Reklama

Prymas Tysiąclecia w „Pro memoria”

Niedziela Ogólnopolska 45/2007, str. 35

Dominik Jabs

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Prymas Polski kard. Józef Glemp:

Z zapisków w „Pro memoria” wynika, że pisał je człowiek o wielkiej pracowitości i zdolności bystrej obserwacji społecznej. Z tego, co wiem, kard. Wyszyński wykorzystywał każdy wolny od pracy moment, by zapisywać swoje subiektywne przemyślenia. Oddawały one nastrój rzeczywistości, przez którą przyszło mu przechodzić, stąd wartość tych zapisków jest ogromna.

Zapiski „Pro memoria” z lat 1948-49 i 1952-53, które kard. Stefan Wyszyński prowadził niemal codziennie, ukazały się nakładem wydawnictw „Soli Deo” i „Apostolicum”. Ich prezentacja odbyła się 29 października w sali konferencyjnej Instytutu Pamięci Narodowej w Warszawie. Publikacja ukazała się we współpracy m.in. z IPN.
- „Pro memoria” to bardzo ważne źródło, bo pokazuje, jak kard. Wyszyński przeżywał różne wydarzenia, stojąc na czele Kościoła w Polsce w najbardziej dramatycznym okresie jego istnienia - powiedział „Niedzieli” Janusz Kurtyka, prezes IPN. Dodał także, że dzięki tej publikacji można lepiej zrozumieć, jakie były motywy różnych decyzji Prymasa Tysiąclecia i w jaki sposób jego wiara pozwalała mu funkcjonować na niezwykle trudnej scenie politycznej.
Notatki z lat 1948-49 są częściowe, niepełne i trudno dziś ustalić, dlaczego tak jest. Lata 1950 i 1951 nie zachowały się. Nie wiadomo, czy kard. Wyszyński kontynuował notatki i co się z nimi stało.
Zdaniem ks. Piotra Niteckiego z Papieskiego Fakultetu Teologicznego we Wrocławiu, z zapisków „Pro memoria” wyłania się postać Prymasa jako uważnego obserwatora sytuacji politycznej w Europie oraz znawcy marksizmu. - Prymas był bardzo samotny w sprawowaniu swej posługi - zauważył ks. Nitecki. - W tej samotności rodziła się jego duchowa i społeczno-polityczna wielkość, rozumiana jako roztropna troska o dobro wspólne. Na promocji obecni byli m. in. Prymas Polski kard. Józef Glemp, historyk IPN Jan Żaryn i Anna Rastawicka z Instytutu Prymasowskiego.

Stefan Kardynał Wyszyński, „Pro memoria. Zapiski z lat 1948-49 i 1952-53”, Wydawnictwo im. Stefana Kardynała Wyszyńskiego „Soli Deo” oraz Wydawnictwo Księży Pallotynów „Apostolicum”, Warszawa 2007, s. 736.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2007-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Harmęże: zmarł wyświęcony przez bp. Karola Wojtyłę o. Florian Szczęch

2026-09-24 07:48

[ TEMATY ]

śmierć

diecezja.bielsko.pl

O. Florian Szczęch OFMConv

O. Florian Szczęch OFMConv

O. Florian Szczęch OFMConv, franciszkanin przez lata związany z Harmężami, znawca życia i działalności św. Maksymiliana Kolbego, zmarł 22 września w wieku 90 lat. Święcenia kapłańskie przyjął w 1960 r. z rąk bp. Karola Wojtyły. W Zakonie Braci Mniejszych Konwentualnych przeżył 74 lata, a kapłanem był przez ponad 66 lat. Uroczystości pogrzebowe odbędą się 25 września w Harmężach.

Franciszek Szczęch urodził się 26 października 1935 r. w Lubeni koło Rzeszowa jako najstarsze z czworga dzieci Józefy i Józefa Szczęchów. Po ukończeniu szkoły podstawowej w 1949 r. wstąpił do Małego Seminarium Ojców Franciszkanów, kontynuując naukę w Niepokalanowie i Krakowie.
CZYTAJ DALEJ

24 września – wspomnienie odnalezienia ciała świętej Klary z Asyżu

[ TEMATY ]

Św. Klara z Asyżu

"Głos Ojca Pio"

O okolicznościach odejścia Klary z tego świata możemy się dowiedzieć z opowiadań jej sióstr z klasztoru San Damiano, zachowanych w Aktach Procesu Kanonizacyjnego.

Przy końcu swego życia zawołała wszystkie swe siostry i z największą pilnością poleciła im Przywilej ubóstwa. Ogromnie pragnęła mieć zatwierdzenie bullą reguły zakonu, tak żeby mogła przycisnąć bullę do swych ust i potem dopiero umrzeć; i tak jak pragnęła, tak się stało, albowiem kiedy była już bliska śmierci, przybył jeden z braci z listem opatrzonym bullą. Ona wzięła ją z największą czcią i przycisnęła ją do ust, by ją pocałować. A potem, w dniu następnym, wspomniana pani Klara przeszła z tego życia do Pana, zaprawdę jasna, bez zmazy, bez cienia grzechu, do jasności wiecznego światła. Rzecz tę, sama świadek, wszystkie siostry i wszyscy inni, którzy poznali świętość jej, stwierdzają bez wahania1.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV: nadzieja jest światłem, które nas prowadzi

2026-09-27 22:34

[ TEMATY ]

Leon XIV we Francji

PAP

Światłem, które nas prowadzi i pociąga, jest nadzieja, która nigdy nas nie opuszcza, nawet gdy pielgrzymujemy przez to życie, często naznaczone próbami, a zarazem już przeniknięte radością płynącą ze świadomości, że jesteśmy dziećmi Boga, umiłowanymi i zbawionymi przez Jezusa - wskazał Leon XIV podczas wieczornej modlitwy różańcowej połączonej z procesją ze świecami w sanktuarium w Lourdes.

Ojciec Święty wyraził swoje wzruszenie „na widok wiernego ludu, który z pokolenia na pokolenie z miłością i ufnością odpowiada na pełne czułości zaproszenie Maryi Panny”. „Jakże pokrzepiające jest słyszeć chrześcijan śpiewających pieśni pełne żarliwości i wiary oraz widzieć ich podążających ze światłem w dłoniach ku swojej Matce Niebieskiej” - dodał.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję