o. Wiktor, dodając: - Rosjanie mówią o świętości, ale w ich działaniu nie ma żadnej świętości. To tylko taka przykrywka. Mieszkańcy Ukrainy wyznania prawosławnego są bardzo zgorszeni i załamani. I im też chcemy pomagać. To nie Pan Bóg nas opuścił, ale to człowiek, gdy odchodzi od Pana Boga, wchodzi na taki diabelski poziom. My pracujemy nad tym, aby nie wejść na ten poziom, ale zachować twarz - zaznacza marianin.

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Pan Bóg wyliczył moje kroki - świadectwo ojca Michała Legana

2022-06-30 07:01

[ TEMATY ]

o. Michał Legan

#świadectwo

SalveTV

Duchowny, zakonnik, mężczyzna. Ojciec Michał Legan OSPPE – paulin i rzecznik prasowy Jasnej Góry. Na 40. urodziny wymarzył sobie wyjazd i wejście na Kilimandżaro. Chciał coś sobie udowodnić, ale też spotkać tam Pana Boga, który, jak się okazało, miał dla niego zupełnie inne plany. Przygotowując się do realizacji wyznaczonego zadania, ojciec Michał znalazł się w centrum wydarzeń z 22 sierpnia 2019 roku na Giewoncie. Podczas tragicznej burzy zginęły 4 osoby, a ponad 150 zostało rannych.

Katarzyna Supeł-Zaboklicka: Czasami, żeby się ocknąć, potrzebujemy błyskawicy, takiego grzmotu. Ale uwaga: nie tylko tego wewnętrznego. Bywa i tak, że potrzebujemy tego zewnętrznego. Ojciec Michał Legan, paulin samej Jasnej Góry. Kiedy obchodzisz urodziny?

CZYTAJ DALEJ

#LudzkieSerceBoga: Poznaj Serce Jezusa, tak bliskie każdemu z nas - rozważania czerwcowe

Tak często myśląc o Bogu czujemy stres i strach. Odległy Stwórca Wszechrzeczy karzący ludzi za ich potknięcia - wielu z nas taki właśnie obraz Boga nosi w sercu. A jaki naprawdę jest Bóg? Jakie jest Jego serce?

Czerwiec to w Kościele miesiąc szczególnie poświęcony Najświętszemu Sercu Pana Jezusa. Nabożeństwa z litanią, zwane potocznie czerwcowymi, mają za cel zbliżyć nas do serca Boga. Ukazać Jego miłość do nas.

CZYTAJ DALEJ

Abp Urlich: współodpowiedzialność świeckich za Kościół jest faktem

2022-06-30 18:50

[ TEMATY ]

arcybiskup

Francja

Paryż

Wikipedia/Mory Hugo

Nowy arcybiskup Paryża: abp Laurent Ulrich

Nowy arcybiskup Paryża: abp Laurent Ulrich

Choć Kościół powszechny odkrywa dziś wymiar synodalności, we Francji współodpowiedzialność świeckich za Kościół jest już dobrze utrwaloną tradycją. Wskazuje na to w rozmowie z Radiem Watykański nowy arcybiskup Paryża. Kiedy byłem młody, Kościół zależał od biskupów i księży. Dziś nadal kierują oni Kościołem, ale pojawili się diakoni stali, którzy podejmują odpowiedzialność duszpasterską, a przede wszystkim wielka rzesza świeckich, którym Kościół powierza określoną misję – stwierdził paryski arcybiskup.

Tę przemianę, faktyczną synodalność, odkrył on również w Paryżu. 70-letni Laurent Ulrich zastąpił charyzmatycznego abp. Michela Aupetit, który w grudniu ubiegłego został usunięty z urzędu na skutek medialnej nagonki. Jego zdaniem powierzono mu tę misję ze względu na wieloletnie doświadczenie biskupie, które zdobył w poprzednich diecezjach. W Paryżu, jak przypuszcza, jednym z najważniejszych wydarzeń jego posługi będzie ponowne oddanie do użytku katedry Notre Dame. Jak na razie nie ma wielkich opóźnień, więc można zakładać, że termin ponownego otwarcia w 2024 r. zostanie dotrzymany – uważa abp Urlich.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję