Reklama

Oświadczenie

Niedziela Ogólnopolska 14/2010, str. 33

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Udział kanclerz Angeli Merkel w Zjeździe Wypędzonych powinien spotkać się z jasną i wyraźną dezaprobatą polskich władz państwowych - prezydenta, premiera, ministra spraw zagranicznych. Brak reakcji tworzyć może wrażenie, że Polska akceptuje poparcie rządu niemieckiego dla doktryny wypędzenia. Reakcja jest tym bardziej potrzebna, że o narastającym rewizjonizmie moralnym ruchu przesiedleńczego świadczą ostatnie dymisje historyków z Polski i Czech, którzy początkowo zgodzili się na udział w Radzie Centrum Wypędzonych.
Doktryna wypędzenia całkowicie zafałszowuje i zniesławia polsko-niemiecką historię. W wolnej Polsce społeczność niemiecka miała swoje partie polityczne, gazety, stowarzyszenia religijne i społeczne. To nie Polacy odrzucali życie z Niemcami w jednym państwie. To Niemcy nie chcieli żyć w Państwie Polskim. W tej sprawie Hitler reprezentował całą niemiecką opinię. Niemcy demokratyczne, Republika Weimarska, nigdy nie uznały granic, w których odrodziła się Polska po pierwszej wojnie światowej. Nawet niemiecka opozycja, która chciała obalić Hitlera, żądała odebrania Polsce Pomorza, Wielkopolski i Górnego Śląska.
Doktryna wypędzenia służy pomniejszeniu niemieckiej odpowiedzialności za wywołanie drugiej wojny światowej. Polska musi stale domagać się od władz niemieckich wycofania poparcia dla doktryny wypędzenia i organizacji, które ją głoszą.
Stało się również bardzo źle, że po ostatnich wyborach nasz Sejm wycofał się z planu polsko-niemieckiego dialogu historycznego, którego podjęcie kierownictwa parlamentów Polski i Niemiec uzgodniły w okresie, kiedy kierowałem Sejmem.

Warszawa, 17 marca 2010 r.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2010-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Pisała listy do Jezusa

Niedziela Ogólnopolska 35/2025, str. 71

[ TEMATY ]

święci

Domena publiczna

Gdy umierała, nie miała nawet siedmiu lat, ale jej krótkie życie wciąż zadziwia i inspiruje.

Antonietta Meo, nazywana Nennoliną, przyszła na świat 15 grudnia 1930 r. w Rzymie. Była czwartym dzieckiem w pobożnej rodzinie, w której codzienny udział w Eucharystii był oczywistością. Mała Antonietta na pierwszy rzut oka nie różniła się od swoich rówieśników – była dzieckiem żywym, radosnym, głośno się śmiała, czasem psociła i była niegrzeczna (umiała jednak szybko przeprosić). Jej rodzice, Maria i Michael, każdego dnia modlili się z dziećmi. Nennolina chodziła do przedszkola, które prowadziły siostry zakonne, a jej dom stał zaledwie kilkaset metrów od bazyliki, w której do dziś znajdują się relikwie Krzyża Świętego. Dziewczynka wzrastająca w takiej atmosferze zadawała mnóstwo pytań dotyczących wiary, chciała też bardzo przystąpić do Komunii św.
CZYTAJ DALEJ

Figura Matki Bożej z Konotopia przebija bańki medialne i skłania do refleksji

2026-08-21 07:25

[ TEMATY ]

Matka Boża

Konotopie

Autorstwa Pko - Praca własna/commons.wikimedia.org

Pomnik Matki Bożej Miłosiernej w Konotopiu

Pomnik Matki Bożej Miłosiernej w Konotopiu

Monumentalna figura Matki Bożej z Konotopia jest próbą zaakcentowania miejsca religii w przestrzeni publicznej - powiedział PAP dyrektor Instytutu Statystyki Kościoła Katolickiego dr hab. Marcin Jewdokimow. Dodał, że statua swoim rozmiarem przebija bańki medialne i skłania do refleksji.

Pomnik Matki Bożej Miłosiernej o wysokości 55,6 m został 15 sierpnia poświęcony w Konotopiu (woj. kujawsko-pomorskie) przez ordynariusza diecezji włocławskiej bp. Krzysztofa Wętkowskiego. Monument stanął na polu przy drodze krajowej nr 10, na trasie między Szczecinem a Warszawą. Jego inicjatorami i fundatorami są Grażyna i Roman Karkosikowie, którzy ofiarowali go jako „osobiste wotum wdzięczności za powrót do zdrowia i życia”.
CZYTAJ DALEJ

SMAL. O wszystkim mów Bogu

2026-08-21 12:59

SMAL

Kiedy człowiekowi zaczyna brakować pokoju, nadziei, sensu życia, miłości, dokąd ma pójść? Do źródła, do Chrystusa!

W drugim dniu Spotkania Młodzieży Archidiecezji Lubelskiej, poświęconym modlitwie, uczestników odwiedził abp Stanisław Budzik. Metropolita przewodniczył Mszy św. oraz – tradycyjnie już – posługiwał w wydawaniu kolacji. Jak podkreślił, wśród fundamentów wiary, którym poświęcony jest 14. SMAL, nie może zabraknąć modlitwy.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję