Reklama

Savoir-vivre

Głośne rozmowy

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Brak kontroli nad emisją swojego głosu to chyba największy problem z zakresu savoir-vivre’u. Polacy są często za głośni i jakby nie zdawali sobie sprawy, że w ten sposób zatruwają życie innym, uniemożliwiając im normalną egzystencję, wypoczynek, sen itd.
Savoir-vivre nakazuje tu stosować w sposób bezwzględny, bez żadnych wyjątków, prostą zasadę: jeśli mówisz, mają cię słyszeć wyłącznie osoby, do których twoja wypowiedź jest skierowana.
Jeżeli zatem rozmawiasz przez telefon, może cię słyszeć tylko ta osoba, do której mówisz, a nie osoby, które są w twoim pobliżu. Ściszamy więc głos lub odchodzimy z telefonem na bok.
Jeśli rozmawiamy w przedziale w pociągu, w poczekalni u lekarza, przy stoliku w kawiarni itp. - rozmawiamy w taki sposób, by nikt inny naszych głosów nie słyszał.
W ramach prowadzonych przeze mnie szkoleń z zakresu savoir-vivre’u, czy to w środowiskach biznesowych, czy młodzieży, proponuję uczestnikom następujące ćwiczenie. Kilka osób siada w rzędzie, pierwsza osoba otrzymuje polecenie: „Wypowiedz się w taki sposób, by słyszał cię wyłącznie sąsiad”. Następnie sprawdzamy, czy polecenie to zostało dobrze zrealizowane, tzn. trzecia osoba stwierdza, czy słyszała wypowiedź, czy nie. Ta sama osoba otrzymuje kolejne polecenie: „Wypowiedz się tak, by słyszały cię tylko osoby nr 2 i nr 3” itp. Potem osoba zajmująca pierwsze miejsce zmienia się i wszystko zaczyna się od początku.
Musimy ćwiczyć emisję swojego głosu i w każdej sytuacji ją kontrolować, bowiem emisja głosu jest jednym z istotnych sygnałów świadczących o stopniu kultury wypowiadającego się.
Nadmierna emisja głosu może zadecydować o tym, że inni będą nas odbierać negatywnie. Poza tym gdy ktoś mówi za głośno, do niepowołanych uszu mogą dotrzeć wypowiedzi, których ten ktoś nigdy nie powinien usłyszeć.

www.savoir-vivre.com.pl

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2012-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Belgowie wracają do kościołów, aby... chronić się przed upałami

2026-07-18 11:09

[ TEMATY ]

Belgia

Vatican Media

Belgowie wracają do kościołów, aby chronić się przed upałami. Już od miesiąca kraj ten zmaga się z rekordowymi temperaturami i wysoką liczbą zgonów. Schronienie dla najbardziej zagrożonych oferuje w tych dniach Kościół. Jego wielowiekowe i wyposażone w grube mury świątynie lepiej radzą sobie z wysokimi temperaturami niż nieprzygotowane na takie warunki budynki mieszkalne - podaje Vatican News.

W ubiegły czwartek przewodniczący Episkopatu Belgii spotkał się w tej sprawie z federalnym ministrem ds. klimatu i środowiska. Abp Luc Terlinden potwierdził gotowość otwarcia jak największej liczby kościołów, aby udzielić schronienia wszystkim, którzy cierpią na skutek upałów. Metropolita Brukseli zastrzegł jednak, że musi się to odbywać z poszanowaniem sakralnego charakteru tych miejsc.
CZYTAJ DALEJ

Lourdes: pięć dni, które zmieniły włoską licealistkę

2026-07-18 07:13

[ TEMATY ]

Lourdes

Adobe Stock

Osiemnastoletnia Ginevra Maria Ceriani pojechała do Lourdes, by pomagać chorym. Sama niedługo wcześniej przeszła operację i spędziła trzy miesiące w łóżku - opowiada Vatican News. Z francuskiego sanktuarium wróciła z przekonaniem, że otrzymała znacznie więcej, niż zdołała dać innym. „Miałam wrażenie, że przeżyłam sto żyć w pięć dni” – mówi mediom watykańskim uczennica liceum w Busto Arsizio w Lombardii.

Od lat 90. uczniowie liceum w Busto Arsizio mogą wyjeżdżać do Lourdes jako wolontariusze towarzyszący chorym. Inicjatywę rozpoczął nauczyciel wychowania fizycznego Maurizio Moscheni, który pomagał pielgrzymom jako noszowy. Jak opowiada Vatican News, początkowo propozycję przyjęło pięcioro uczniów, a z czasem w wyjazdach uczestniczyło około 120 młodych ludzi, także niewierzących.
CZYTAJ DALEJ

Strachocina: V Narodowa Modlitwa za Ojczyznę w sanktuarium św. Andrzeja Boboli

2026-07-19 09:58

[ TEMATY ]

Strachocina

Karol Porwich/Niedziela

Św. Andrzej Bobola

Św. Andrzej Bobola

18 lipca w sanktuarium św. Andrzeja Boboli w Strachocinie odbyła się V Narodowa Modlitwa za Ojczyznę. Spotkania modlitewne organizowane są w tym miejscu co roku pod koniec lipca, w rocznicę sprofanowania jego relikwii przez bolszewików w Połocku (20 lipca 1920 r.) i wywiezienia ich do Moskwy w charakterze eksponatu muzealnego.

Narodowa Modlitwa za Ojczyznę rozpoczęła się od sympozjum, w którym wzięli udział: inicjator powstania sanktuarium w Strachocinie ks. prał Józef Niżnik, kustosz Narodowego Sanktuarium św. Andrzeja Boboli w Warszawie jezuita o. Paweł Bucki oraz znany rekolekcjonista i publicysta ks. prof. Robert Skrzypczak. „Organizując tę modlitwę, chcemy docierać z prawdą o św. Andrzeju Boboli do rodaków w Polsce i na świecie - także o tym, jak ważny i potrzebny jest ten święty dla narodu i ojczyzny, bo Bóg wyznaczył mu tę rolę” - mówił ks. Niżnik.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję