Reklama

SAVOIR-VIVRE

Forma zaproszenia na ślub

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Obecnie forma zaproszeń jest najczęściej taka, że na ślub zapraszają narzeczeni. Nie jest to zgodne z zasadami savoir-vivre’u i tradycją. Podręczniki savoir-vivre’u - zarówno polskie, jak i obcojęzyczne - sugerują, by na zaproszeniach widniały imiona i nazwiska rodziców panny młodej i pana młodego.
Jeżeli któreś z rodziców nie żyje, przy jego nazwisku umieszcza się krzyżyk. Jeżeli rodzice są w separacji czy rozwiedzeni, nie ma to wpływu na formę zaproszenia. Dopuszcza się kilka wersji takich zaproszeń.
W pierwszej wersji - imiona i nazwiska rodziców umieszczone są u góry zaproszenia: panny młodej po prawej stronie, pana młodego po lewej stronie. Pod nazwiskami rodziców pojawia się formuła typu „Mamy zaszczyt zaprosić Państwa na ślub naszych dzieci”, a pod nią w środku zaproszenia imiona (bez nazwisk) panny młodej (po lewej) i pana młodego (po prawej). Poniżej wszystkie pozostałe informacje, a na samym dole nazwa miasta oraz data ślubu.
W drugiej wersji zaproszenia imiona i nazwiska rodziców umieszcza się pod imionami młodych.
Trzecia wersja - jest unowocześniona i wychodzi naprzeciw przyjętym współcześnie obyczajom. Nazwijmy ją wersją dopuszczalną. W jej ramach pojawia się następująca formuła: „W dniu... odbędzie się nasz ślub, na który serdecznie wraz z naszymi Rodzicami zapraszamy”. Po tej formule pojawia się imię i nazwisko panny młodej, a pod nim imię i nazwisko pana młodego.
Forma graficzna zaproszeń powinna być elegancka.
Najbardziej właściwą formą przekazania zaproszenia jest osobiste wręczenie go przez obojga narzeczonych. Formę tę uznaje się za obowiązującą w stosunku do najbliższej rodziny i przyjaciół. Młodzi składając po kolei wybranym osobom wizyty, w ramach których wręczają zaproszenia - powinni precyzyjnie ustalić kolejność tych wizyt, najpierw wręczając je najstarszym i najważniejszym osobom. Państwo młodzi wręczają zaproszenia osobiście również wszystkim tym osobom, które zapraszają i na ślub, i na wesele. Jeżeli znajdą się osoby, którym narzeczeni powinni wręczyć zaproszenia osobiście, ale mieszkają one w oddalonych miejscowościach (lub z innych powodów nie ma możliwości osobistego kontaktu z nimi), przesyła się im pocztą zaproszenie na ślub, dołączając do niego odręczny list zawierający zaproszenie na wesele. Osobom zaproszonym tylko na ślub przesyła się zaproszenie pocztą.

www.savoir-vivre.com.pl/

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2009-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Miesiąc temu zmarł historyczny kamerdyner trzech Papieży

2026-02-15 06:44

[ TEMATY ]

Angelo Gugel

Vatican Media

Angelo Gugel

Angelo Gugel

W sobotę 17 stycznia w kościele Santa Maria alle Fornaci, tuż obok Watykanu, odprawiono Mszę św. żałobną.

