To był cud. Lekarze chcieli zabić dzieciaka w łonie matki, a on zagrał im na nosie i przeżył, mimo że przeciw niemu wykorzystano najbardziej wyrafinowane urządzenia współczesnej technologii medycznej. Historia wydarzyła się w Wielkiej Brytanii, a małemu bohaterowi na imię Gabriel. Opisał ją ukazujący się na Wyspach Brytyjskich dziennik „Daily Mail”.
Matka Gabriela, Rebecca Jones, po 20 tygodniach ciąży dowiedziała się od lekarzy, że jedno z jej dwójki dzieci, które nosiła w łonie, jest mniejsze oraz ma trzykrotnie powiększone serce. Lekarze poinformowali matkę, że chłopiec najprawdopodobniej umrze, zanim się narodzi, co spowoduje śmierć drugiego bliźniaka. Pani Jones zatrwożyła się po tym werdykcie, ale po namyśle zgodziła się z sugestią lekarzy, którzy radzili, aby uśmiercić słabszego bliźniaka.
Medycy najpierw próbowali przeciąć pępowinę. Ta okazała się jednak zbyt gruba. Później postanowiono podzielić łożysko, co pozwoliłoby przeżyć drugiemu bliźniakowi. - Położyłam swoje ręce na brzuchu, myśląc o Gabrielu - wspominała na łamach gazety pani Jones. - To było nie do zniesienia. Musiałam mu powiedzieć „goodbye”... Jakież było zdziwienie matki, kiedy na drugi dzień poczuła kopnięcie chłopca. Zaraz wykonano badanie, które pokazało, że serce malucha nadal bije. Nikt nie mógł w to uwierzyć. Nie podejmowano już więcej prób pozbawienia go życia. Chłopiec przybrał na wadze. Jego serce powróciło do normalnych rozmiarów. Urodził się przez cesarskie cięcie. Dziś Gabriel ma apetyt, rośnie szybko i nieustannie się śmieje. Może z lekarzy.
14 stycznia w kościele Najświętszego Serca Pana Jezusa przy Placu Chopina w Nowym Tomyślu doszło do zdarzenia polegającego na kradzieży ewangeliarza. W toku prowadzonych czynności policja zatrzymała 41-letnią kobietę, mieszkankę powiatu nowotomyskiego. W związku z kradzieżą oraz zniszczeniem mienia grozi jej kara do pięciu lat pozbawienia wolności.
Jak ustalili funkcjonariusze, pierwszym źródłem informacji był zapis z kościelnego monitoringu, na którym widoczna jest osoba wchodząca do świątyni, a następnie opuszczająca ją z księgą liturgiczną. Dalsze ustalenia wykazały, że ewangeliarz został zniszczony poprzez spalenie.
Przemoc w szkole zawsze jest złem – bez względu na okoliczności. Ale jeśli kolejne dramatyczne zdarzenia z udziałem nauczycieli i uczniów sprowadzimy wyłącznie do potępienia jednostki, przeoczymy systemowy problem, który narasta od lat. W Głogowie nauczyciel techniki miał dopuścić się agresji wobec 12-letniego ucznia. Sprawa trafiła do prokuratury. To nie tylko incydent. To sygnał alarmowy.
Zacznijmy jasno: nauczyciel nie ma prawa bić, szarpać ani wyzywać ucznia. Każdy taki czyn jest naruszeniem prawa, etyki zawodowej i zaufania społecznego. Obdukcja, zgłoszenie na policję i do prokuratury – to naturalna, konieczna droga. Odpowiedzialność indywidualna musi zostać wyciągnięta.
Kilkuset mężczyzn wzięło udział w spotkaniu zorganizowanym przez Bractwo Świętego Józefa, które miało miejsce 31 stycznia w kościele Ducha Świętego w Zielonej Górze.
Gościem specjalnym był znany restaurator Wojciech Modest Amaro, który wygłosił świadectwo nawrócenia. Podzielił się ze zgromadzonymi doświadczeniem wiary i tym, jak Pan Bóg działa w jego rodzinie oraz jak prowadzi go w życiu. Spotkanie rozpoczęło się Mszą świętą, której przewodniczył biskup Tadeusz Lityński. Homilię wygłosił ks. prał. Henryk Zieliński z diecezji warszawsko-praskiej, redaktor tygodnika „Idziemy”. Mężczyźni, którzy przyjechali z różnych parafii z całej diecezji zielonogórsko-gorzowskiej mieli też okazję złożyć sobie życzenia i podzielić się opłatkiem.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.