Turystom zwiedzającym zamek w Wartburgu przewodnicy chętnie pokazują plamę atramentu na ścianie. Ponoć pewnego wieczoru w 1521 r., gdy Luter pracował tu nad tłumaczeniem Biblii, ukazał mu się diabeł, by szydzić z niego. Rozzłoszczony mnich miał cisnąć w niego kałamarzem. Czy to prawdziwa historia? Czy należy włożyć ją w księgę legend? Nie wiadomo. Nie wiadomo również, ile w tym prawdy, że pochłonięty ideą walki reformator niemal nie zajmował się swoimi dziećmi. Z ekszakonnicą Katarzyną von Bora miał ich sześcioro. Ponoć to ona troszczyła się o utrzymanie całej rodziny w Wittenberdze, gdzie część domu wynajmowała studentom, pobierając czynsz. Czy brak zaangażowania Lutra w życie rodzinne to kolejny mit? Nie wiadomo tego z całą pewnością. Pewne jest natomiast, że zapalony zwolennik reform wydarł ze swojej Biblii List św. Jakuba, który konstatuje, że wiara bez uczynków jest martwa. Jednak i bez Listu św. Jakuba Pismo Święte zawiera wiele zachęt do zachowania przykazań - czyli unikania zła i pełnienia dobrych czynów. Bo w tym - zdaniem Jezusa - wyraża się miłość do Boga: „JEŚLI BĘDZIECIE ZACHOWYWAĆ MOJE PRZYKAZANIA, BĘDZIECIE TRWAĆ W MIŁOŚCI MOJEJ, TAK JAK JA ZACHOWAŁEM PRZYKAZANIA OJCA MEGO I TRWAM W JEGO MIŁOŚCI” (J 15, 10). Miał jednak rację Luter, twierdząc, że wszystko zaczyna się od wiary. Zachowanie przykazań i pełnienie dobrych czynów nie ma służyć zaskarbieniu sobie Bożej miłości, bo tę mamy za darmo. To właśnie wiara prowadzi do odkrycia darmowej i bezwarunkowej miłości Boga. Temu, kto odnajdzie tę miłość, Jezus wskazuje najpiękniejszy sposób odpowiedzi na nią - zachowanie przykazań. Bo czynienie dobra, to nic innego jak odpowiedź człowieka na Bożą miłość odkrytą dzięki wierze. I może dlatego w niektórych nowych protestanckich wydaniach Biblii jako dodatek pojawia się… List św. Jakuba.
W kalendarzu liturgicznym Kościół wspomina 5 września świętą Matkę Teresę z Kalkuty (1910-1997). Do historii przeszła jako „matka ubogich”. Za swoje zaangażowanie na rzecz biednych, bezdomnych, chorych i umierających założycielka zgromadzenia zakonnego i laureatka Pokojowej Nagrody Nobla stała się niezapomnianą postacią. 4 września 2016 kanonizował ją papież Franciszek. W drodze ze swego miejsca urodzenia – Skopje w dzisiejszej Macedonii – do chwały ołtarzy Agnes Gonxha Bojaxhiu (takie nazwisko nosiła w świecie) przeżyła wiele etapów życia, które prowadziły ją przez niemal wszystkie kraje świata.
Agnes Gonxha Bojaxhiu urodziła się 26 sierpnia 1910 roku jako trzecie dziecko w rodzinie albańskiej w wówczas osmańskim Skopje. Została ochrzczona następnego dnia. Dzień swego chrztu uważała za swoją właściwą datę urodzin. Jako dziecko uczyła się języka serbochorwackiego i albańskiego, grała na mandolinie i inscenizowała małe przedstawienia teatralne. W żyjącej w dostatku rodzinie udzielanie pomocy potrzebującym było czymś ogólnie przyjętym. Ojciec Mikołaj, kupiec i polityk zasiadający we władzach miejskich, zmarł w 1919 roku, gdy Agnes miała osiem lat.
Komisja Konferencji Episkopatów Unii Europejskiej (COMECE) opublikowała stanowisko dotyczące sprawy C-12/25 Diecezja Gandawy, rozpatrywanej przez Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE). Sprawa dotyczy możliwości usuwania danych z rejestrów chrztów w świetle unijnych przepisów o ochronie danych osobowych.
Dokument, przygotowany przez sekretariat COMECE na wniosek konferencji biskupów UE i w oparciu o prace Komisji Prawnej COMECE, wskazuje na znaczenie rejestrów chrztów dla autonomii Kościoła, wolności religijnej oraz funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości.
Gerard Tomala z żoną, córkami i synem – ks. Gabrielem, oraz bp. Rudolfem Pierskałą, ks. prał. Hubertem Sklorzem, ojcem duchownym WSD w Opolu (pierwszy z lewej) i ks. Joachimem Bombą, proboszczem parafii Św. Rodziny w Zawadzkiem (pierwszy z prawej).
Biskup Rudolf Pierskała, biskup pomocniczy Diecezji Opolskiej, wręczył dziś krzyż „Pro Ecclesia et Pontifice” Gerardowi Tomali, wieloletniemu kościelnemu Parafii Św. Rodziny w Zawadzkiem.
Wręczenie wysokiego odznaczenia Stolicy Apostolskiej („Dla Kościoła i Papieża”) odbyło się w czasie Eucharystii sprawowanej w Kościele Św. Rodziny, w którym Gerard Tomala posługę rozpoczął mając 7 lat - najpierw jako ministrant, później opiekun Liturgicznej Służby Ołtarza, następnie od 1991 r. nadzwyczajny szafarz Komunii św. i od 1999 r. kościelny. Odznaczony posługiwał także ks. Janowi Sigmundowi, zasłużonemu proboszczowi zawadczańskiej parafii, gdy ten przeszedł na emeryturę w 1986 r., aż do jego śmierci w 1994 r. (służył mu do Mszy św., którą odprawiał w kaplicy szpitalnej oraz w domu).
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.