Zdarzyło się to, co przewidywałem. Koncert piosenkarki skandalistki odbył się - jak zaplanowali organizatorzy - 1 sierpnia na Stadionie Narodowym w Warszawie. „Wiodące media” nie bulwersowały się tym, że za sprawą gorszącego koncertu doszło do upodlenia pamięci powstańców i ofiar cywilnych powstańczego zrywu warszawiaków. Wystarczającym usprawiedliwieniem i zadośćuczynieniem miała być projekcja filmów o Powstaniu Warszawskim przed koncertem. Klasyczny przykład praktycznej realizacji przysłowia o świeczce i ogarku.
„Wiodące media” i politycy „przewodniej siły narodu” (łącznie z prezydentem RP) byli natomiast zbulwersowani tym, że podczas oficjalnych obchodów rocznicowych na Mokotowie młodzież ośmieliła się buczeć, gwizdać, krzyczeć i rzekomo w ten sposób obrażać poległych i garstkę żyjących powstańców. Kuriozalnie brzmiały słowa, że nie miejsce to ani czas na takie zachowanie.
Tyle że młodzież wcale nie wyrażała dezaprobaty wobec powstańców, a raczej wobec tych, którzy wcześniejszą zgodą na wspomniany wyżej koncert - właśnie w tym miejscu i czasie - sami dali świadectwo braku szacunku dla bohaterów Powstania oraz totalnej ignorancji wobec historii Warszawy i polskiej tradycji.
Sekretarz stanu USA Marco Rubio nie przewiduje dalszych działań w Wenezueli i przekazał, że wenezuelski przywódca Nicolas Maduro został pojmany przez siły amerykańskie i stanie przed sądem w USA – poinformował w sobotę republikański senator Mike Lee, powołując się na swoją rozmowę z Rubiem.
Lee napisał na platformie X, że rozmawiał telefonicznie z szefem dyplomacji USA, który powiedział mu, że Maduro został zatrzymany, a działania wojskowe podjęte w sobotę przez USA miały na celu ochronę osób wykonujących nakaz zatrzymania. Maduro ma stanąć przed sądem w sprawie karnej w USA.
Społeczeństwa zachodnie, jeśli chcą przetrwać muszą pilnie zrozumieć prawdziwą naturę islamu - przestrzega w wywiadzie udzielonym Edwardowi Petnitnowi z National Catholic Register Sabatina James. Ta urodzona w Pakistanie w rodzinie muzułmańskiej autorka w ubiegłym roku opublikowała nową książkę The Price of Love: The Fate of a Woman — and a Warning to the West (Cena miłości: los kobiety — i ostrzeżenie dla Zachodu), w której szczegółowo opisuje swoje doświadczenia związane z przymusowym małżeństwem, a następnie przemocą i prześladowaniami za konwersję z islamu na katolicyzm.
Edward Pentin, National Catholic Register: Pani James, w przeszłości pisała Pani o swojej traumatycznej drodze od islamu do chrześcijaństwa, przymusowym małżeństwie i zderzeniu islamskiego prawa z zachodnimi normami kulturowymi. Co skłoniło Panią do napisania tej nowej książki?
Bezprecedensowy postęp - tak niedawne zmiany prawne, chroniące nienarodzone dzieci, określa portorykańska senator Joanne Rodríguez Veve. Pod koniec grudnia w Portoryko podpisano ustawę, uznającą, że człowiek od chwili poczęcia jest „osobą fizyczną”, a więc objętą przepisami prawa cywilnego. To nie jedyne zmiany w tamtejszym prawie.
Osoba fizyczna - od poczęcia do naturalnej śmierci
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.