Reklama

Do Aleksandry

O samotności inaczej

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Chociaż osobiście nie wierzę w samotność, uważam, że jest ona jakimś nieuporządkowaniem w uczuciach.
Dusza ludzka, rozum, uczucia powinny przede wszystkim szukać Prawdy. Myślę, że katolik żyjący w łasce uświęcającej nigdy nie jest samotny, ponieważ jest z nim Pan, Duch Święty, Anioł Stróż, jest Świętych Obcowanie.
Jeśli ktoś uważnie słucha Mszy św., jedna z modlitw liturgicznych mówi, że „w Bogu się poruszamy, w Bogu żyjemy, w Bogu istniejemy”. Św. Paweł podkreśla „nie zasmucajcie Ducha Bożego” (Ef 4, 30). Nie trzeba szukać lepszego słowa, chociaż rozmowy z bliźnimi są nieraz dobre, „bo przez nie rodzi się większe poznanie, i Pan Bóg przemawia przez ludzi, i być może mówi: - Człowieku, zwróć na mnie uwagę, albo na Anioła”.
Pan wysłał Ducha do serc naszych, który śpiewa: „Abba - Ojcze”, i te tchnienia serca, trochę większe od naszych własnych, są mową z Nieba. Trzeba mieć po prostu świadomość bycia w Bogu, bycia w Mistycznym Ciele Pana Jezusa i w Świętych Obcowaniu, a wtedy będziemy umieli bardzo dobrze słuchać, nasze posłuszeństwo Bogu będzie doskonałe i przyjdzie z łatwością. (...)
Uważam, że ludzie zasmucają Niebo, jeśli mówią, że są samotni, że dręczą ich jakieś tęsknoty, że chcą mieć więcej znajomości.
Jeśli ktoś pisze, że jest bardzo samotny, albo czegoś nie ma, bo umarł mu ktoś z bliskiej rodziny, to taki człowiek po prostu nie postępuje według Ewangelii. Być może nie zna albo zapomniał, że Pan Jezus mówił: „Jeśli kto przychodzi do Mnie, a nie ma w nienawiści ojca swojego lub matki swojej...” (por. Łk 14, 26), albo „Kto kocha ojca lub matkę bardziej niż Mnie, nie jest Mnie godzien” (por. Mt 10, 37).
Ja sama nie rozumiem, co to jest samotność, i nigdy nie czuję się samotna, bo wiem, że kiedykolwiek mamy jakieś problemy czy wyzwania, to zawsze jest z nami Pan Bóg.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2009-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Leon XIV radzi starszym księżom, jak radzić sobie z samotnością

2026-02-26 08:16

[ TEMATY ]

kapłani

Leon XIV

Vatican Media

Kapłani powinni od młodości przygotowywać się na to, że w starości nie będą mogli być tak aktywni, aby umieć ofiarować Bogu chwile samotności – wskazał Leon XIV w odpowiedzi na pytanie jednego ze starszych kapłanów, jak księża mają radzić sobie z samotnością i chorobą. Zachęcił młodszych kapłanów, by towarzyszyli starszym.

Co mogą czynić starsi księża, aby po latach aktywności nie czuć się na emeryturze lub w chorobie samotni i izolowani – zapytał jeden z rzymskich księży Papieża Leona XIV, podczas audiencji u Ojca Świętego. Dodał, że ze swego doświadczenia jako osoby starszej od Papieża wie, że wielu starszych księży odczuwa samotność po życiu całkowicie poświęconym Ewangelii i Kościołowi. „Po tak wielu spotkaniach z ludźmi, tak wiele samotności. Wielu dotkniętych chorobą musiało wycofać się jeszcze przed osiągnięciem wieku emerytalnego” – mówił ksiądz. I zapytał, jakie sugestie może Papież przekazać tym kapłanom, a także jak kapłani starsi mogą pomagać młodszym w głoszeniu z pasją Słowa Bożego.
CZYTAJ DALEJ

Rozważanie Wielkopostne: Przez śmierć ku życiu

2026-02-26 10:04

[ TEMATY ]

Wielki Post

rozważania

Adobe Stock

Przychodzi zawsze nagle, niespodziewanie, z zaskoczenia i jakby za wcześnie. Nie zapraszana, a jednak nieustannie wkrada się w nasze codzienne życie. Nikt jej nie szuka, większość jej unika, nie chce o niej rozmawiać. Odsuwa się ją na margines, jakby można było o niej zapomnieć. A ona ciągle powraca, przypomina o sobie. Przeciwniczka życia. Czasem przychodzi powoli, jakby chciała przygotować, dać czas, oswoić. Próbujemy się z nią jakoś ułożyć, pogodzić, a nawet ją uosobić, jakby można było wejść z nią w dialog, coś jeszcze wynegocjować. A przecież z każdym dniem jesteśmy jej bliżsi. Towarzyszy nam od urodzenia. Pojawia się na horyzoncie wtedy, gdy wydaje się, że można by jeszcze żyć. Jakby stała gdzieś za rogiem, skrywająca się na ulicach miast i wsi. Jakby czeka na szpitalnych korytarzach. Zabiera radość, nadzieję, rozrywa miłość. Pozostawia ból, żal, samotność i pustkę. Wpisana w ludzkie życie, pozostaje jednak w nieświadomości. Wspólne chwile zapisują się w pamięci, na kartach fotografii i albumów. Pozostaje pustka, której niczym nie da się zapełnić. Dotyka tego, kto odchodzi i tych, którzy zostają.

ZOBACZ --> Czytania liturgiczne na 25 marca 2026; Rok A, II
CZYTAJ DALEJ

Sąd nie zgodził się na areszt dla prezydenta Częstochowy Krzysztofa M.

2026-02-26 21:01

[ TEMATY ]

Częstochowa

PAP/Art Service

W czwartek wieczorem sąd nie zgodził się na aresztowanie prezydenta Częstochowy Krzysztofa M. Samorządowiec usłyszał zarzuty dotyczące przyjmowania korzyści majątkowych.

Krzysztof M. został zatrzymany w środę przez CBA w Częstochowie, w okolicy miejsca zamieszkania. W czwartek po południu zakończyły się kilkugodzinne czynności z jego udziałem w siedzibie śląskiego wydziału PK w Katowicach.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję