Bangkok, według meteorologów, jest najgorętszym miastem świata. Podczas odbywających się tam zawodów Letniej Uniwersjady, w której biorą udział studenci, młode futbolistki ze Szwajcarii wywołały skandal. Otóż podczas ćwiczeń piłkarki postanowiły zmienić przepocone koszulki na nowe. Zrobiły to bezceremonialnie, nie schodząc z boiska. Tajlandzcy wolontariusze, poruszeni tym zachowaniem, nakazali im udać się do szatni, a jeden z nich powiedział, że „powinny nauczyć się tajskiej kultury i wiedzieć, że tak się nie robi”. Cóż… Kiedyś Europa uchodziła za wzór do naśladowania. Obecnie, jak widać na tym przykładzie, powinna się wstydzić za zachowania niektórych swoich przedstawicieli, którzy zatracili elementarne poczucie wstydu.
Pech
Jerzy Dudek jest rezerwowym bramkarzem słynnego Realu Madryt. Ostatnio może mówić o wyjątkowym pechu. W półfinałowym meczu towarzyskiego turnieju w Cadiz w 90. minucie zmienił Ikera Casillasa. Trener Bernd Schuster podjął taką decyzję, aby Polak mógł wykazać się w rzutach karnych (pamiętamy jego „Dudek dance” w Stambule sprzed dwóch lat). Jednak nie doszło do ich wykonania, ponieważ w doliczonym czasie gry Juan Pablo Caffa (gracz Betisu Sewilla) pokonał naszego golkipera.
Błysk „Złotek”
Nasze siatkarki wracają do gry. W mistrzowskim stylu wygrały zawody Grand Prix w Hongkongu. Pokonały tam zarówno Italię, jak i Chiny. Obie drużyny należą do światowej elity. Łatwo też pokonały Dominikanę, która nie należy do siatkarskich tuzów. Widać, że włoski trener Marco Bonitta wie, jak rozmawiać z kobietami, aby wydobyć z nich to, co najlepsze. To dobry prognostyk przed zbliżającymi się mistrzostwami Europy, gdzie bronimy tytułu najlepszych siatkarek Starego Kontynentu.
Pieśń o winnicy zaczyna się jak liryka miłosna: „chcę zaśpiewać memu Przyjacielowi pieśń o Jego miłości ku swojej winnicy”. Prorok występuje jak pieśniarz na uczcie, i słuchacze zapewne przyklaskują, nie przeczuwając, że pieśń jest pułapką. Przyjaciel uczynił dla winnicy wszystko. Żyzne zbocze, okopanie, oczyszczenie z kamieni, szlachetna winorośl (hebr. sorek), wieża strażnicza, tłocznia. Po stronie właściciela nie brakło niczego. Oczekiwanie było zasadne. „A ona wydała cierpkie jagody”. Wtedy pieśń zmienia gatunek i staje się mową procesową: „teraz więc, o mieszkańcy Jeruzalem i mężowie z Judy, rozsądźcie, proszę, między Mną a winnicą moją”. Bóg czyni słuchaczy sędziami we własnej sprawie, dokładnie tak, jak Natan uczynił sędzią Dawida, a Jezus uczyni arcykapłanów (zob. glossę na 27 IX). Wyrok, który słuchacze muszą wydać, spada na nich samych, bo pointa odsłania tożsamość stron: „winnicą Pana Zastępów jest dom Izraela, a ludzie z Judy szczepem Jego wybranym”. Hebrajski oryginał zamyka oskarżenie grą słów nieprzetłumaczalną, a doskonałą: Bóg „oczekiwał mišpat (prawa), a oto mispach (rozlew krwi); oczekiwał sedaqa (sprawiedliwości), a oto seaqa (krzyk uciśnionych)”. Między prawem a bezprawiem jest różnica jednej głoski. Tak blisko siebie leżą w ludzkich dziejach. Zapowiedź kary jest odwróceniem wszystkich dobrodziejstw. Rozebrany mur, zdeptana ziemia, cierń i oset, chmurom zakazano deszczu. Winnica pozostawiona sobie samej to najcichsza z kar. Bóg przestaje przeszkadzać skutkom. Pieśń Izajasza stanie się w ustach Jezusa osnową dzisiejszej przypowieści o rolnikach. Różnica będzie znamienna. U Izajasza zawodzi winnica, u Jezusa dzierżawcy. Winnica, lud Boży, pozostaje dobra. Sąd przenosi się na tych, którym ją powierzono.
61 minut bez tętna. Trwa reanimacja, a matka wzywa wstawiennictwa Fultona Sheena. Kiedy lekarze przygotowują się do stwierdzenia zgonu, serce chłopca zaczyna bić.
Zapraszam Cię również do poznania innych zaskakujących spotkań z życia Sheena. Przy jednym stole zasiadają kapłan i przekonany komunista. Dyskusja dotyczy ideologii, aż nagle pojawia się temat Maryi. Dlaczego właśnie wtedy odżywa wspomnienie rodzinnego domu?
Wierni z parafii pw. Najświętszego Serca Jezusowego w Radomiu wzięli udział w nabożeństwie ekspiacyjnym, w czasie którego odśpiewali suplikację. W ten sposób przepraszali Boga za sprofanowanie kilkunastu kapliczek i miejsc świętych w Radomiu.
Jedna z zabytkowych kapliczek została sprofanowana we wrześniu. Znajduje się ona przy zbiegu ulic Kwiatkowskiego i Białej. Grupa wiernych odnowiła obiekt. - Wstawiliśmy wzmocnioną szybę i kratę. Mam nadzieję, że wszyscy są teraz zadowoleni z jej wyglądu - powiedział Adam Lachowicz.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.