Reklama

Zapomniana piosenka, gdzieś pod sercem ukryta...

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ostatnie słowa ks. Jerzego Popiełuszki do narodu, wypowiedziane po Mszy św. za Ojczyznę w Bydgoszczy, przed porwaniem go i zamordowaniem przez komunistycznych oprawców: ZWYCIĘŻAĆ ZŁO DOBREM TO ZACHOWAĆ WIERNOŚĆ PRAWDZIE.
Fundacja Ośrodka Karta w Warszawie zwróciła się do mnie z prośbą o możliwość umieszczenia reprodukcji mojego obrazu „Różaniec Księdza Jerzego” w przygotowywanej publikacji ukazującej komunistyczne zniewolenie Polski i walkę z nim. Przychyliłem się do tej prośby. I oto teraz otrzymałem gotową już publikację. Jej tytuł: „Upadek Peerelu, 1986-1989”. Nie zgadzam się z tym tytułem i treścią publikacji. Niech znakiem mojego SPRZECIWU będą słowa, które zamieściłem 7 czerwca w „Niedzieli”: „…Gdy opór bezbronnego narodu zostaje zdławiony (w nagrodę Czernienko na Kremlu przypina do piersi Jaruzelskiego Order Lenina), wyznaczeni przez Moskwę i Kiszczaka tzw. konstruktywni opozycjoniści rozpoczynają «proces normalizacji»: «Magdalenka», Okrągły Stół i tzw. częściowo wolne wybory. A potem? W nocy 4 czerwca 1992 r. zostaje obalony pierwszy naprawdę niepodległy rząd - premiera Jana Olszewskiego”. I jeszcze moje słowa zamieszczone w „Niedzieli” 15 grudnia 2002 r.: „W 1992 r. w Paryżu zjawili się gen. Wojciech Jaruzelski i redaktor naczelny «Gazety Wyborczej» Adam Michnik. Zjawili się z promocją książki Jaruzelskiego, w której wyjaśniał Francuzom sens swojego «dzieła» - wprowadzenia w Polsce stanu wojennego. Entuzjastyczną przedmowę do niej napisał Michnik. Recenzenci francuscy i polscy zwracali uwagę na zawarte w książce Jaruzelskiego świadome zafałszowania. W wychodzącym wtedy w Polsce tygodniku «Spotkania» (z datą 28 maja 1992 r.) Anatol Arciuch pisał o zachowaniu Jaruzelskiego i Michnika w stolicy Francji: «Występ niezapomnianego duetu - panowie Jaruzelski i Michnik we francuskiej telewizji. Prasa tego kraju z rzadko spotykaną zgodnością uznała ten występ, podobnie jak nocne hulanki obu świeżej daty przyjaciół (kulminacyjnym punktem było odśpiewanie przez nich w jednym z rosyjskich kabaretów ulubionej pieśni generała: ’Ja się Sybiru nie boję, przecież Sybir to też rosyjska ziemia’) za wyjątkowo niesmaczne. Potraktowano to jako kompromitację obu panów. Nie Polski». Zwieńczeniem znaczonego bezkarnymi zbrodniami i więzieniami czerwonego zniewolenia był Okrągły Stół. Kłamstwo otrzymało status prawdy. Bezprawie nierozliczone staje się obowiązującym prawem. Zniewolenie trwa. Czy nie znajdziemy w sobie dość siły, aby je zrzucić? Polska to jest WIELKA RZECZ”. Mój śp. Ojciec Kazimierz mówił: „Proszę Cię, broń młodzież przed «prawdami» Michnika, przyjaciela Jaruzelskiego i Kiszczaka, janczarów Moskwy, którego poeta Zbigniew Herbert, człowiek prawy, uznał za manipulatora, intelektualnego oszusta, komunistycznego Dyzmę”.
13 grudnia 2003 r. w Warszawie, na koncercie pod patronatem prezydenta Stolicy, obecnie prezydenta Rzeczypospolitej Lecha Kaczyńskiego, Jan Pietrzak zaśpiewał swoją piosenkę „Mijają lata” - o kolejnym uniewinnieniu tych, którzy 16 grudnia 1981 r. zamordowali górników kopalni „Wujek”.
W 2005 r. w Częstochowie został odsłonięty pomnik ks. Jerzego Popiełuszki. Na cokole pomnika umieszczono napis: „Ks. Jerzy Popiełuszko, 1947-1984”. Nic więcej. W imieniu rodaków z Polski i z zagranicy ponawiam apel do Zarządu Regionu NSZZ „Solidarność” o uzupełnienie napisu słowami: „Kapelan «Solidarności», zamęczony przez komunistycznych oprawców, oddał życie za Boga i Ojczyznę”. Gorąco dziękuję za listy z poparciem apelu i proszę o przysyłanie mi następnych (z imieniem i nazwiskiem, adresem, PESEL-em i podpisem).
Zniewolenie komunistyczne Polski opierało się na dwóch filarach: zbrodni i kłamstwa. Filar zbrodni wykruszył się (niecałkowicie). Filar kłamstwa trwa i ma się dobrze. Czy można, opierając się na nim, odbudować Polskę naprawdę niepodległą?
Mój adres: ul. L. Schillera 4/68, 42-200 Częstochowa, tel. (0-34) 322-05-29.

