Reklama

Wiadomości

Prawo do życia warunkiem integralnego rozwoju społeczeństw

[ TEMATY ]

polityka

życie

Bożena Sztajner/Niedziela

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Problematyka prawa do życia jest zagadnieniem natury moralnej i społecznej, a w jej ramach demograficznej. Benedykt XVI w encyklice Caritas in veritate zauważa, że „jednym z najbardziej oczywistych aspektów dzisiejszego rozwoju jest doniosłość zagadnienia szacunku dla życia, którego w żadnej mierze nie można oddzielać od spraw związanych z rozwojem narodów”. W tym kontekście Papież piętnuje stosowane przez rządy w różnych częściach świata praktyki kontroli demograficznej dokonywane poprzez propagowanie antykoncepcji, a nawet stosowanie sterylizacji i narzucanie aborcji w krajach ubogich, co sprzyja szerzeniu się mentalności antynatalistycznej. Papież takie myślenie i praktyki ocenia jako barbarzyńskie, tym bardziej, że ta mentalność przekazywana jest państwom ubogim, poprzez chociażby prawodawstwo, czy też określoną „politykę zdrowotną” pod „płaszczykiem” postępu kulturowego.

Reklama

Zdaniem Benedykta XVI w przywołanej już encyklice, obecnie kwestia społeczna stała się radykalnie kwestią antropologiczną, bowiem obejmuje ona nie tylko sposób poczęcia życia, ale również manipulowania życiem, które biotechnologia składa w ręce człowieka, czego przykładem jest zapłodnienie in vitro, badania na embrionach, możliwość klonowania i hybrydyzacji ludzkiej istoty. Te zjawiska rodzą i szerzą w obecnej kulturze całkowity absolutyzm techniki i elementarny brak zdumienia wobec tajemnicy życia, powodując u człowieka pychę i fałszywe mniemanie, że odkrył już wszelkie tajemnice, ponieważ dotarł do korzeni życia.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

W tej sytuacji Benedykt XVI odwołuje współczesnego człowieka do rozumnego myślenia i sumienia, aby nie bagatelizował niepokojących scenariuszy, co do przyszłości rodzaju ludzkiego oraz nowych potężnych narzędzi, którymi dysponuje „kultura śmierci”. Papież równocześnie zauważa, że za tymi scenariuszami, które umacniają materialistyczną i mechanicystyczną koncepcję życia ludzkiego, kryją się postawy kulturowe negujące godność ludzką. Dlatego też stawia ważne pytanie do każdego z nas, ale także do polityków, uczonych, prawodawców: „Kto potrafi zmierzyć negatywne skutki tej mentalności dla rozwoju?” Benedykt XVI widząc ten różnoraki brak szacunku dla ludzkiego życia, przypomina przemilczaną dzisiaj prawdę, że „otwarcie się na życie jest ośrodkiem prawdziwego rozwoju. Kiedy jakieś społeczeństwo skłania się ku negowaniu i unicestwianiu życia, nie znajduje już motywacji i energii potrzebnych do angażowania się w służbę prawdziwego dobra człowieka. Jeśli dochodzi do utraty wrażliwości osobistej i społecznej na przyjęcie nowego życia, również inne formy otwarcia przydatne dla życia społecznego ulegają wyjałowieniu. Przyjęcie życia wzmacnia siły moralne i uzdalnia do wzajemnej pomocy. Przyjmując postawę otwarcia na życie, narody bogate mogą lepiej zrozumieć potrzeby narodów ubogich, unikać wykorzystywania ogromnych zasobów ekonomicznych i intelektualnych do zaspokojenia egoistycznych pragnień własnych obywateli, a popierać szlachetne działania z myślą o moralnie zdrowej i solidarnej produkcji, w poszanowaniu fundamentalnego prawa każdego narodu i każdej osoby do życia” (nr 29).

Prawo do życia każdej istoty ludzkiej od poczęcia, aż po naturalna śmierć, znajduje się u podstaw integralnego rozwoju i postępu. Mylą się ci, którzy w walce przeciwko prawu do życia widzą „drogę” rozwoju i szczęścia. Adekwatną wiedzę o godności osoby i integralnym rozwoju dostarcza rozum współpracujący z wiarą. Dzięki tej współpracy - podkreśla Benedykt XVI w przywoływanej już encyklice - „człowiek jest w stanie odkryć prawo naturalne, w którym przejawia się blask stwórczego Rozumu, wskazuje na wielkość człowieka, ale również na jego nędzę, kiedy nie uznaje on wezwania prawdy moralnej”.

2014-03-25 09:29

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Zadanie na ten rok

Niedziela Ogólnopolska 6/2017, str. 35

[ TEMATY ]

polityka

gashgeron/pl.fotolia.com

Polska wspólnota nie może być ciągle szarpana i rozrywana od wewnątrz przez brukową przemoc

Odwiedzają nas co jakiś czas w redakcji tygodnika „wSieci” przedstawiciele zagranicznych mediów. Co ciekawe, przybywają falami, jakby na rozkaz. Pierwszą odnotowaliśmy w okolicy wyborów, kiedy zapowiadała się duża zmiana w Polsce. Wtedy dominowało zaniepokojenie, że tak pięknie rzekomo rządzony kraj może chcieć odrzucić dotychczas rządzących, tak kochanych w Berlinie. Potem było zwycięstwo formacji Jarosława Kaczyńskiego, normalne w demokracji przejmowanie władzy przez zwycięzców, i druga fala wizyt, i coraz bardziej bojowe nastroje naszych gości. Nowi ministrowie ledwo rozejrzeli się po nowych gabinetach, a reporterzy zagranicznych mediów już dostrzegali za rogiem „faszyzm”. Następnie była długa przerwa. Nie dlatego, że Polska zniknęła z łamów prasy niemieckiej, amerykańskiej czy belgijskiej. Odwrotnie – bito w nas jak w bęben. Ale uznano, że przez różne pucze i puczyki w Polsce, przez zmasowany atak medialny, także zewnętrzny, da się wyborczą decyzję Polaków anulować. I żadne głosy inne niż histeryczne nie mogą w tym planie przeszkadzać.
CZYTAJ DALEJ

Głos z Fiumicello: prywatne objawienia ks. Popiełuszki we Włoszech

2026-01-31 18:09

[ TEMATY ]

bł. ks. Jerzy Popiełuszko

Adobe Stock

Bł. ks. Jerzy Popiełuszko

Bł. ks. Jerzy Popiełuszko

W malowniczej, cichej włoskiej miejscowości Fiumicello, gdzie powietrze pachnie morzem i oliwkami, dzieje się coś, co wykracza poza granice zwykłego ludzkiego doświadczenia. Od szesnastu lat Francesca Sgobbi – prosta, schorowana kobieta, żona i matka, przeżywa tam „spotkania” z błogosławionym księdzem Jerzym Popiełuszką.

Te prywatne objawienia, ujawnione światu dopiero w 2025 r. dzięki książce Niezwykłe objawienia ks. Jerzego Popiełuszki we Włoszech, stają się poruszającym duchowym fenomenem w epoce, gdy duchowość często sprowadza się do aplikacji na smartfonie czy chwilowych wrażeń na TikToku.
CZYTAJ DALEJ

Papież poświęcił figurę św. Róży z Limy w Ogrodach Watykańskich

2026-01-31 13:59

[ TEMATY ]

Papież Leon XIV

Vatican Media

Od dziś również Peruwiańczycy mają swe miejsce kultu w Ogrodach Watykańskich. Z inicjatywy peruwiańskiego Episkopatu ustawiono tam figurę św. Róży z Limy oraz mozaikę przedstawiającą wizerunki Matki Bożej z najważniejszych sanktuariów w Peru. Poświęcenia dokonał sam Leon XIV, który przez ponad 20 lat był w tym kraju misjonarzem, w tym przez ponad 8 lat jako biskup.

Na mozaice przedstawiono osiem różnych wizerunków Matki Bożej, czczonej w różnych regionach Peru, oraz dodatkowo wizerunek Maryi Niepokalanej. Natomiast św. Róża została przedstawiona z Dzieciątkiem Jezus na rękach. Figura upamiętnia mistyczne doświadczenie, którego doznała ta młoda Peruwianka, kiedy modliła się przed wizerunkiem Matki Bożej Różańcowej w kościele św. Dominika w Limie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję