Reklama

Pielgrzymka katechetów

Niedziela łowicka 41/2002

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

21 września już po raz trzeci odbyła się piesza pielgrzymka katechetów z diecezji łowickiej. W poprzednich latach katecheci wędrowali z Łowicza do Domaniewic i Miedniewic. Tym razem trasa długości 8 km wiodła z Kutna do sanktuarium w Głogowcu, gdzie znajduje się słynąca cudami kopia obrazu z Jasnej Góry. Prognozy meteorologiczne zapowiadały na ten dzień deszcz i zimno, okazało się jednak, że przez całą drogę pielgrzymom towarzyszyła piękna pogoda.
Wszystko zaczęło się o godz. 9.30 w kościele św. Wawrzyńca w Kutnie. Tam przywitał pielgrzymów ks. prał. Stanisław Pisarek i opowiedział historię parafii, a także historię dwóch błogosławionych męczenników - księży pracujących w tamtejszej parafii w czasie wojny - Michała Woźniaka - proboszcza i Michała Oziębłowskiego - wikariusza. Obydwaj zginęli w obozie w Dachau. Wikariusz mógł wcześniej opuścić parafię i miasto, gdyż wiedział, że będzie aresztowany. Nie zrobił tego jednak - chciał bowiem podzielić los swojego proboszcza.
Po wystąpieniu ks. Prałata pielgrzymi wyszli przed kościół, gdzie czekały już na nich dwa wozy policyjne, które eskortowały grupę przez całe Kutno. O bezpieczeństwo na trasie dbała też grupa specjalna porządkowych z parafii Chrystusa Dobrego Pasterza w Łowiczu. Każdy pielgrzym otrzymał tekst Godzinek i teksty pieśni śpiewanych w czasie drogi i podczas Mszy św. Podczas drogi katecheci nieśli krzyż - ten sam, który niosła młodzież w sierpniowej pielgrzymce na Jasną Górę, z napisem : "za siebie i bliźniego". Jest to duży, pięciometrowy krzyż, który musiało nieść 5-6 osób, ale chętnych nie brakowało. Początkowo krzyż znajdował się w specjalnej konstrukcji w kościele św. Wawrzyńca, następnie stawiany był podczas odpoczynku na trasie, a także już w Głogowcu, podczas Mszy św. Krzyż był zatem takim znakiem pielgrzymki. W drodze śpiewane były Godzinki, konferencję na temat przesłania o Bożym Miłosierdziu w czasie ostatniej wizyty Ojca Świętego, wygłosił ks. Sławomir Sobierajski. Głównym tematem konferencji była "wyobraźnia miłosierdzia", o której mówił Papież podczas ostatniej wizyty w Ojczyźnie. "Musimy znaleźć nowe sposoby okazywania miłosierdzia. Miłosierdzie nie może być litością, ale ma być dowartościowaniem, podnoszeniem w górę, przywracaniem człowiekowi godności. Trzeba sobie to miłosierdzie na nowo wyobrazić, szukać nowych sposobów jego wyrażania, tak żeby okazana pomoc nie była jałmużną, która może bardziej upokorzyć, poniżyć tego, który otrzymuje, niż pomóc" - mówił ks. Sobierajski.
Po konferencji był odpoczynek. Wiele osób wykorzystało go na zrobienie pamiątkowej fotografii pod krzyżem. W pielgrzymce, oprócz katechetów, brały także udział siostry zakonne z różnych zgromadzeń. Były siostry Nazaretanki, Urszulanki, Siostry Opatrzności Bożej, Siostry Sercanki.
Po ponownym wyjściu na trasę rozpoczęto modlitwę różańcową. Rozważania różańcowe przygotowane przez katechetów z Kutna nawiązywały do wypowiedzi Papieża dotyczącej miłosierdzia okazywanego dzieciom. Papież w Krakowie powiedział: "Potrzebna jest wyobraźnia miłosierdzia, by przyjść z pomocą dziecku zaniedbanemu duchowo i materialnie; dziewczynie bądź chłopakowi, którzy pogrążyli się w różnego rodzaju uzależnienia". Ten tekst wyjęty z homilii papieskiej był kilkakrotnie podczas pielgrzymki przywoływany. Widać więc było, jak nauczanie Papieża zostało przyjęte i już przynosi pierwsze owoce.
O godz. 12.30 pielgrzymi dotarli do celu swej wędrówki. Przed sanktuarium w Głogowcu witał i błogosławił ich proboszcz ks. Jerzy Modelewski, kustosz sanktuarium. Jest to mały kościółek z cudownym obrazem Matki Bożej Częstochowskiej, w jednej z pierwszych kopii oryginalnego Obrazu Jasnogórskiego. Został on ukoronowany przez Księdza Prymasa Stefana Wyszyńskiego 25 lat temu.
Po przywitaniu pielgrzymki cudowny obraz został odsłonięty i rozpoczęła się Msza św. koncelebrowana przez ks. S. Sobierajskiego, ks. W. Osiala i ks. R. Wójcika. Kazanie wygłosił ks. dr Wojciech Osial. Homilia bogata była w wiele przykładów z życia katechetów. Przewodnią myślą było motto: "najpierw kochaj, potem nauczaj". Podany został wzruszający przykład pewnej katechetki pracującej w biednej dzielnicy Nowego Jorku, która zapytana pod koniec życia, co zrobiła, że jej uczniowie, mimo iż nie mieli warunków, wygrali życie i udało im się wyrwać z tego środowiska, powiedziała: "Nic wielkiego: codziennie się za nich modliłam, raz w tygodniu pościłam i przynajmniej jedną Komunię św. w tygodniu ofiarowałam w ich intencji".
Po Mszy św. ks. Proboszcz zaprosił wszystkich na wojskową grochówkę. Prawdziwy wojskowy samochód, prawdziwi żołnierze i najprawdziwsza wojskowa grochówka, której na szczęście wystarczyło dla wszystkich, choć frekwencja w tym roku była bardzo wysoka. Organizatorzy szacują, że w pielgrzymce wzięło udział 180 osób, w tym kilkanaście osób towarzyszących katechetom.
W czasie posiłku była okazja do odbycia rozmów, podzielenia się refleksjami. O godzinie 15.00 katecheci spotkali się ponownie w sanktuarium, aby odmówić Koronkę do Miłosierdzia Bożego. Przed modlitwą ks. Proboszcz opowiedział o historii sanktuarium i o cudach, jakie miały miejsce dzięki wstawiennictwu Matki Bożej, której wizerunek widnieje w cudownym obrazie. Pogłębiło to niewątpliwie wiarę słuchaczy i uczyniło modlitwę bardziej gorącą.
O godz. 15.30 podstawiono autokary, które przewiozły pielgrzymów z powrotem do Kutna, na dworzec kolejowy lub pod kościół św. Wawrzyńca.
Organizatorzy już planują trasę przyszłorocznej pielgrzymki.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2002-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Święta Agnieszka - dziewica i męczennica

Niedziela podlaska 3/2003

[ TEMATY ]

święty

pl.wikipedia.org

21 stycznia Kościół katolicki obchodzi liturgiczne wspomnienie św. Agnieszki Rzymskiej - dziewicy i męczennicy. Artyści przedstawiają ją z barankiem, gdyż łacińskie imię Agnes wywodzi się od łacińskiego wyrazu agnus - baranek.

Dzisiaj obchodzimy urodziny (dla nieba) dziewicy, trzeba więc mówić o dziewicach. (...) Urodziny dziewicy - naśladujmy niewinność; urodziny męczennicy - złóżmy ofiary. Niech z podziwem patrzą mężowie, a młodzi niech nie upadają na duchu. Niech się zdumiewają mężatki, a dziewice niech idą w ich ślady. (...) W dwunastym roku życia miała złożyć świadectwo krwi. (...) Ale jak wielka musiała być siła wiary, co nawet w takim wieku znalazła świadectwo...
CZYTAJ DALEJ

Potrzeba roztropności – apeluje swoją postawą Jezus

2026-01-21 08:10

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Ks. Krzysztof Młotek

Bazylika Św. Pawła za Murami

Bazylika Św. Pawła za Murami

Potrzeba roztropności – apeluje swoją postawą Jezus. Uderzają słowa Ewangelisty, który mówi, że Jezus, kiedy usłyszał, że Jan został uwięziony, usunął się do Galilei. Dla czego? Obawiał się Heroda? Ale czy Bóg może się kogoś bać? Przed kimś uciekać?

Gdy Jezus posłyszał, że Jan został uwięziony, usunął się do Galilei. Opuścił jednak Nazaret, przyszedł i osiadł w Kafarnaum nad jeziorem, na pograniczu ziem Zabulona i Neftalego. Tak miało się spełnić słowo proroka Izajasza: «Ziemia Zabulona i ziemia Neftalego, na drodze ku morzu, Zajordanie, Galilea pogan! Lud, który siedział w ciemności, ujrzał światło wielkie, i mieszkańcom cienistej krainy śmierci wzeszło światło». Odtąd począł Jezus nauczać i mówić: «Nawracajcie się, albowiem bliskie jest królestwo niebieskie». Przechodząc obok Jeziora Galilejskiego, Jezus ujrzał dwóch braci: Szymona, zwanego Piotrem, i brata jego, Andrzeja, jak zarzucali sieć w jezioro; byli bowiem rybakami. I rzekł do nich: «Pójdźcie za Mną, a uczynię was rybakami ludzi». Oni natychmiast, zostawiwszy sieci, poszli za Nim. A idąc stamtąd dalej, ujrzał innych dwóch braci: Jakuba, syna Zebedeusza, i brata jego, Jana, jak z ojcem swym Zebedeuszem naprawiali w łodzi swe sieci. Ich też powołał. A oni natychmiast zostawili łódź i ojca i poszli za Nim. I obchodził Jezus całą Galileę, nauczając w tamtejszych synagogach, głosząc Ewangelię o królestwie i lecząc wszelkie choroby i wszelkie słabości wśród ludu.
CZYTAJ DALEJ

Dla każdego coś ciekawego – co w ferie można zobaczyć na Jasnej Górze

2026-01-22 16:34

[ TEMATY ]

Jasna Góra

ferie zimowe

BPJG

Jasna Góra w zimowej szacie

Jasna Góra w zimowej szacie

O tym, że ferie to nie tylko narty i łyżwy, a na Jasnej Górze jest ciekawie, przekonują przewodnicy z Jasnogórskiego Centrum Informacji, ale także sami zainteresowani, czyli najmłodsi pielgrzymi. Można wyruszyć niezwykłą „ścieżką” w Kaplicy Matki Bożej i np. zobaczyć, co kryje się za ołtarzem, przez chwilę poczuć się jak obrońca z czasów potopu szwedzkiego oraz dowiedzieć się w co „ubiera się Matka Boża”.

Pierwsza rzecz to jest wizyta u Matki Bożej - mówi s. Małgorzata Kierznowska z Jasnogórskiego Centrum Informacji. Dzieci może też zainteresować zwyczaj obchodzenia Obrazu Matki Bożej na kolanach - ta szczególna „ścieżka" zaczyna się przy barierkach po lewej stronie kaplicy. Wielu, także dorosłych, na długo zapamiętuje te formę modlitwy. Dzieci mogą w ten sposób zobaczyć też co znajduje się za ołtarzem.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję