Wspólnota oazowa w Szprotawie to miejsce, w którym jest czas i na modlitwę, i na dobrą zabawę. Ostatnie spotkanie było mocno planszówkowe – na stół wjechała popularna Sagrada.
- Tak naprawdę dopiero teraz na poważnie ruszyliśmy z formacją w nowym roku. A ogromną radością było powiększenie się naszej wspólnoty o nowe osoby – mówi moderator ks. Tomasz Dragańczuk. - Na ostatnim spotkaniu rozmawialiśmy o tym, co to jest oaza. Mogliśmy przy tej okazji przyjrzeć się temu ,jak bardzo Ruch Światło-Życie jest różnorodny, w końcu w salce były osoby, które kiedyś uczestniczyły w spotkania Oazy Dzieci Bożych, studenci, animator po pełnej formacji, przygotowujący się już do „trójki” i ksiądz z Unii Kapłanów Chrystusa Sługi.
Przed szprotawską oazą cały rok formacji. - Będziemy starali się jak najlepiej poznawać Słowo Boże, czy może raczej coraz lepiej go słuchać. Nie zabraknie też czasu na wspólną modlitwę. Ale bycie we wspólnocie, choć oparte na relacji z Chrystusem, potrzebuje także wzmacniania więzi pomiędzy nami. Dlatego nieodłącznym elementem spotkań są planszówki czy zwyczajne przebywanie razem. A czasem zdarzy się także i pizza… oczywiście pieczona na salkach. Albo grill z ministrantami – dodaje ks. Tomasz.
Jeśli jesteście ciekawi, co jeszcze wydarzy się w tym roku na oazie w Szprotawie, zachęcamy do obserwowania jej profilu na Facebooku.
Ks. Dariusz Korolik wraz z Diakonią Modlitwy Diecezji Zielonogórsko-Gorzowskiej zaprasza do udziału w modlitewnej sztafecie "Aby byli jedno" w intencji Ruchu Światło-Życie.
- To inicjatywa Diakonii Modlitwy. Chodzi o to, żeby ogarnąć modlitwą wszystkie kręgi, diakonie, wszystkich uczestników i animatorów, właśnie po to, abyśmy tworzyli jeden nade wszystko Kościół w Chrystusie Jezusie - mówi ks. Dariusz Korolik, moderator Diakonii Modlitwy Diecezji Zielonogórsko-Gorzowskiej.
Ihor M., podejrzany o zabójstwo duchownego i usiłowanie zabójstwa czterech osób w Jarosławiu, został przesłuchany i przyznał się do winy. Mężczyzna odmówił składania wyjaśnień. Przesłuchanie było możliwe po wydaniu opinii przez biegłych psychiatrów.
Jak poinformowała PAP rzecznik prasowa Prokuratury Okręgowej w Przemyślu Małgorzata Taciuch-Kurasiewicz, biegli psychiatrzy w wydanej w środę opinii zezwolili na przeprowadzenie czynności procesowych z udziałem podejrzanego.
Są takie decyzje, których z zewnątrz trudno zrozumieć. Człowiek ma dobrą pracę, pozycję, doświadczenie, możliwości dalszego rozwoju. Wszystko wskazuje na to, że powinien iść dalej. Awansować, rozwijać się, zdobywać kolejne szczeble. I nagle podejmuje decyzję, która dla wielu osób może wydawać się nieracjonalna.
Czy można świadomie zrezygnować z kariery? Czy można zostawić coś, na co pracowało się przez lata i wybrać życie, które nie daje już tego samego prestiżu, pieniędzy czy rozpoznawalności? Na takie pytania zaskakująco dobrze odpowiada historia bł. Wincentego Kadłubka.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.