Mijają lata...

2003 r.

Słowa i muzyka: Jan Pietrzak

W imieniu Rzeczypospolitej rozprawa zakończona.
Sąd uniewinnił troglodytów spod znaku Ślepowrona.
Tych, co strzelali do górników, by zabić serce Śląska,
Sąd uniewinnił w Katowicach - dziś usłyszała Polska.

Mijają lata jak obłok, nie musi sąd pamiętać
O zapłakanych familokach, niedoczekanych świętach.
Mijają lata, rosną dzieci tych, którzy tam zginęli,
Broniąc godności w podłym świecie i wiary w sens NADZIEI.

Był grudzień ’81, czas smutny, niegodziwy,
Strach dławił myśli, była bieda, gnił ustrój robaczywy.
Zomole tępe i zajadłe święciły podły tryumf,
Strzelając, bijąc, gdzie popadnie, i kłamiąc w starym stylu.

Mijają lata…

Rzeczpospolita dziś łaskawa dla ślepowroniej szajki,
Bo niby mamy państwo prawa i tym podobne bajki.
Zwyczajna, ludzka sprawiedliwość, niestety, nie istnieje.
Dobro nie różni się od złego i sąd się z ofiar śmieje!

Mijają lata…

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2009-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Na usługach prawdy

[ TEMATY ]

Benedykt XVI

relatywizm

prawda

doktorat

Archiwum CIDD

Ks. dr Łukasz Suszko

Ks. dr Łukasz Suszko

O rozprawie doktorskiej pt. ,,Prawda wobec współczesnego relatywizmu w procesie rozwoju życia duchowego człowieka w teologii Kardynała Josepha Ratzingera”, procesie pisania i wnioskach, opowiada niedawno obroniony ks. dr Łukasz Suszko.

Monika Kanabrodzka: Jak wyglądał proces przygotowania i pisania pracy?

CZYTAJ DALEJ

Litania nie tylko na maj

Niedziela Ogólnopolska 19/2021, str. 14-15

[ TEMATY ]

litania

Karol Porwich/Niedziela

Jak powstały i skąd pochodzą wezwania Litanii Loretańskiej? Niektóre z nich wydają się bardzo tajemnicze: „Wieżo z kości słoniowej”, „Arko przymierza”, „Gwiazdo zaranna”…

Za nami już pierwsze dni maja – miesiąca poświęconego w szczególny sposób Dziewicy Maryi. To czas maryjnych nabożeństw, podczas których nie tylko w świątyniach, ale i przy kapliczkach lub przydrożnych figurach rozbrzmiewa Litania do Najświętszej Maryi Panny, popularnie nazywana Litanią Loretańską. Wielu z nas, także czytelników Niedzieli, pyta: jak powstały wezwania tej litanii? Jaka jest jej historia i co kryje się w niekiedy tajemniczo brzmiących określeniach, takich jak: „Domie złoty” czy „Wieżo z kości słoniowej”?

CZYTAJ DALEJ

Matko Bolesna w Staniątkach biednych, módl się za nami...

2024-05-07 20:50

[ TEMATY ]

Rozważania majowe

Wołam Twoje Imię, Matko…

Jarosław Tarnowski

Możemy dziś powiedzieć, że Matka Boża Bolesna ukochała ziemią krakowską.

Rozważanie 8

CZYTAJ DALEJ
Przejdź teraz
REKLAMA: Artykuł wyświetli się za 15 sekund

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję