Reklama

Pisma katolickie - drogą do prawdy

Odpowiadając na apel redaktora naczelnego ks. inf. Ireneusza Skubisia, zachęcającego do kupowania i czytania „Niedzieli”, pragnę podzielić się swoimi uwagami na ten temat.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jesteśmy bombardowani natłokiem informacji płynących z radia, telewizji, codziennej prasy i Internetu. Jak wybrać te, które posłużą naszemu rozwojowi i będą rzetelnie informować o tym, co dzieje się w naszym mieście, kraju, świecie? Naszą uwagę w kioskach i na witrynach sklepowych przyciąga tzw. prasa kolorowa. Piękne, młode dziewczyny z kolorowych okładek i szokujące tytuły artykułów typu: „Wróżka prawdę ci powie”, „Koniec świata w grudniu 2012 roku” budzą ciekawość i zachęcają do kupowania tych pism. Autorzy tandetnych kolorowych periodyków obiecują szczęście i wolność niekoniecznie w małżeństwie i rodzinie, raczej w związkach parterskich, propagują antykoncepcję i metodę in vitro. Osaczony półprawdami czytelnik już nie potrafi odróżnić prawdy od kłamstwa, dobra od zła, świata realnego od wirtualnego. Śledząc losy ulubionych bohaterów serialowych i aktorów żyjących w zakłamaniu, widz lub czytelnik niejednokrotnie usprawiedliwia swoje zachowanie, bo skoro inni bezkarnie mogą kraść, oszukiwać czy zdradzać, to i jemu wolno. Co ma więc zrobić przeciętny Kowalski? Przede wszystkim przestać oglądać takie filmy i kupować tego rodzaju czasopisma. Przegladając spis treści od razu możemy się zorientować, czy jest ono zgodne z systemem wartości, jaki wyznajemy.
Alternatywą dla współczesnego człowieka są media katolickie, w których poczesne miejsce zajmuje „Niedziela”. Jak wiadomo, odgrywają one szczególną rolę w Nowej Ewangelizacji. Oprócz spraw związanych z życiem Kościoła rzetelnie informują o tym, co się dzieje w parafii czy tzw. małej ojczyźnie. Propagują dobro, prawdę i miłość, odrzucając plotkę i sensację. Ukazują sylwetki osób, które żyją według zasad Ewangelii oraz podają budujące przykłady takich, które zerwały z niechlubną przeszłością dzięki wytrwałej modlitwie i łasce Bożej. Wskazują, iż zasiane dobro kiełkuje w sercach młodych i starszych, przemieniając ich serca i umysły. Media katolickie służą prawdzie. Bł. Jan Paweł II wielokrotnie powtarzał: „Poznacie prawdę, a prawda was wyzwoli”. Parafrazując tę myśl abp Wacław Depo w jednym z wywiadów udzielonych „Niedzieli” powiedział: „Zapraszam wszystkich w przestrzeń prawdy, którą jest Chrystus. Dla nas nie ma innej drogi, jak w Chrystusie. Bez tej prawdy, którą On objawia, nie ma prawdziwej wolności, jest tylko zniewolenie umysłu, a później i sposobu życia”.
W duchu odpowiedzialności za przyszłość mediów katolickich, w tym również „Niedzieli”, systematycznie kupujmy czasopisma o treści religijnej, a przeczytane egzemplarze ofiarujmy swoim bliskim czy znajomym. Niektórzy „nie zasmakowali” tych pism tylko dlatego, że nikt im nie powiedział o korzyściach płynących z tej lektury. Wiele osób przekonało się o tym dopiero wówczas, gdy ktoś wsunął im je do ręki, gdy przeczytali artykuł o swojej wspólnocie parafialnej. W każdą niedzielę i święta przy stoliku przed kościołem rozprowadzamy pisma katolickie. Wielką radość sprawia nam fakt, gdy parafianie zachęceni przez kapłanów kupują takie czasopisma. Nie przechodźmy obojętnie obok stoika z prasą katolicką! Pamiętajmy, że dobro zasiane dzisiaj może wydać stokrotny plon.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2012-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wielki Post - pora na spowiedź!

[ TEMATY ]

spowiedź

#NiezbędnikWielkopostny2024

Karol Porwich/Niedziela

„Przynajmniej raz w roku spowiadać się” – przypomina nam jedno z przykazań kościelnych. Zasadniczo nie kwestionuje się potrzeby spowiedzi, czyli, jak precyzuje to Katechizm Kościoła Katolickiego – „poddania się miłosiernemu osądowi Boga” (n. 1470). W praktyce jednak różnie z tym bywa. Zdarza się, że spowiedź przysparza wielu trudności i rodzi liczne kontrowersje. Przyjrzyjmy się niektórym stereotypom myślenia o tym sakramencie. W każdy poniedziałek Wielkiego Postu zapraszamy do wielkiej modlitwy... za siebie samego. Bo jeśli Ty sam będziesz mocny mocą modlitwy, będziesz mógł dawać tę moc innym. Polecajmy siebie samych Bożemu Miłosierdziu.

Przede wszystkim nie wyobrażam sobie, by Bóg mógł ulec stanowi „zawrotu głowy”. Komu jak komu, ale Bogu na pewno „nic, co ludzkie, nie jest obce”. Przytoczona powyżej wypowiedź, dosyć znamienna zresztą i wyrażająca dość rozpowszechniony pogląd, stanowi – moim zdaniem – bardziej próbę samousprawiedliwienia się niż świadectwo własnej moralności. Przede wszystkim dziękowałbym Bogu za to, że ustrzegł mnie przed popełnieniem rzeczy ohydnej. Z troską pochyliłbym się natomiast nad tym, co mogło umknąć refleksji nad moim własnym życiem. Zakładam, że każdy człowiek jest zdolny do takiej refleksji i z pewnością prowadzi ją ze sobą samym w formie jakiegoś wewnętrznego dialogu. Stanięcie w prawdzie o swoim życiu uświadamia nam, że nie taki święty i nie taki straszny jest człowiek, jakim go malują. „Święty Jan Apostoł przypomina nam: «Jeśli mówimy, że nie mamy grzechu, to samych siebie oszukujemy i nie ma w nas prawdy» (1 J 1, 8). Sam Pan nauczył nas modlić się: «Przebacz nam nasze grzechy» (Łk 11, 4), łącząc wybaczanie sobie nawzajem win z przebaczeniem grzechów, jakiego udzieli nam Bóg” (KKK 1425).
CZYTAJ DALEJ

Anna Popek o religii i naszym Niezbędniku Katolika: wiara czyni cuda

2026-03-26 11:02

[ TEMATY ]

wiara

cuda

Niezbędnik Katolika

Anna Popek

czyni

facebook.com/AnnaPopekPL

Anna Popek

Anna Popek

- Myślę, że nic lepszego nie wymyślono na świecie niż wiara - powiedziała znana prezenterka telewizyjna Anna Popek w jednym z wywiadów. Zwierzyła się również, że w codziennym przeżywaniu swojej wiary towarzyszy jej „Niezbędnik Katolika”, tworzony przez redakcję portalu niedziela.pl.

Podziel się cytatem - mówiła o pewnym okresie swojej pracy w Telewizji Polskiej Anna Popek w wywiadzie dla podkastu "Jastrząb Post".
CZYTAJ DALEJ

1,5% podatku dla Caritas

2026-03-26 20:17

Caritas Archidiecezji Lubelskiej

W ramach rocznego rozliczenia z fiskusem, warto przekazać 1,5% podatku na organizacje pożytku publicznego.

Jedną z takich organizacji jest Caritas Archidiecezji Lubelskiej. Ta kościelna instytucja już od 35 lat pomaga osobom potrzebującym: chorym i niepełnosprawnym, dzieciom, ubogim rodzinom, seniorom, bezdomnym i bezrobotnym. – Jesteśmy katolicką organizacją pozarządową, działającą na Lubelszczyźnie od 1991 roku. W swojej działalności koncentrujemy się na pomocy osobom potrzebującym, znajdującym się w trudnej sytuacji finansowej, bądź też zmagającym się z ciężkimi sytuacjami losowymi. Organizujemy wypoczynek dla dzieci, prowadzimy świetlice i fundusze stypendialne, walczymy z problemem głodu. Prowadzimy Centrum Charytatywne Caritas w Krasnymstawie z ośrodkiem rehabilitacji i hospicjum domowym, opiekujemy się bezdomnymi – wyliczają pracownicy Caritas z dopowiedzeniem, że to tylko część ich codziennej pracy. – Jesteśmy wszędzie tam, gdzie jest człowiek w potrzebie – podkreślają.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję