Reklama

Trochę realizmu, panowie

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

"Chcą (Unia Europejska) uczynić sobie z nas 40-milionowy rynek zbytu dla swoich produktów rolnych. To po kija nam taka Unia?" - powiedział wiceprezes PSL Eugeniusz Kłopotek. Cieszę się bardzo, że nawet w PSL są ludzie, którzy potrafią trzeźwo myśleć, oceniać, patrzeć przyszłościowo. Wszyscy chyba już doskonale wiedzą, że nasza Ojczyzna dzieli się na tych, którzy Unię popierają, i tych, którzy Unię pytają, co będzie dalej. To, że po naszych drogach jeździ autobus z symbolami unijnymi, "nowoczesnością", to, że w telewizji pan Wołoszański mówi o pozytywach Unii, nie znaczy, że tak musi być. Mam skojarzenia, że obecnie Unię można porównać do jakiegoś tam proszku do prania czy pasty do zębów, która jest bez przerwy reklamowana. Do tego wszystkiego jeszcze dochodzą wszechobecne sondaże, które nie wiem skąd, ale według OBOP-u czy CEBOS-u mają absolutnie pewny wynik. I nie może być inaczej: Polska chce Unii! Polska Unii wierzy! W tym przekonaniu trwają tylko chyba nasze media, bo dostały za to niezły grosz. Ci, którzy inaczej myślą w sprawie integracji europejskiej, są zacofańcami, nawet wrogami ojczyzny. Takie słowa muszą ranić, muszą boleć tych, którzy chcieliby Polski dostatniej, ale i mądrej, Polski z krwi i kości. Nazywanie polskich rolników zacofanymi jest bardzo obraźliwe. Błędem jest nazywanie kogoś, kto mieszka na wsi, człowiekiem niewykształconym, niepotrafiącym myśleć. Dzisiejsza polska wieś to już nie ta z czasów filmowych bohaterów Sami swoi. To ludzie mądrzy, wrażliwi, chcący uczciwie pracować i za swoją pracę mieć uczciwą zapłatę. Tylko tyle. Dla rządzących - aż tyle.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2002-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kiedy krypta w Asyżu staje się lustrem

2026-02-22 13:18

[ TEMATY ]

św. Franciszek

dr Milena Kindziuk

Red

Do św. Franciszka mam szczególny sentyment. Mój dziadek, członek Franciszkańskiego Zakonu Świeckich przy warszawskim kościele ojców kapucynów, od dzieciństwa czytał mi „Kwiatki św. Franciszka” i wciąż o nim opowiadał podczas rodzinnych spotkań. Od tych opowieści biła jakaś niesamowita radość i prostota, której wtedy nie umiałam nazwać.

Gdy dziś myślę o ludziach, którzy wchodzą do bazyliki św. Franciszka w Asyżu, by zobaczyć doczesne szczątki jednego z najbardziej znanych na świecie świętych, zastanawiam się, co ich tam tak naprawdę prowadzi. Jedni pewnie ściskają różaniec i półgłosem kłócą się z Bogiem, inni przybywają z sercem tak poranionym, że trudno im uwierzyć w jakiekolwiek przesłanie Biedaczyny z Asyżu. Są też zapewne i tacy, którzy chcą po prostu zaspokoić ciekawość - widzieli już ciało o. Pio, więc teraz może „kolej na Franciszka”. A jednak, ostatecznie wszyscy spotykają się w tym samym punkcie: przed ciałem człowieka, który 800 lat temu zaryzykował wiarę, że Ewangelią da się żyć naprawdę, a nie tylko „mniej więcej”.
CZYTAJ DALEJ

Biskup odprawił Mszę świętą w Środę Popielcową w centrum handlowym

2026-02-21 20:51

[ TEMATY ]

Środa Popielcowa

Dominikana

Źródło: Biuro Komunikacji i Prasy Diecezji Stella Maris

Biskup Manuel Antonio Ruiz

Biskup Manuel Antonio Ruiz

Biskup diecezji Stella Maris, ks. prałat Manuel Antonio Ruiz, przewodniczył Mszy świętej w Środę Popielcową w centrum handlowym Plaza Megacentro w Santo Domingo, stolicy Republiki Dominikany.

W obecności setek wiernych zgromadzonych na Eucharystii, którą koncelebrował z kilkoma księżmi, biskup zaapelował o wewnętrzną przemianę i pokój społeczny.
CZYTAJ DALEJ

Bp Varden na rekolekcjach dla Papieża o walce duchowej i pokoju

2026-02-22 20:02

[ TEMATY ]

rekolekcje

Vatican Media

Bp Varden

Bp Varden

Bp Erik Varden rozpoczął głoszenie rekolekcji wielkopostnych dla Papieża i przełożonych Kurii Rzymskiej. Jest on biskupem Trondheim w Norwegii i przewodniczącym Episkopatu Krajów Nordyckich. W przeszłości był opatem trapistów w Anglii. Jest konwertytą z luteranizmu. Publikujemy skrót jego pierwszego rozważania.

Wielki Post konfrontuje nas z tym, co istotne. Prowadzi nas — materialnie i symbolicznie — w przestrzeń ogołoconą z nadmiaru. I tak rzeczy, które łatwo nas rozpraszają, nawet te same w sobie dobre, zostają na pewien czas odsunięte. Podejmujemy wstrzemięźliwość zmysłów.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję