Najbardziej właściwy moment na wręczenie prezentów ślubnych pojawia się tuż przed zajęciem miejsc przy weselnym stole (chociaż dziś w wielu przypadkach wręcza się je podczas składania życzeń).
Dawniej wszyscy goście wręczali prezenty rzeczowe. Obecnie dopuszczalne są prezenty pieniężne. Prezenty rzeczowe powinny być znacznej wartości i praktyczne. Państwo młodzi mogą wyrazić życzenie, co chcą otrzymać. Mogą przekazać wcześniej gościom listę spodziewanych prezentów, wybrać sklep, w którym będą nabywane (wtedy lista prezentów wyłożona jest w tym sklepie). Jeśli nie określą, co chcą otrzymać, dający prezenty powinni dyskretnie dowiedzieć się, jakie są ich potrzeby i co sprawiłoby im radość. Prezenty pieniężne nie mogą być zbyt małe. Jeśli kogoś nie stać na wręczenie znacznej sumy, kupuje prezent. Pieniędzy nie wręcza się państwu młodym, którzy są bardzo zamożni. Nie wręczają ich również osoby młodsze od państwa młodych oraz ich rówieśnicy, którzy są ich przyjaciółmi czy kolegami.
Do prezentu nie przytwierdza się na wierzchu wizytówki. Do środka prezentu należy jednak włożyć kartkę z życzeniami podpisaną przez ofiarodawcę czy ofiarodawców (aby młodzi wiedzieli, komu mają potem i za co listownie podziękować). Wraz z upowszechnieniem się prezentów w gotówce obyczaj ten został, i jest to logiczne, odniesiony również do tych prezentów (do koperty obok pieniędzy wkłada się podpisaną kartkę z życzeniami).
Jak czytamy w jednym z podręczników savoir-vivre’u: „Wypada, aby nowożeńcy odpakowali każdy prezent, obejrzeli go i serdecznie za niego podziękowali, dziękując równocześnie za przybycie na uroczystości ślubne. Nie wypada jednak, aby publicznie zaglądali do kopert zawierających pieniądze”. Jeżeli prezentów jest dużo lub państwo młodzi z innego powodu nie mogli za nie podziękować przy ich wręczeniu, czynią to pisemnie, najpóźniej po odbyciu podróży poślubnej, dziękując także w tym samym piśmie za udział w uroczystościach ślubnych.
W ostatni dzień 43. Pieszej Pielgrzymki Rolników Diecezji Zielonogórsko-Gorzowskiej na Jasną Górę doszło do przykrego zdarzenia.
Podziel się cytatem
– wyjaśnia kierownik pielgrzymki i duszpasterz rolników w diecezji zielonogórsko-gorzowskiej ks. Paweł Mydłowski. Według relacji świadków, kobieta upadła na jezdnię i doznała jakiegoś uszczerbku, na pewno potłuczenia. Na miejsce natychmiast wezwano służby ratunkowe. Poszkodowanej pierwszej pomocy udzieliły pielęgniarki zabezpieczające pielgrzymkę, a następnie została ona przekazana zespołowi ratownictwa medycznego i przewieziona do szpitala, a następnie poddana odpowiednim badaniom. Tego samego dnia poszkodowana została wypisana ze szpitala i uczestniczyła we Mszy św. wieńczącej pielgrzymkę na Jasnej Górze. Groźnie wyglądające zdarzenie dzięki opiece Matki Bożej zakończyło się bez przykrych konsekwencji.
Przybyli z różnymi intencjami: za rodzinę, szczęście małżeńskie, zdrowie dzieci, podziękowanie za formację ministrancką, ale też by modlić się za Papieża. Liczna rzesza Polaków przyjechała 12 lipca do Castel Gandolfo na pierwszą w te wakacje modlitwę z Papieżem właśnie tutaj.
Na głównym placu w Castel Gandolfo od rana gęstnieje tłum. W oczy rzuca się grupa z wielką flagą kaszubską. „Jesteśmy z Kaszub, konkretnie z Kościerzyny, jest nas 51 osób – mówią pielgrzymi, którzy przybyli tu całymi rodzinami. „Tak, przyjechaliśmy zobaczyć Papieża, jesteśmy pierwszy raz w Rzymie. Jesteśmy bardzo szczęśliwi.”
Prezes Stowarzyszenia Huta Pieniacka: odnaleźliśmy zbiorowy grób na Ukrainie. Może tam być nawet kilkaset osób
2026-07-12 19:57
Łukasz Brodzik
Biuro Poszukiwań i Identyfikacji IPN
Prezes Stowarzyszenia Huta Pieniacka Małgorzata Gośniowska-Kola podczas poszukiwań na Ukrainie
Podczas zielonogórskich obchodów Narodowego Dnia Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów, prezes Stowarzyszenia Huta Pieniacka Małgorzata Gośniowska-Kola opisała wstrząsające szczegóły czerwcowych prac poszukiwawczych IPN na Ukrainie. Archeolodzy odnaleźli masowy grób o powierzchni około 70 m², a szczątki ludzkie zlokalizowano w 25 miejscach na obszarze ponad 4000 m². Według jej relacji, może tam spoczywać nawet kilkaset ofiar.
W Zielonej Górze, przed pomnikiem Ofiar Zbrodni Wołyńskiej odsłoniętym dwa lata temu przez ówczesnego prezesa IPN Karola Nawrockiego - dziś Prezydenta RP, przedstawicielka rodzin ofiar przypomniała o tragicznej historii polskiej ludności cywilnej na Kresach. Małgorzata Gośniowska-Kola, która przewodniczyła Komitetowi Budowy Pomnika, podziękowała Prezydentowi RP za objęcie obchodów honorowym patronatem.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.