Reklama

Ceny żywności rosną

Rosnące wydatki na żywność dotkną prawie wszystkie polskie rodziny, których kondycja i tak nie jest najlepsza

Niedziela Ogólnopolska 14/2011, str. 26

Bożena Sztajner/Niedziela

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Polakom coraz bardziej dają się we znaki podwyżki. Na światowych rynkach dramatycznie rosną ceny zbóż oraz paliw. Od 1 stycznia 2011 r. ceny niektórych produktów i usług poszły drastycznie w górę ze względu na wzrost stawek podatku VAT. A polski rząd nie robi nic, aby te skutki minimalizować.

Błędna polityka UE

Tylko w ciągu dwóch miesięcy bieżącego roku ceny produktów rolnych poszybowały znacznie w górę. W najbliższym czasie czekają nas podwyżki artykułów mącznych - pieczywa, makaronu, słodyczy. Najszybciej rosną ceny cukru - z 3 zł na początku br. do nawet 7 zł obecnie. W niektórych sklepach ludzie wykupują całe zapasy, a kolejna dostawa jest już znacznie droższa. Niektórzy nawet zastanawiają się, czy historia się nie powtórzy i czy cukier nie będzie na kartki. Kryzys związany z cukrem jest wynikiem błędnej polityki Unii Europejskiej. W całym jej obszarze zlikwidowano cukrownie, w Polsce od wejścia do Unii - ponad 20. Wystarczył nieurodzaj trzciny cukrowej w Brazylii i klęska żywiołowa w Australii, by światowe zapasy stopniały do minimum. Niestety, największe zyski czerpią w tej sytuacji pośrednicy, którzy nieuczciwie zawyżają ceny cukru. Choć kryzys cukru dotyczy całej Europy, to np. w tej chwili w Brukseli 1 kg tego produktu kosztuje w przeliczeniu na złotówki 2,5, a w Warszawie 6,5 zł.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Rozruchy w Afryce a cena chleba

Reklama

Eksperci nie zapowiadają, że będzie lepiej. Żywność będzie drożała w coraz szybszym tempie. Ma na to wpływ zarówno sytuacja w Polsce, jak i w innych krajach. W styczniu ceny żywności na świecie wzrosły do rekordowego poziomu sprzed 20 lat - podaje agenda ONZ ds. Wyżywienia i Rolnictwa. Żywności po prostu brakuje. Na rynku są niedobory prawie wszystkich zbóż: jęczmienia, żyta, kukurydzy, a także cukru i roślin, z których produkuje się olej. Kraje rozpoczęły sprzedaż zapasów interwencyjnych. Komisja Europejska zniosła cła na import pszenicy i jęczmienia. Wielkim importerem żywności są Chiny, których wiele prowincji w ubiegłym roku dotknęła klęska powodzi. Znacznie wzrósł też import zbóż przez kraje Afryki Północnej, które chcą obniżać ceny chleba i uspokoić nastroje społeczne.
Gwałtowne protesty w Libii i obawy o wybuch rewolucji w innych państwach bogatych w ropę naftową przyczyniły się do wzrostu cen benzyny. Eksperci nie mają pewności, kiedy tendencja ta ustanie, ponieważ wpływ na ceny ma wiele różnych czynników, w tym obawy o przerwanie dostaw z powodu niepokojów obejmujących coraz większe obszary tego regionu. A wiadomo, że wzrost cen paliw powoduje wzrost kosztów transportu, a to z kolei - wzrost cen wszystkich towarów i usług. W naszym kraju, niestety, wiele firm wykorzystuje tę światową tendencję, by nieuczciwie zarobić. - Choć ceny mąki rosną, my korzystamy jeszcze ze starych zapasów i ceny chleba nie podnieśliśmy - mówi pracownica jednej z częstochowskich piekarń. Natomiast w supermarkecie, który zaopatrujemy w pieczywo, ceny na nasze produkty wzrosły.

VAT-em w rodzinę

W naszym kraju na wzrost cen ma dodatkowo wpływ podwyżka podatku VAT. Zgodnie z nowelizacją ustawy o tym podatku, od 1 stycznia br. zamiast dotychczasowych 3, 7 i 22 proc. pojawiły się nowe stawki: 5, 8 i 23 proc. Na początku roku podwyżka ta nie dała się tak znacząco we znaki, bowiem sklepy wyprzedawały ubiegłoroczne towary. Na ubranka, buty dla dzieci, pampersy, foteliki samochodowe podatek wzrósł z 7 do 23 proc. Ministerstwo Finansów tłumaczy, że musi wykonać wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE. Pod koniec października Trybunał uznał, że Polska bezprawnie stosuje obniżoną, 7-procentową stawkę VAT-u na buty i ubranka dla dzieci. W UE nikogo nie obchodzi, że tak drastyczne podwyżki spowodują spadek dzietności w naszym kraju. Gdyby Polska nie wykonała wyroku, mogłaby narazić się na znaczne kary finansowe.

Rodzina - cel polskiej prezydencji w UE

Największe koszty poniosą rodzice uczących się dzieci. W związku ze wzrostem podatku VAT na książki i podręczniki szkolne z 0 do 5 proc. przewiduje się, że cena kompletu podręczników, który dotychczas kosztował 300 zł, wzrośnie o 75 zł. A nie wiadomo, czy na tym się skończy, bowiem wzrosły też znacznie ceny papieru.
O podwyżce VAT-u i w konsekwencji - wzroście kosztów wychowania dzieci mówili 21 lutego br. przedstawiciele Centrum im. Adama Smitha i Związku Dużych Rodzin „Trzy Plus” podczas konferencji prasowej w Warszawie. Organizatorzy wystosowali także list do premiera Donalda Tuska, w którym proszą o podjęcie w czasie polskiej prezydencji w Unii Europejskiej inicjatywy mającej na celu objęcie artykułów dziecięcych niższą stawką podatku VAT.
„Byłaby to niezwykle doniosła inicjatywa dla wspólnej przyszłości narodów Europy. Krokiem w kierunku poprawy sytuacji rodzin i kosztów wychowania potomstwa” - uzasadniają w liście swą prośbę do premiera Tuska przedstawiciele Centrum im. Adama Smitha i Związku Dużych Rodzin „Trzy Plus”. W sukurs ekspertom idą politycy różnych opcji prawicowych, twierdząc, że rodzina i jej rozwój powinny stać się głównym celem polskiej prezydencji w UE.

2011-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Apostołowie Słowian

Niedziela Ogólnopolska 7/2022, str. VIII

[ TEMATY ]

św. Cyryl i św. Metody

Obraz przedstawiający świętych Cyryla i Metodego pędzla Jana Matejki/pl.wikipedia.org

Byli braćmi, łączyły ich nie tylko więzy krwi, ale i więzy wiary. To im słowiańska część Europy zawdzięcza przyjęcie słowa Bożego i rozwój kultury.

Wpływy Cyryla i Metodego są obecne niemal w każdym aspekcie kultury słowiańskiej i promieniują na duchowość tej części Europy – dostrzeżemy je w piśmiennictwie, śpiewie liturgicznym, sztuce sakralnej, a nawet w przydrożnych krzyżach i kapliczkach. Zdumienie może budzić fakt, że dzieło Braci Sołuńskich, mimo wielu przeciwności, nie obumarło, lecz nadal się rozwija i kwitnie. Nie bez powodu święci Cyryl i Metody są patronami Europy.
CZYTAJ DALEJ

Hiszpański mistrz tenisa Rafael Nadal zwraca się do papieża: "Leonowi XIV z całym moim podziwem i miłością"

2026-02-13 21:54

[ TEMATY ]

tenis

Papież Leon XIV

Rafael Nadal

en.wikipedia.org

Hiszpański mistrz Rafael Nadal wysłał papieżowi Leonowi XIV bardzo szczególne zaproszenie: do rozegrania z nim meczu tenisowego

Hiszpański mistrz Rafael Nadal wysłał papieżowi Leonowi XIV bardzo szczególne zaproszenie: do rozegrania z nim meczu tenisowego

Hiszpański mistrz Rafael Nadal wysłał papieżowi Leonowi XIV bardzo szczególne zaproszenie: do rozegrania z nim meczu tenisowego.

Wiadomość została przekazana wraz z koszulką z autografem tenisisty, z napisem Papieżowi Leonowi XIV z całym moim podziwem i miłością. Informację tę podało hiszpańskie radio Cope. Przekazanie odbyło się osobiście przez dr. José Luisa Zamorano Gómeza, ordynatora Oddziału Kardiologii Szpitala Uniwersyteckiego im. Ramóna y Cajala w Madrycie, który wraz z siedemdziesięcioma innymi lekarzami i specjalistami ze swojego szpitala udał się do Watykanu na audiencję generalną w Auli Pawła VI.
CZYTAJ DALEJ

Fulton Sheen: Teleewangelista czy prorok zza oceanu?

2026-02-14 20:15

[ TEMATY ]

Abp Fulton J. Sheen

pl.wikipedia.org

Abp Fulton Sheen

Abp Fulton Sheen

„Spierał się z Darwinem, Freudem, Marksem i Szatanem. Nacierał uszu demokratom za lekceważenie demokracji, ganił kapitalistów za chciwość, a cały Zachód za to, że dawał komunizmowi szansę na rozwój przez lekceważenie własnej wiary chrześcijańskiej” – tak Fultona Johna Sheena scharakteryzowano w magazynie Time.

Na początku lat 50. XX wieku amerykańska telewizja wchodziła w swój złoty wiek, który trwał kolejne dwie dekady. Nigdy wcześniej ani nigdy później telewizja nie wpływała tak znacząco na kulturę i sposób życia zwykłego Amerykanina. Srebrny ekran kształtował to, jak społeczeństwo postrzegało rodzinę, miłość, politykę i inne aspekty życia – nawet normy społeczne. Telewizja stała się w pewnym sensie medium „totalnym”, formując amerykańskie umysły bardziej, niż współcześnie czyni to internet. Powstające wówczas seriale i programy były starannie produkowane, miały dobrze napisane scenariusze, wybitnych aktorów i reżyserów, dominowała jednak wśród nich tematyka rozrywkowa – z jednym wyjątkiem. Nowojorski biskup, który wytykał Amerykanom grzech, mówił im o obowiązkach wobec Boga i rodziny, ganił komunistów i z chrześcijańską miłością modlił się na antenie za Hitlera i Stalina, gromadził każdego tygodnia przed odbiornikami miliony widzów. Był to paradoks tamtych czasów, że z najpopularniejszymi programami rozrywkowymi mógł konkurować pod względem oglądalności tylko katolicki biskup. Fulton John Sheen stał się swego rodzaju telewizyjnym celebrytą, a w 1952 r. otrzymał nawet Nagrodę Emmy – telewizyjnego Oscara – dla „Najbardziej Wybitnej Osobowości” srebrnego ekranu. Jego audycje i książki były rozchwytywane nie tylko przez katolików. Również dziś, ponad cztery dekady od jego śmierci, książki bp. Sheena błyskawicznie znikają z księgarskich regałów. Jak osoba ta zdobyła rozgłos? Dlaczego bp Sheen nadal jest tak popularny, również w Polsce?
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję