Reklama

Patronka Pałuk

Niedziela gnieźnieńska 43/2002

Bł. Maria Karłowska

Bł. Maria Karłowska

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Uczcić rocznicę

W związku z przypadającą 6 czerwca tego roku 5. rocznicą beatyfikacji bł. Marii Karłowskiej żnińskie koło Ruchu Kultury Chrześcijańskiej "Odrodzenie" oraz oddział dekanalny Stowarzyszenia Rodzin Katolickich zwróciły się do władz miasta z prośbą o nadanie jej imienia jednej z ulic w Żninie. W skierowanym przez nie piśmie czytamy m. in.: "Zwracamy się do władz miasta o uczczenie przypadającej 6 czerwca br. 5. rocznicy beatyfikacji przez Jana Pawła II bł. Marii Karłowskiej, poprzez nadanie jej imienia jednej z ulic Żnina. Wyrażamy stanowcze przekonanie, że w ten sposób przypomniana zostanie ta wielka postać, której życie rozpoczęło się na naszej ziemi (Karłowo koło Kcyni), a której pionierska praca społeczna i charytatywna znalazła uznanie w oczach najwyższych władz państwowych już za jej życia - wystarczy przypomnieć nagrody ministerialne czy Złoty Krzyż Zasługi, nadany przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej w 1928 r. Dzisiaj jest czczona w kilkunastu krajach Europy i innych kontynentów, w których znajdują się jej relikwie (Czechy, Francja, Włochy, Szwajcaria, Brazylia, Kamerun, Kazachstan), patronuje nie tylko świątyniom i parafiom - jej imię noszą także domy opieki, szkoły (Poznań), zakłady resocjalizacji i centra charytatywne (Toruń). Jej życie stało się inspiracją dla powstania dzieł sztuki (poznański tetraptyk) i publikacji literackich (A. Narzymska, J. Stabińska), a badania naukowe nad jej dziedzictwem duchowym i pedagogicznym zaowocowały wydaniem opracowanego krytycznie wyboru pism (Warszawa 1981) oraz kilkoma pracami doktorskimi i kilkudziesięcioma magisterskimi. (...) Można też bez żadnej przesady stwierdzić, iż jest najbardziej znaną w świecie postacią związaną z Pałukami - skoro poprzez akt beatyfikacji postawiona została za wzór ponadmiliardowej wspólnocie katolickiej na całym świecie, a świadectwem tego mogą być liczne informacje dostępne o niej w mediach w wielu językach (angielski, francuski, włoski, niemiecki, norweski, wietnamski)".
W czasie sesji 26 września br. Rada Miasta postanowiła więc nazwać imieniem bł. Marii Karłowskiej ulicę łączącą ul. 700-lecia z ul. Św. Floriana od strony frontonu kościoła farnego.

Kim była Maria Karłowska?

Urodziła się 4 września 1865 r. w Karłowie (k. Kcyni) na Pałukach - północnej części Wielkopolski - jako jedenaste dziecko Mateusza i Eugenii Karłowskich. W wieku kilku lat wraz z rodzicami przeniosła się do Poznania. Wychowana w atmosferze pobożności, trafiając na mądrych spowiedników, wcześnie rozpoczęła głębokie życie duchowe. Pobierała naukę na znanej w Poznaniu pensji panien Danyszówien. W roku 1882 straciła oboje rodziców. Opiekę nad nią przejęła starsza siostra, a zarazem matka chrzestna, Wanda Karłowska. Maria została wysłana na roczne szkolenie w dziedzinie krawiectwa do Berlina. Po powrocie podjęła pracę w zakładzie siostry w dziale krawieckim. Wiele czasu poświęcała na działalność społeczną i charytatywną. Odwiedzała rodziny potrzebujących, godziła zwaśnionych, uczyła modlitwy i prawd wiary, wspierała obecnością, słowem, pieniędzmi. Odrzucała propozycje matrymonialne.
Znak został dany nieoczekiwanie. W listopadzie 1892 r., przypuszczając, że pomaga ubogiej rodzinie, trafiła do tajnego domu publicznego, gdzie spotkała pierwszą prostytutkę. Tak otworzył się przed Marią świat, którego dotychczas nie znała: świat prostytucji, alkoholizmu, chorób wenerycznych, społecznego nieprzystosowania, nędzy materialnej i moralnej. W tym świecie odkryła swoją misję.
Najpierw próbowała działać na własna rękę. Poświęcała swym "podopiecznym" czas po pracy, spotykając się z nimi w bramach kamienic, na cmentarzu, czy nawet w pomieszczeniach nielegalnego domu publicznego. Z czasem odkryła potrzebę zorganizowanego działania. Założyła pierwszy Zakład Dobrego Pasterza w nie istniejącym dziś budynku przy ul. Szewskiej. Zamieszkała w nim wraz z pierwszymi współpracownicami i kilkoma kobietami chcącymi zerwać z dotychczasowym życiem. Dzięki pomocy hrabiny Anieli Potulickiej 16 lipca 1895 r. przeniosła zakład do podpoznańskich Winiar.
8 września 1896 r. odbyły się obłóczyny pierwszych sióstr pasterek - naśladowczyń Dobrego Pasterza. 20 czerwca 1902 r., wraz z siedmioma siostrami, Maria złożyła śluby wieczyste. W listopadzie 1906 r. Zgromadzenie objęło opiekę nad domem dla chorych i opuszczonych w Wiktorynie pod Lublinem. Tu zaczął się nowy rozdział w działalności Marii, nazywanej już teraz Matką Marią: opieka nad chorymi, szpitale w Toruniu, w Łodzi. Podejmowała coraz to nowe inicjatywy. Ogrom pracy wyniszczał Żelazną Matkę. Zapadła kilkakrotnie na trudne do wyjaśnienia choroby; leżąc nieprzytomna, przez długi czas nie przyjmowała pokarmu, w ponadnaturalny sposób pozostając przy życiu. Została włączona w cierpienie Chrystusa, we własnym ciele odczuwając ból Jego męki. Mimo to nie zrezygnowała z pracy - udała się do codziennych zajęć w fotelu na kółkach. Gdy jednak widziała, iż nadchodzi koniec, odłożyła doczesne obowiązki. Prosiła, by nie modlono się o jej zdrowie, lecz o wypełnienie woli Bożej i wytrwanie w cierpieniu. Przytomna do końca życia przeżywała każdą chwilę choroby. Do końca trwała w ofiarowaniu.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2002-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Unikatowa księga na Jasnej Górze. Tylko do 19 września zobaczysz oryginał Ślubów Narodu!

2026-09-15 20:46

[ TEMATY ]

Jasna Góra

Jasnogórskie Śluby Narodu

Monika Książek

Kard. Stefan Wyszyński, zdjęcie z wystawy jasnogórskiej w Bastionie św. Rocha

Kard. Stefan Wyszyński, zdjęcie z wystawy jasnogórskiej w Bastionie św. Rocha

Tylko do soboty 19 września, na Jasnej Górze można zobaczyć znaną z archiwalnych ujęć Księgę z tekstem Jasnogórskich Ślubów Narodu, które 26 sierpnia 1956 r. odczytał wobec rzeszy wiernych bp Michał Klepacz w zastępstwie uwięzionego Prymasa Wyszyńskiego. Unikatowy dokument „Odnowienie Ślubów Narodu na Jasnej Górze 1956” ze zbiorów Archiwum Archidiecezjalnego w Gnieźnie jest udostępniony na wystawie w Bastionie św. Rocha. O historii tej niezwykłej pamiątki oraz o tym, co Śluby mówią nam dzisiaj, w rozmowie z portalem niedziela.pl mówi przeor Jasnej Góry, o. dr Grzegorz Prus OSPPE.

Agata Kowalska: Ojcze, kiedy patrzymy na tę księgę, widzimy przedmiot, ale za tym przedmiotem kryje się konkretna historia, czyli internowany kardynał Wyszyński, biskup Michał Klepacz i setki tysięcy wiernych. Jakie myśli ma Ojciec jako przeor Jasnej Góry, kiedy patrzy na ten dokument?
CZYTAJ DALEJ

Peregrynacja Idzików. Pod krzyżem przyjęli Matkę

2026-09-15 15:41

[ TEMATY ]

bp Ignacy Dec

Idzików

Peregrynacja Obrazu Matki Bożej Częstochowskiej

ks. Andrzej Adamiak

Bp senior Ignacy Dec i ks. Edward Czarny podczas powitania Świętej Ikony Nawiedzenia w Idzikowie.

Bp senior Ignacy Dec i ks. Edward Czarny podczas powitania Świętej Ikony Nawiedzenia w Idzikowie.

W święto Podwyższenia Krzyża Świętego Maryja w znaku Świętej Ikony Nawiedzenia Matki Bożej Częstochowskiej przybyła do Idzikowa. Była to już 20. parafia na trasie peregrynacji w diecezji świdnickiej.

Powitaniu Ikony oraz uroczystej Eucharystii 14 września przewodniczył bp senior Ignacy Dec. Wraz z nim przy ołtarzu stanęli proboszcz parafii Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny ks. Edward Czarny, kapłani dekanatu Bystrzyca Kłodzka oraz ojcowie paulini. W wydarzeniu licznie uczestniczyli parafianie, goście i strażacy.
CZYTAJ DALEJ

Proboszcz z Gazy: drogi bez znaków i znaki bez dróg – tak żyją ludzie

2026-09-15 15:39

[ TEMATY ]

strefa gazy

Adobe Stock

„Bóg prosi nas o przebaczenie, ponieważ tylko ci, którzy potrafią przebaczać, mogą otrzymać Boże przebaczenie i zbawienie, które przyniósł nam Jezus” - w swoich codziennych wideokonferencjach w parafii Świętej Rodziny w Gazie jej proboszcz, ks. Gabriel Romanelli, przeplata rozważania nad Ewangelią z bezpośrednim świadectwem o życiu w Strefie Gazy, doświadczonej kryzysem humanitarnym, który nie ustępuje. Centralnymi tematami najnowszych wystąpień duchownego są: przebaczenie, nadzieja i potrzeba odbudowy nie tylko budynków i infrastruktury, ale także relacji, zaufania i poczucia przyszłości.

Rozważając Ewangelię, ks. Romanelli zachęca nas do ponownego odkrycia mocy chrześcijańskiego przebaczenia, które nie zależy od postawy drugiego. „Wielu mówi: aby przebaczyć, drugi musi najpierw żałować. Ale gdzie to jest napisane? Pan prosi nas o przebaczenie bezwarunkowe. Jeśli drugi nie żałuje, to sprawa między nim a Bogiem; ja jednak wypełnię swoją część i znajdę pokój w sercu” - przekonuje. Przebaczenie nie oznacza zaprzeczenia doznanej krzywdzie ani zapomnienia o winie. „Zło pozostaje złem. Przebaczenie oznacza jednak, że nie pozwalamy mu nadal dominować w naszym życiu i mieć ostatniego słowa” - tłumaczy, dodając, że przebaczenie jest fundamentem każdej autentycznej drogi pokoju.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję