Reklama

Przy grobie patrona

Bukiet biało-czerwonych róż złożyli na grobie Jana Pawła II w grotach Bazyliki św. Piotra uczestnicy Warsztatu Terapii Zajęciowej w Tarnowie, któremu patronuje polski Papież. Niepełnosprawni pielgrzymowali do Rzymu wraz z rodzicami i opiekunami. Dzięki uprzejmości ks. prał. Pawła Ptasznika z watykańskiego Sekretariatu Stanu podopieczni Stowarzyszenia „Ich Lepsze Jutro” dłuższą chwilę mogli modlić się przy grobie Patrona. Pielgrzymi i ich rodzice długo nie mogli opanować wzruszenia

Niedziela Ogólnopolska 31/2008, str. 4-5

Na Placu św. Piotra w Rzymie z daleka widać transparent pielgrzymów z Tarnowa
Krzysztof Drwal

Na Placu św. Piotra w Rzymie z daleka widać transparent pielgrzymów z Tarnowa<br>Krzysztof Drwal

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Pielgrzymka była dziękczynieniem Bogu za dzieło, jakim są placówki Stowarzyszenia „Ich Lepsze Jutro”: Warsztat Terapii Zajęciowej (powstał po śmierci Jana Pawła II jako żywy pomnik polskiego Papieża) i Aktywna Świetlica Terapeutyczna. - Chcieliśmy podziękować za wszystko, co Papież uczynił dla ludzi, także dla chorych, cierpiących i niepełnosprawnych - mówi Tomasz E. Wardzała, kierownik Warsztatu, otaczającego codzienną opieką 36 osób z upośledzeniem umysłowym.
Pielgrzymi z Tarnowa spotkali się dwa razy z Benedyktem XVI: na modlitwie „Anioł Pański” i na środowej audiencji ogólnej. Z daleka widać było transparent z napisem: „Stowarzyszenie «Ich Lepsze Jutro»” - Warsztat Terapii Zajęciowej im. Jana Pawła II”.
Po Mszy św. odprawionej w jednej z kaplic Bazyliki Watykańskiej, celebrowanej przez ks. prał. Pawła Ptasznika, niepełnosprawni wraz z opiekunami i rodzicami zeszli do grot bazyliki. Tam mogli podejść do grobu Jana Pawła II, uklęknąć i pomodlić się. Kierownik Warsztatu z dwójką podopiecznych złożył na grobie Papieża bukiet biało-czerwonych róż. Wzruszenie było ogromne.
Rodzice przybyli do Rzymu nabrać sił potrzebnych do wychowywania dziecka z niepełnosprawnością. - Nasze życie przypomina ciągłe zakręty, nie wiemy, co nas czeka. Nie można polegać wyłącznie na sobie, ale trzeba dużo się modlić i zawierzyć wszystko Bogu - mówi Elżbieta Cedrowska, matka Kamila uczęszczającego do tarnowskiego WTZ im. Jana Pawła II.
W czasie pobytu w Rzymie niepełnosprawni wraz z opiekunami i rodzicami zwiedzili najważniejsze zabytki, bazyliki, a nawet Ogrody Watykańskie i Radio Watykańskie, po którym oprowadzał szef Sekcji Polskiej ks. Józef Polak SJ. Jeden dzień tarnowianie wypoczywali nad ciepłymi wodami Morza Tyrreńskiego.
Pielgrzymka rozpoczęła się w rocznicę chrztu Karola Wojtyły, co stało się bardzo wymowne, bo Warsztat Terapii Zajęciowej im. Jana Pawła II realizuje specjalny program przybliżający osobom niepełnosprawnym na co dzień postać Patrona. Podopieczni odwiedzają miejsca związane z Papieżem Polakiem - byli już w Wadowicach, Krakowie, Zakopanem, Kalwarii Zebrzydowskiej, Pieninach i Starym Sączu.
Tarnowskie Stowarzyszenie „Ich Lepsze Jutro” jest organizacją pożytku publicznego. Powstało w 2005 r., aby otoczyć opieką osoby niepełnosprawne intelektualnie, z zaburzeniami psychicznymi i wadami układu ruchu oraz ich rodziny i opiekunów. Przez swoją działalność świeccy członkowie stowarzyszenia chcą budować żywy pomnik Jana Pawła II. Wszystkie porady są udzielane bezpłatnie. Stowarzyszenie utrzymuje się z darowizn podatników w ramach akcji „1 procent” oraz z publicznych dotacji.
Na stronie Stowarzyszenia „Ich Lepsze Jutro” znalazła się bogata dokumentacja fotograficzna z pielgrzymki do Rzymu. Zdjęcia można obejrzeć pod adresem: www.ichlepszejutro.pl.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2008-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wspomnienie św. Jana Kantego

Niedziela rzeszowska 48/2003

pl.wikipedia.org

św. Jan z Kęt

św. Jan z Kęt
O życiu św. Jana Kantego w ciągu 500 lat powstało wiele legend, które świadczą o jego popularności. Urodził się 24 czerwca 1390 r. w Kętach - miasteczku położonym u podnóża Beskidu Małego. Pierwsza wzmianka o św. Janie Kantym pochodzi z 1413 r. i widnieje w Indeksie Akademii Krakowskiej. Św. Jan miał wówczas 23 lata i był studentem Wydziału Filozoficznego AK. Studnia ukończył w 1418 r., otrzymując tytuł magistra atrium. Po przyjęciu święceń kapłańskich w 1421 r. objął posadę w Szkole Klasztornej w Miechowie. Zasłynął w tym czasie jako znakomity kaznodzieja. W wolnych chwilach przepisywał rękopisy. Były to zazwyczaj dzieła św. Augustyna, gdyż Szkoła Klasztorna opierała się na jego nauce. Święty zajmował się także muzyką, o czym świadczą odnalezione fragmenty skomponowanych przez niego pieśni dwugłosowych. W roku 1429 na prośbę przyjaciół znów powrócił do Krakowa i zaczął wykładać na Wydziale Filozoficznym AK. Od 1434 r. pełnił obowiązki prepozyta kolegiaty św. Anny w Krakowie. Wykładał wówczas logikę, fizykę i ekonomię Arystotelesa. Po uzyskaniu stopnia magistra, co odpowiada dzisiejszemu doktoratowi, św. Jan Kanty do końca swojego życia poświęcił się wykładom na Wydziale Teologicznym. Zmarł w opinii świętości w 1473 r. Jego kanonizacji dokonał w 1767 r. papież Klemens XIII. On też ustalił 20 października wspomnieniem liturgicznym o Janie Kantym. Jego relikwie spoczywają w kolegiacie św. Anny w Krakowie. Warte uwagi jest to, że św. Jan jest patronem nie tylko studentów, którym poświęcił 55 lat profesury na AK, ale także i dzieci. Był wzorem pracowitości. W ciągu swojego życia przepisał ok. 18 tys. stron. Mając 40 lat, rozpoczął studia pod kierunkiem dr. Benedykta Hesse. Studia te trwały 13 lat, a Święty stawiał sobie za cel poszerzanie swojej wiedzy o Panu Bogu. Wśród wielu cnót tradycja przekazała pamięć jego prawdomówności oraz troskę o dobre imię bliźniego. Jednakże najpiękniejszą cnotą Świętego było niewątpliwie miłosierdzie dla potrzebujących. Podczas uroczystości poświęconej Janowi Kantemu, która miała miejsce 20 października br. w kościele parafialnym w Osobnicy, homilię wygłosił rodak, profesor WSD w Szczecinie ks. Zbigniew Woźniak. To on przekazał wiernym ważne przesłanie Jana Kantego: „(...) Żywot Jana Kantego uczy postawy i obyczajów chrześcijańskich. To, co głosił, potwierdzał pokorą i swym zacnym życiem. To on, podobnie jak Jezus Chrystus (...), prowadził swoich uczniów, był obok nich i pilnował, aby dojrzeli do swojej posługi”. Tak brzmi przesłanie zwłaszcza dla pedagogów i nauczycieli i nie jest ono dzisiaj łatwe do wykonania. Bardzo często autorytet nauczyciela bywa podważany. Mimo to pedagog zobowiązany jest do przekazywania nauki i wiedzy o życiu. Jeśli nie zbudujemy życia na prawdzie, to nie ma dla nas przyszłości. Swoje słowa św. Jan Kanty potwierdzał życiem. Jako wychowawca, miał za zadanie uczyć, prowadzić i towarzyszyć. Osoba św. Jana otoczona jest wieloma legendami. Jedna z nich mówi o dziewczynie, która próbowała scalić dzban. Św. Jan pomógł go jej posklejać. Jest to piękny symbol dla naszej społeczności - obraz św. Jana scalającego nasze różne osobowości.
CZYTAJ DALEJ

Wiara to nie abrakadabra. Ks. Wojciech Węgrzyniak o religii i rozumie

Drugi dzień akademickich rekolekcji w częstochowskim Duszpasterstwie Akademickim „Emaus” przyniósł głęboką i pełną humoru refleksję nad drugim filarem ludzkiego życia – umysłem. Ks. prof. Wojciech Węgrzyniak przekonywał studentów, że prawdziwa wiara wymaga intelektualnego wysiłku, a Ewangelia kieruje się żelazną logiką.

Rozpoczynając drugą konferencję, krakowski biblista nawiązał do Psalmu 23 i słynnego fragmentu o „ciemnej dolinie”, przypominając swoje osobiste przeżycie z 11 września 2001 roku i przemówienie prezydenta USA po zamachach na World Trade Center.
CZYTAJ DALEJ

Gdy Bóg prowadzi

2026-10-20 21:33

Archiwum prywatne

Anna Kulbacka

Anna Kulbacka

Najpierw były poszukiwania, potem decyzja, a wkrótce po nich seria zdarzeń, które odczytała jako odpowiedź Boga. Anna Kulbacka opowiada o swojej drodze do dziewictwa konsekrowanego i o tym, jak dziś żyje powołaniem w świecie.

– Świadomą drogę z Bogiem rozpoczęłam ok. 34 lata temu. W pewnym momencie odczułam głębokie dotknięcie Boga w sercu. Byłam wtedy na pierwszym roku studiów we Wrocławiu. Byłam też w relacji narzeczeńskiej, ale to poczucie miłości Boga – tak subiektywne i mocne – sprawiło, że nie chciałam jej kontynuować. Choć wiedziałam, że przyjaźnimy się, że to bardzo wartościowy człowiek, a małżeństwo to piękna i dobra droga, czułam, że Bóg wzywa mnie do czegoś innego – mówi Anna.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję