Niebawem, bo już 7 września, czeka nas mecz z Czarnogórą na wyjeździe w ramach eliminacji do mundialu w Brazylii w 2014 r. 11 zaś września gramy u siebie z Mołdawią. W naszej grupie H są jeszcze: Anglia, Ukraina i San Marino. Naprawdę nie będzie nam łatwo awansować.
Tym bardziej że po nieudanym występie na Euro 2012 gra naszej kadry wcale nie uległa poprawie. Frajersko przegraliśmy jedną bramką ze słabą Estonią w meczu towarzyskim, nie strzelając żadnego gola. Nie pomogła zmiana trenera. Widać, że niedoświadczony Waldemar Fornalik jeszcze sporo musi się nauczyć. Niemniej jednak na pewno trzeba mu dać szansę. Niepokoi fakt, iż nasi jakby nie mają pomysłu na grę. Miejmy nadzieję, że to się zmieni. Tymczasem wielu za stratę bramki obwinia Wojciecha Szczęsnego. Na koniec przytoczę opinię internauty o nicku „kraftpara”: „Szczęsny - młody zapatrzony w siebie i przekonany o swoim mistrzostwie bramkarzyna, kiedy on tak naprawdę pokazał, że jest tym, za kogo się uważa? Na Euro miał dwie interwencje: po jednej straciliśmy bramkę, a po drugiej karny i czerwona kartka. Teraz z Estonią - jedna interwencja wymagająca większych umiejętności - i co? Piłka w siatce, troszkę pokory życzę. A na razie ławka w kadrze, a dodatkowo powołałbym Borubara, tyle w temacie”. Coś w tym jest…
Obraz św. Sebastiana z sanktuarium Matki Bożej Królowej Rodzin
w Ropczycach
Postać św. Sebastiana, rzymskiego dowódcy z trzeciego stulecia, cieszyła się od wieków wielkim kultem: świadczy o tym fakt, iż był on trzecim po świętych Piotrze i Pawle patronem Rzymu. Jego śmierć poprzedziły okrutne męczarnie, kiedy stał się celem dla strzał i dziryt rzymskich żołnierzy
Sebastian stał się z czasem orędownikiem w czasach epidemii, które tak licznie nawiedzały osady i miasta również na Podkarpaciu. W czasach Renesansu wizerunek świętego Sebastiana w ikonografii uległ zaskakującej zmianie: zamiast dojrzałego rzymskiego żołnierza w zbroi przedstawiano nagiego młodzieńca...
Punktem zwrotnym stała się dla mnie najnowsza książka prokuratora Andrzeja Witkowskiego „Bolesne tajemnice ks. Popiełuszki. Śladami prawdy”, właśnie wchodząca na rynek. Dlatego zapraszam do lektury czteroczęściowego cyklu moich wywiadów z prokuratorem na portalu niedziela.pl.
Wiem, że ten tekst i moje wywiady z prokuratorem Andrzejem Witkowskim wywołają sprzeciw. Milczenie byłoby wygodniejsze, ale po trzydziestu latach badań nie mam już prawa wybierać wygody ani powtarzać wersji, która coraz gorzej znosi konfrontację z faktami.
Chciałbym wam, drodzy żołnierze, serdecznie podziękować za to, że dajecie nam wszystkim przykład służby. Służby bezinteresownej dla Ojczyzny! - mówił bp Lechowicz.
W łódzkim kościele garnizonowym pw. Świętego Jerzego odbyły się obchody 35-lecia przywrócenia Ordynariatu Polowego w Wojsku Polskim. Uroczystej liturgii przewodniczył biskup polowy Wiesław Lechowicz, a wraz z nim liturgię koncelebrowali bp Zbigniew Wołkowicz - administrator Archidiecezji Łódzkiej, ks. ppłk Tomasz Krawczyk - proboszcz łódzkiej parafii wojskowej, ks. dr Zbigniew Tracz - kanclerz łódzkiej Kurii oraz kapelani wojskowi.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.