Obecność pięciu kardynałów: Pietro Parolina, watykańskiego Sekretarza Stanu; Stanisława Dziwisza, krakowskiego arcybiskupa seniora; Konrada Krajewskiego, jałmużnika papieskiego; Jamesa Michaela Harveya, archiprezbitera bazyliki św. Pawła za Murami; Beniamina Stelli, emerytowanego prefekta Kongregacji ds. Duchowieństwa; arcybiskupów Edgara Peña Parry, substytuta ds. ogólnych Sekretariatu Stanu; i Richarda Gallaghera, sekretarza ds. relacji z państwami; oraz dziesiątek prałatów i księży świadczyła o tym, że był to pogrzeb wyjątkowej osoby. Rzeczywiście, pożegnano zmarłego 15 stycznia Angelo Gugela, historycznego kamerdynera trzech Papieży: Jana Pawła I, Jana Pawła II i Benedykta XVI. Wcześniej służył on w Żandarmerii Watykańskiej i pracował w Gubernatorstwie Państwa Watykańskiego. Kamerdyner jest jedną z osób pracujących w Domu Papieskim i jest do bezpośredniej dyspozycji Papieża w każdej chwili, gdy jest to potrzebne. Angelo czasami usługiwał też przy stole. Natomiast podczas podróży zajmował się bagażem Papieża. Towarzyszył mu podczas audiencji - na przykład trzymał tacę z różańcami, które Papież rozdawał swoim gościom, i zajmował się prezentami, które ludzie przynosili Ojcu Świętemu. Podczas wakacji Jana Pawła II w górach Angelo spędzał większość czasu u jego boku. Zawsze był z Papieżem, wraz z sekretarzem papieskim i żandarmami, którzy zapewniali mu bezpieczeństwo. Jego praca stała się nieodzowna, gdy Papież nie mógł już poruszać się samodzielnie. Na licznych fotografiach tuż obok Jana Pawła II widać u jego boku kamerdynera - Angelo stał się „cieniem papieża”.
CZYTAJ DALEJ

Wiara nie wyrasta z ludzkiej przenikliwości, lecz z daru poznania udzielonego przez Boga

2026-01-20 10:59

[ TEMATY ]

rozważania

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pixabay.com

Mędrzec Syrach (Ben Sira) pisze w Jerozolimie na początku II wieku przed Chr., w świecie, w którym judaizm styka się z kulturą grecką. Jego nauczanie broni odpowiedzialności człowieka. Odrzuca myślenie fatalistyczne. Fragment zaczyna się od prostego stwierdzenia, iż zachowanie przykazań pozostaje w zasięgu woli. Syrach opisuje wybór obrazem ognia i wody. To obrazy rzeczywiste, dotykalne, nie abstrakcyjne. Ręka wyciąga się ku temu, co człowiek wybiera. Potem pada para „życie i śmierć”. To nawiązanie do Pwt 30,15-20, gdzie Mojżesz stawia ludowi przed oczy dwie drogi. Syrach przenosi ten schemat na codzienność pojedynczej osoby. Wolność staje się wymagająca, bo prowadzi do konsekwencji. Autor natychmiast dopowiada, że Bóg widzi wszystko. W tekście pojawia się motyw „oczu Pana”, znany z literatury mądrościowej. Oznacza czujność Boga wobec czynów, słów i zamysłów. Ostatnie zdania są kluczowe dla biblijnej teologii zła. Bóg nie nakazuje grzeszyć i nie daje pozwolenia na występek. Grzech nie ma źródła w Bogu. Źródłem grzechu jest decyzja człowieka. Syrach w ten sposób broni świętości Boga i godności człowieka, który odpowiada za własne wybory.
CZYTAJ DALEJ

Niezapomniane spotkanie z Leonem XIV

2026-02-15 08:00

Vatican Media

Delegacja LSO z parafii Odkupiciela Świata we Wrocławiu

Delegacja LSO z parafii Odkupiciela Świata we Wrocławiu

Delegacja Liturgicznej Służby Ołtarza z parafii Odkupiciela Świata we Wrocławiu wraz z opiekunami i ks. Wojciechem Buźniakiem spędziła kilka dni ferii w Wiecznym Mieście i na Watykanie. Podczas audiencji generalnej z papieżem Leonem XIV, 8-letni Mateusz Siewiera, wymienił piuskę z Ojcem Świętym.

Pielgrzymka do Rzymu miała charakter duchowy i formacyjny - podkreśla ks. Wojciech Buźniak, wskazując, że na ten moment ministranci i lektorzy przygotowywali się cały rok. Organizowali różne akcje m.in. sprzedawali kremówki papieskie Wadowic oraz ręcznie malowane bombki choinkowe z kościołem parafialnym, wyprodukowane w Krośnicach.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję