Źle się dzieje w Leeds. Piłkarze sprawiają kłopoty zachowawcze
Powrót
Justyna Kowalczyk, nasza mistrzyni olimpijska i tryumfatorka klasyfikacji generalnej Pucharu Świata z ostatnich dwóch sezonów, skończyła urlop. Pewnie nie byłoby w tym nic szczególnego, gdyby nie fakt, że trwał on zaledwie… kilka dni. Nasza sportsmenka nie chce tracić więcej czasu.
Tak mówi dla „Przeglądu Sportowego”: - Już się nie dało. Musiałam zacząć coś robić. Pozbierałam letni sprzęt, spakowałam się i ruszam na trening. A czy nie odpoczywałam za krótko? A skąd! Dla mnie ta wiosna była strasznie długa i już nie mogę się doczekać powrotu do pracy. Od olimpiady mój reżim treningowy nieco się rozleciał, więc to już chwilę trwa (…). Czas na powrót do zajęć.
Wiecznie młody
Przywołana już gazeta donosi również o ciekawym przypadku napastnika Zagłębia Lubin - Mouhamadou Traore, który już być może w 2004 r. był testowany przez Wisłę Kraków (ostatecznie z niego zrezygnowano). Okazuje się bowiem, że zawodnik o takich samych danych personalnych i pochodzący z tego samego senegalskiego miasta Thies już kiedyś u nas był. Z jego dokumentów wynikało, że urodził się 16 kwietnia 1982 r. Ten drugi zaś też urodził się16 kwietnia, ale w 1986 r. Obaj mieli/mają po 22 lata. Cóż za zbieg okoliczności. A może mistyfikacja? Zwrócił na to uwagę jeden z kibiców na blogu „ilelatmatraore.blogspot.pl”. Kto wie, czy tamten i ten Traore to nie ta sama osoba. Słowem - wiecznie młody.
Częstochowska prokuratura przedstawiła w środę po południu zrzuty kierowcy Scanii zatrzymanemu po wypadku na A1 na wysokości Mykanowa. Zginęły w nim cztery osoby, a cztery inne zostały ranne. Mężczyzna jest podejrzany o nieumyślne sprowadzenie katastrofy oraz o ukrywanie kart dwóch innych kierowców.
Do wypadku doszło we wtorek przed godz. 9 na autostradzie A1 w kierunku Gliwic. 32-letni kierujący ciężarową Scanią z nieustalonych dotąd przyczyn wjechał w ciąg pojazdów ekipy remontującej jezdnię, znajdującej się na prawym pasie ruchu. W wypadku śmierć poniosły cztery osoby w wieku od 20 do 62 lat, a cztery kolejne w stanie ciężkim zostały przetransportowane do szpitala. Mężczyzna kierujący zestawem pojazdów nie odniósł obrażeń, został zatrzymany. W chwili zdarzenia był trzeźwy, pobrano mu krew do badań.
Częstochowska prokuratura przedstawiła w środę po południu zrzuty kierowcy Scanii zatrzymanemu po wypadku na A1 na wysokości Mykanowa. Zginęły w nim cztery osoby, a cztery inne zostały ranne. Mężczyzna jest podejrzany o nieumyślne sprowadzenie katastrofy oraz o ukrywanie kart dwóch innych kierowców.
Do wypadku doszło we wtorek przed godz. 9 na autostradzie A1 w kierunku Gliwic. 32-letni kierujący ciężarową Scanią z nieustalonych dotąd przyczyn wjechał w ciąg pojazdów ekipy remontującej jezdnię, znajdującej się na prawym pasie ruchu. W wypadku śmierć poniosły cztery osoby w wieku od 20 do 62 lat, a cztery kolejne w stanie ciężkim zostały przetransportowane do szpitala. Mężczyzna kierujący zestawem pojazdów nie odniósł obrażeń, został zatrzymany. W chwili zdarzenia był trzeźwy, pobrano mu krew do badań.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.