Reklama

patrząc w niebo

Cudowne planety

Dodaj nasz portal do preferowanych źródeł Google
Artykuły z niedziela.pl będą pojawiać się częściej w Twoich wynikach wyszukiwania

Jesteśmy w środku cudownej jesieni i otaczająca nas przyroda powoli zaczyna szykować się do zimy. Obserwujemy zachodzące coraz wcześniej Słońce i snujemy plany „astronomicznych spacerów” na długie zimowe wieczory. Przecież roziskrzone gwiazdami niebo w mroźną i śnieżną noc jest cudowne. Ale zanim zima nadejdzie, warto w październikowe noce uczyć się rozpoznawania gwiazdozbiorów i planet. Zwłaszcza te ostatnie urządzą nam tej zimy wspaniały spektakl.
Przez okrągły rok nasze pracowite Słońce pokonuje olbrzymi dystans na tle gwiazd. Ta pozorna droga, po której porusza się na ziemskim niebie, nazywa się ekliptyką. To właśnie na ekliptyce dochodzi zazwyczaj do widowiskowych zjawisk obserwacyjnych, bowiem oprócz Słońca „chadzają” po niej wszystkie planety oraz Księżyc. Z tego powodu w pobliżu ekliptyki zawsze szukamy planet i Księżyca. Srebrny Glob jest obiektem najbliższym Ziemi i dlatego najszybciej zmienia swoje położenie. Często też zbliża się do najjaśniejszych planet, stwarzając baśniowy widok, który zachwyca nawet najbardziej wybrednych. Ale w najbliższym czasie zajmiemy się planetami, bowiem planety są teraz najbardziej rozpoznawalnymi obiektami na nieboskłonie. Również Czytelnicy naszej rubryki najczęściej pytają o planety.
Na przykład nad ranem obserwujemy piękne zjawisko. To Jutrzenka, czyli Wenus wschodząca parę godzin przed Słońcem. Wystarczy przed świtem ustawić się twarzą do wschodniego horyzontu, aby bez trudu ją dostrzec. Właśnie w tych dniach Wenus mija planetę Saturn, szybko zmieniając swe położenie na tle gwiazd. Możemy więc teraz obejrzeć obydwie znane planety usytuowane obok siebie, a w niedzielę ozdobi je jeszcze cienki sierp Księżyca. Ponieważ Saturn krąży wokół Słońca po orbicie o znacznie większym promieniu niż Wenus, zmianę jego położenia trudniej zauważyć. Ale cierpliwie obserwujmy choćby parę tygodni, a odkryjemy powolne i majestatyczne przesuwanie się Saturna na tle gwiazdozbioru Lwa. Wenus potrzebuje zaledwie miesiąca, żeby opuścić ten gwiazdozbiór, Saturnowi zajmie to znacznie więcej czasu.
Całe opisane widowisko zaobserwujemy nad ranem, ale warto patrzeć w niebo również w najbliższe wieczory. Na przykład tuż po zachodzie Słońca obserwujemy jasną planetę Jowisz. Odnajdziemy ją bardzo nisko nad południowo-zachodnim horyzontem, gdzie jasnością prześciga wszystkie inne obiekty. Teraz Słońce szybko zbliża się do tej planety, a na jego oślepiającym tle Jowisz znajdzie się już 23 grudnia. Po Bożym Narodzeniu Słońce szybko oddali się od Jowisza i planeta zacznie wschodzić o świcie. Do wiosny zauważymy, jak dystans pomiędzy Słońcem a Jowiszem będzie się systematycznie zwiększał. Jednocześnie za Słońcem cały czas podąża opisana wcześniej Wenus, która 1 lutego znajdzie się tuż przy Jowiszu. Dlatego koniecznie zwróćmy uwagę, jak wielki dystans dzieli obydwie planety obecnie! To bardzo pożyteczne zadanie obserwacyjne i zarazem proste do wykonania, ponieważ obydwie planety są bardzo jasne, a przez to łatwo rozpoznawalne gołym okiem. Dlatego Czytelnicy studiujący razem z nami astronomię mają ciekawe „zadanie domowe” aż do lutego.
Po godzinie 22 wschodzi teraz Mars. Ta czerwona planeta właśnie zawitała do gwiazdozbioru Bliźniąt. Mars udzieli nam poglądowej lekcji o zachowaniu się planet na ziemskim niebie. Przez najbliższe tygodnie zauważymy bowiem powolne przesuwanie się Marsa do wnętrza tej konstelacji, a następnie gwałtowny zwrot i marsz z powrotem. W ten sposób Mars wykona typową dla planet pętlę i w grudniu opuści gwiazdozbiór Bliźniąt. To kolejne „obowiązkowe” zadanie obserwacyjne dla astronomicznej rodzinki „Niedzieli” na najbliższe miesiące, a ja w najbliższym czasie napiszę więcej o wspomnianych planetach. Życzę udanych obserwacji!

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2007-12-31 00:00

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Oceń: 0 0 dodaj do źródeł Google

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Papież Leon XIV chce głosować w wyborach śródokresowych w USA

2026-10-30 11:12

[ TEMATY ]

wybory

Stany Zjednoczone

Leon XIV

Adobe Stock

Papież Leon XIV złożył wniosek o głosowanie korespondencyjne w wyborach śródokresowych w Stanach Zjednoczonych, zaplanowanych na 3 listopada. Dokument zarejestrowano w hrabstwie Will w aglomeracji chicagowskiej, gdzie papież figuruje w spisie wyborców jako Robert Francis Prevost. Nie wiadomo, czy odesłał już wypełnioną kartę do głosowania.

Informację o wniosku podała 23 października lokalna stacja radiowa WJOL z Joliet. W czwartek 29 października potwierdziła ją w dzienniku „Chicago Sun-Times” Kim Fladhammer, szefowa gabinetu urzędu hrabstwa Will. Jak wyjaśniła, nazwisko Prevost figuruje na liście osób, które wystąpiły o możliwość głosowania korespondencyjnego.
CZYTAJ DALEJ

Sprawa ocalonego dziecka z Wrocławia: "Katarzyna Kotula ściga za uratowanie życia", bo nie doszło aborcji w 9. miesiącu ciąży

2026-10-29 13:44

[ TEMATY ]

aborcja

Wrocław

Fundacja Życie i Rodzina

"Katarzyna Kotula ściga za uratowanie życia, my ścigamy za usiłowanie zabójstwa. Fundacja Życie i Rodzina złożyła zawiadomienie do Prokuratury o podejrzeniu karalnego przygotowania do zabójstwa oraz o potrzebie zbadania ewentualnego usiłowania. Chodzi oczywiście o dziecko z Brochowa, które uszło z życiem, choć planowana była jego aborcja w 9. miesiącu życia płodowego" - informuje Fundacja Życie i Rodzina.

W Szpitalu Specjalistycznym im. A. Falkiewicza na wrocławskim Brochowie miało zginąć dziecko. Najprawdopodobniej został tam złożony wniosek o tzw. asystolię płodu, czyli o zabicie dziecka nienarodzonego wewnątrzmacicznie przed wywołaniem porodu, choć mogłoby ono już żyć samodzielnie poza organizmem matki. Złożenie takiego wniosku jest zleceniem zabójstwa, a nie żądaniem samej aborcji. Wedle informacji pozyskanych przez Fundację przygotowania do pozbawienia życia dziecka, aby następnie „przerwać ciążę”, były na dość zaawansowanym etapie - czytamy na stronie fundacji.
CZYTAJ DALEJ

Wyróżnienie dla dziennikarki „Niedzieli Małopolskiej”

2026-10-30 22:02

[ TEMATY ]

nagroda

Archidiecezja Krakowska

Maria Fortuna-Sudor z „Niedzieli Małopolskiej” i Bogdan Gancarz z „Gościa Krakowskiego” odebrali dziś z rąk kard. Grzegorza Rysia Złote Medale św. Jana Pawła II za Zasługi dla Archidiecezji Krakowskiej.

Ks. Piotr Studnicki, rzecznik Archidiecezji Krakowskiej, przywitał w Sali Okna Papieskiego odznaczonych Złotym Medalem św. Jana Pawła II za Zasługi dla Archidiecezji Krakowskiej, ich bliskich i przyjaciół oraz byłych jak i obecnych pracowników redakcji „Gościa Niedzielnego” i „Niedzieli”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję