Reklama

Dokument dla pokoleń

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jednym z wielu cennych wydawnictw, upamiętniających 90. rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości (rok 1918), dzielące nas 70 lat od daty powstania Polskiego Państwa Podziemnego i powołania Szarych Szeregów (27 września 1939 r.) oraz 65. rocznicę akcji „Burza”, niosącej pomoc powstańczej Warszawie - jest druga edycja niezwykle wartościowej książki pt. „Szare Szeregi na terenie Dębicy”(2009), rozszerzona o nowe treści i ciekawą ikonografię. Autor, Janusz Krężel, harcmistrz RP, znawca tematu, biograf, historyk dziejów skautingu i polskiego harcerstwa, ma w swoim dorobku dziesiątki artykułów, większych publikacji i kilkanaście książek z tego zakresu, a nade wszystko trylogię obrazującą historię Szarych Szeregów południowo-wschodniej Polski, wydaną w latach 1996-98.
Dzięki tym rzetelnym badaniom nie odejdzie w zapomnienie szczytna postawa często nie wszystkim znanych cichych bohaterów walczących o Polskę i wolność z potrzeby serca oraz w imię wskazań harcerskiego Prawa i Przyrzeczenia, działających na ziemiach Małopolski i Podkarpacia. Swą służbę pełnili również tam, gdzie z rozkazem ich posyłano, w wielu miejscach kraju i nie tylko: w leśnych oddziałach, w Krakowie, i w Warszawie, w Rzeszowie, Krośnie, Jarosławiu, Mielcu czy Lublinie - znosząc okrucieństwo gestapowskich kaźni.
Od początku roku 1939 i wcześniej, podobnie jak we wszystkich rejonach kraju - na polecenie centralnych władz ZHP - podjęto też na Rzeszowszczyźnie w ramach Pogotowia Wojennego Harcerzy i Pogotowia Wojennego Harcerek intensywne szkolenie młodzieży w urządzaniu schronów przeciwlotniczych, dróg ewakuacji w czasie alarmów, ustalaniu punktów obserwacyjnych, udzielaniu pomocy sanitarnej, w utrzymywaniu łączności, zaopatrywaniu w żywność itp.
Książka przypomina, że już w pierwszych dniach wojny większość całej polskiej młodzieży od razu podjęła wyznaczone wcześniej zadania. Wiele osób szybko włączyło się do powstających tajnych związków niepodległościowych, jak Narodowo-Ludowa Organizacja Walki, Szare Szeregi, Służba Zwycięstwu Polski czy Związek Walki Zbrojnej (przekształcony później w Armię Krajową). Swe patriotyczne działania: obserwacje posunięć gestapo i wojska, pomoc więźniom politycznym i potrzebującej ludności, akty sabotażowe i dywersyjne, likwidacja konfidentów i kolaborantów - wielu okupiło brutalnością przesłuchań, więzieniem, obozami pracy, zagłady i prawdziwie męczeńską śmiercią. Sylwetki heroicznych żołnierzy małopolskiego podziemia, jak Jan Kita ps. „Samotny”, Władysław Muż ps. „Wilk-Brat”, Jan Paluch ps. „Moskit”, Stanisław Ignacy Szewczyk ps. „Smyk” i dziesiątki innych, których wymienia omawiana książka, należą do osób godnych najwyższego szacunku i podziwu.
Szczególnie zasłużona i znana postać to harcmistrz Józef Kret ps. „Znicz” (1895-1982) - nauczyciel, działacz oświatowy, współtwórca Szarych Szeregów w Rzeszowie i regionie, prawie przez cztery lata więzień obozu Auschwitz, gdzie należał do tajnej grupy harcerskiej „Droga Brzozowa”. Zawsze aktywny i niestrudzony, po 1945 r. był kolejno opiekunem dzieci ofiar wojennych, pracownikiem Uniwersytetu Ludowego koło Górek Wielkich, członkiem Naczelnej Rady Harcerskiej, wychowawcą młodzieży w Cieszynie, Iławie i na Śląsku. Także autorem wielu publikacji i książek, np. „Harcerze wierni do ostatka”czy „Ostatni krąg”, przedstawiający mężną postawę towarzyszy swej oświęcimskiej niedoli. Oprócz innych udręczeń przetrwał tam m.in. dwutygodniowy pobyt w karcerze bloku śmierci i ponad trzy miesiące w karnej kompanii.
Z ziemią mielecką związany był słynny Władysław Jasiński ps. „Jędruś” (zginął zastrzelony przez Niemców w styczniu 1943 r.) - magister prawa, instruktor harcerski i przysposobienia wojskowego; w październiku 1939 r. twórca, a następnie dowódca formacji wojskowej „Jędrusie” (jej znaczną część stanowili harcerze), działającej na terenie powiatu sandomierskiego, stopnickiego i w Górach Świętokrzyskich; założyciel i redaktor naczelny nadzwyczaj sprawnie kolportowanego, konspiracyjnego pisma „Odwet”. „Jędrusiami” nazwano niebawem wszystkie leśne oddziały. Żołnierze m.in. tego zgrupowania uwolnili członków ruchu oporu więzionych w Opatowie i Mielcu, prowadzili też pokaźną sieć punktów rozdzielczych paczek, wysyłanych biednej ludności w centralnej i południowej Polsce, jeńcom w niemieckich obozach koncentracyjnych oraz więźniom, a także członkom rodzin partyzantów.
W Dębicy i Rzeszowie mieszkał z rodzicami (1940-42) i działał w podziemiu, zanim wyjechał do stolicy, Józef Andrzej Szczepański ps. „Ziutek”, późniejszy pieśniarz „Parasola”, poeta, autor wierszy „Dziś idę walczyć - Mamo”, „Czerwona zaraza” oraz piosenek „Pałacyk Michla” i „Chłopcy silni jak stal”. W Powstaniu Warszawskim walczył na Woli i Starówce. Poważnie ranny, przebywszy trudy drogi kanałami do Śródmieścia, pomimo operacji zmarł 10 września 1944 r.
Urodzona w Kolbuszowej, podobnie jak jej syn, Janek Bytnar ps. „Rudy”, Zdzisława z Rechulów Bytnarowa - zwana Matulą i Matką Polskich Harcerzy, najpierw jako uczennica, a potem w sędziwym już wieku, kilka lat spędziła w Mielcu. Nad drzwiami swego mieszkania umieściła napis: „Dom otwarty”, serdecznie przyjmując każdego przychodzącego do niej gościa i dzieląc się obficie wspomnieniami o szaroszeregowych przyjaciołach z czasów okupacji.
Odpowiadała na niezliczone listy, pocieszała inne matki opłakujące swoje córki i synów, zabiegając o kolejne wydania ważnych, mających moc dokumentu patriotycznych tekstów. W czasie Powstania działała w „Pasiece” - głównej kwaterze męskiej konspiracyjnych Szarych Szeregów - kierując cywilną pocztą Śródmieścia. Zmarła w Warszawie 13 sierpnia 1994 r., pół wieku po zrywie powstańczym, przeżywszy 93 lata.
Niezwykle chlubną kartę zapisały małopolskie harcerki, więzione w Ravensbrück, a wśród nich Zofia Leo - córka byłego prezydenta Krakowa, podtrzymująca na duchu załamane tragicznym losem i brakiem sił współkoleżanki; innej, Eugenii Kocwie, udało się uciec z obozu, co ciekawie opisała. Znakomita Karolina Weit ps. „Narcyza”, łączniczka dębickich i krakowskich Szarych Szeregów, kolporterka prasy, nieugięta w czasie przesłuchań i konfrontacji, trzy lata przeżyła w tym „piekle kobiet” oraz pewien okres jako robotnica w fabryce masek gazowych w Hamburgu. Została ocalona dzięki akcji księcia Folke Bernadotte - bratanka króla Szwecji i działacza Czerwonego Krzyża, któremu udało się pod koniec wojny wynegocjować zwolnienie z niemieckich obozów ok. 30 tys. jeńców i więźniów, w tym 5 tys. kobiet, organizując dla nich leczenie i rekonwalescencję w szwedzkich szpitalach i sanatoriach.
Setki różnych narodowości więźniów obozu koncentracyjnego w Pustkowie (położonego w pobliżu Dębicy) zawdzięczało życie odwadze i energii księżnej Heleny z Reyów Jabłonowskiej, członkini AK ps. „Rzepicha”, prowadzącej od 1941 r. z ramienia istniejącej oficjalnie Rady Głównej Opiekuńczej (RGO) akcję bardzo niebezpieczną, z powodu włączania nielegalnych materiałów i grypsów do zawożonych tam masowo paczek żywnościowych i lekarstw. W lipcu 1944 r. żegnała załadowanych w wagonach ok. 800 kobiet i mężczyzn, wywożonych stamtąd na Zachód. Zmarła w Krakowie w 1977 r., mając 82 lata, doznając powszechnej wdzięczności i szacunku otoczenia.
O takich sprawach należy wiedzieć i przekazywać je potomnym. Dlatego też harcerzom, miłośnikom Harcerstwa i wszystkim pragnącym poznać trudną polską przeszłość, polecić trzeba lekturę tej ważnej książki.

Janusz Krężel, „Szare Szeregi na terenie Dębicy”, Muzeum Regionalne w Dębicy 2009, 207 s.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2010-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nie tylko „Pasja”. Filmowe propozycje na Wielki Post

2026-03-20 07:20

[ TEMATY ]

Wielki Post

filmy

Mat.prasowy

„Uczta Babette”

„Uczta Babette”

O tym, że kino pasyjne w XXI wieku przeżywa renesans, a sztuka filmowa „sięga niejako po materiał gotowy przenosząc go na wielki ekran” - mówił ks. prof. Marek Lis z Uniwersytetu Opolskiego w rozmowie z mediami watykańskimi. Filmoznawca mówiąc o kinie pasyjnym dodał, że filmografia na ten temat jest niesłychanie bogata – liczy setki tytułów, a „zainteresowanie Ewangelią Chrystusa, Jego Męką i nadzieją Zmartwychwstania pozwala widzom na uczestniczenie w ewangeliach audiowizualnych”.

Ks. prof. Marek Lis wskazał, że kino – i szerzej kultura – są miejscami, które pozwalają na doświadczenie obecności Pana Boga. Mówiąc językiem filozoficznym – doświadczyć transcendencji, tego „co podnosi ducha człowieka w stronę wymiaru niewidzialnego, nadprzyrodzonego, Bożego”.
CZYTAJ DALEJ

Kard. K. Krajewski zaprasza na skupienie przed Ingresem do katedry łódzkiej: proszę, dajcie mi w prezencie ten wieczór. Czekam na was!

2026-03-20 14:51

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

ks. Paweł Kłys

Kard. Konrad Krajewski - Metropolita Łódzki

Kard. Konrad Krajewski - Metropolita Łódzki

Bardzo chcę się spotkać z wami, nawet jeżeli nie będę mógł przy każdym usiąść i każdego może objąć, ale wszyscy idziemy w kierunku Pana Jezusa, który jest pierwszym Ordynariuszem tej diecezji. Proszę was, dajcie mi w prezencie ten wieczór. Czekam na was! - mówi kard. Krajewski.

Już w najbliższy czwartek tj. 26 marca br. o godz. 19:30 w bazylice archikatedralnej św. Stanisława Kostki odbędzie się skupienie przed Ingresem kard. Konrada Krajewskiego do katedry łódzkiej na które - osobistym listem napisanym przez nowego metropolitę łódzkiego - zostali zaproszeni kapłani - diecezjalni i zakonni, siostry zakonne oraz katecheci posługujący w Kościele Łódzkim. Skupienie poprowadzi bp Edward Dajczak - biskup senior Diecezji Koszalińsko - Kołobrzeskiej. 
CZYTAJ DALEJ

Białoruś: zatrzymano kapłana katolickiego

2026-03-20 19:56

[ TEMATY ]

ksiądz

Białoruś

Mińsk

aresztowany

Adobe Stock

16 marca białoruskie służby zatrzymały ks. Anatola Parachniewicza, proboszcza parafii Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny w Olkowiczach w rejonie wilejskim — poinformowało Centrum Praw Człowieka „Wiasna”. Duchowny jest jedną z kilku osób zatrzymanych w ostatnich dniach w ramach nasilonych działań wobec środowisk religijnych - donosi portal „Głos znad Niemna”.

Kapłan od blisko dwóch dekad pełni posługę w Olkowiczach, gdzie dał się poznać jako duszpasterz, lokalny historyk i opiekun zabytkowego kościoła — jednej z najważniejszych świątyń regionu. W rejonowej gazecie „Peramoga” w 2020 roku opisywano go jako „pasterza dusz, historyka i zbieracza dawności”, podkreślając jego wkład w dokumentowanie dziejów okolicznych miejscowości oraz troskę o zachowanie lokalnego dziedzictwa.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję