Reklama

Święci i błogosławieni

Dotknąć świętości

Niedziela przemyska 44/2012, str. 8

[ TEMATY ]

święty

wiara

Arkadiusz Bednarczyk

„Wszyscy święci” obraz z pocz. XVIII wieku

„Wszyscy święci” obraz z pocz. XVIII wieku

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wyblakłe, pokryte kurzem obrazy, umieszczone w zakamarkach wielu naszych kościołów, ukazują adorację Boga przez zastępy świętych. Na twarzach wpatrzonych w boskie Oblicze żebraków i bogaczy, biskupów i starców nie widać smutku i rozpaczy; maluje się na nich onieśmielenie, ale i radość ze spotkania ze Stwórcą.
Jakoś tak dziwnie utarło się, iż uroczystość Wszystkich Świętych jest dniem smutku i zadumy. Listopadowa szaruga, krótkie dni, potęgują jeszcze te odczucia. Wielu z nas łza się w oku zakręci w tęsknocie za ukochanymi osobami, które już od nas odeszły. Tymczasem 1 listopada jest dniem radosnym - w tym dniu oddajemy cześć pokoleniom ludzi, którzy świętość osiągnęli w zwykłym życiu. To także zachęta dla nas, iż każdy - nie tylko postaci z kart literatury hagiograficznej - może być świętym...

Z katakumb na ołtarze

Reklama

Pierwsi chrześcijanie już w drugim stuleciu oddają cześć swoim współbraciom, męczennikom za wiarę. Z należytą troską zabierają ich doczesne szczątki składając w katakumbach. Zapisują daty ich śmierci, wielokrotnie męczeńskiej - jako dzień narodzin dla nieba. W V stuleciu upowszechniła się zasada, że ołtarz w świątyni powinien zawierać cząstki świętych skoro nie jest postawiony na grobie męczennika. W IV stuleciu uznanie zdobywa zasada, że cząstka ciała świętego ma taką samą moc jak cały korpus. W VIII stuleciu w Wiecznym Mieście za aprobatą papieży coraz częściej ciała męczenników przenoszono z należną im czcią ze zrujnowanych podziemnych katakumb do kościołów tego miasta i dalej. Kiedy w VII wieku papież Bonifacy IV konsekrował rzymski Panteon zamieniając na kościół: Santa Maria ad Martyres wszystkich zmarłych męczenników wspominano 13 maja. Kiedy papież Grzegorz III (+741) poświęcił oratorium w Bazylice św. Piotra dla wszystkich męczenników i świętych, dzień ich wspomnienia przeniósł na 1 listopada. Papież Grzegorz IV postanowił aby 1 listopada był świętem nie tylko męczenników, ale wszystkich świętych. Z czasem data ta utrwaliła się w cesarstwie frankijskim w 835 r. przy wsparciu cesarza Ludwika Pobożnego oraz w całej zachodniej Europie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Jak zostawano świętym?

Początkowo kult świętych rozwijał się spontanicznie. Aby zapobiec nadużyciom (np. grupka ludzi może ogłosić daną osobę świątobliwą) kontrolę nad kultem przejęli biskupi lokalnych Kościołów, którzy wyrażali zgodę na to, aby jakaś osoba mogła być czczona jako święta. Przez ponad tysiąc lat formalnym aktem kanonizacyjnym była translacja - przeniesienie ciała świętego z miejsca pierwotnego pochówku, gdzie złożono je zanim rozwinął się kult świętego, do miejsca bardziej szacownego, np. osobnej kaplicy w kościele, miejsca w prezbiterium itp. W IV-V wieku ustawodawstwo synodalne zastrzega, że kult świętych powinien uzyskać akceptację miejscowych biskupów danej diecezji. Prawo do zarządzenia translacji (przeniesienia doczesnych szczątków kandydata na ołtarze) w dobie reform karolińskich przysługiwało monarsze lub synodowi biskupiemu. Co ciekawe, wiele opactw i klasztorów na własną rękę organizowało translacje w X wieku, np. opactwo św. Marcina w Metzu w l. 1063-70 dokonało translacji Sigisberta. Te kanonizacje w formie translacji były w gestii lokalnych biskupów aż do końca XII wieku. Pierwsza kanonizacja pod przewodnictwem papieża, ale z udziałem biskupów miała miejsce w 993 r. i dotyczyła św. Udalryka (+ 973) biskupa Augsburga. Przyjmuje się per analogiam, że kanonizacja św. Wojciecha przebiegała przy udziale papieża Sylwestra II, ale nie ma na to żadnej wzmianki źródłowej. W XI wieku wzrasta liczba kanonizacji z udziałem papieży, ale dopiero w 1146 r. papież Eugeniusz III przy okazji kanonizacji cesarza Henryka II (+1024) zastrzegł prawo kanonizacji wyłącznie dla papieży. Papież Aleksander III dekretem „Audivimus” (1171) zastrzegł Stolicy Apostolskiej udzielanie zezwolenia na oddawanie kultu publicznego. Natomiast rozróżnienie między kanonizacją (święty) a beatyfikacją (błogosławiony) dokonał papież Urban VIII w trzech aktach z lat 1625, 1631, 1634.

Wśród nas

W przepięknej, późnogotyckiej przeworskiej bazylice Ducha Świętego w głównym ołtarzu umieszczono relikwie Świętych Marcina i Benedykta, Sewery i Lukundy, Maurycjusza i Prymitywy, św. Pawła pozyskane w osiemnastym stuleciu. W nawie północnej kościoła przeworskich bernardynów pod ołtarzem Krzyża Świętego znajdziemy przywiezione w 1951 r. ze skasowanego klasztoru w Krystynopolu relikwie m.in. św. Klemensa jednego z pierwszych papieży, pozyskane dla bernardyńskiego kościoła przez Franciszka Potockiego. Uzyskał on je do swojej klasztornej fundacji od papieża Innocentego XIII w 1723 r. Znanym na całą Polskę jest jarosławski ołtarz relikwii. Został wykonany w latach 1708-09 z fundacji jezuity Wojciecha Rozborskiego. To niezwykłe, ale pomieszczono tutaj relikwie blisko dwustu świętych od najwcześniejszych wieków chrześcijaństwa aż do XVIII stulecia. Relikwie świętych (kości, części garderoby i szat, roślin mających styczność z ciałem świętych) sprowadzono z Rzymu. W szklanej trumnie znajdują się tu relikwie św. Teofila - patrona rycerstwa kresowego - zamurowanego żywcem przez Turków na zamku w Czortkowie na Podolu. Sprowadził je do tego klasztoru w XVIII wieku Joachim Potocki. Pokaźną kolekcją relikwii świętych męczenników może poszczycić się bazylika kolegiacka w Brzozowie. W ołtarzu głównym znajdziemy relikwie ponad stu świętych. Część z nich została podarowana tutejszej świątyni zapisem testamentowym przez przemyskiego sufragana bp. Michała Piechowskiego (1662-1723).

2012-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Dlaczego obchodzimy rocznice śmierci świętych i błogosławionych?

Kościół na całym świecie za kilka dni będzie przeżywać rocznicę śmierci bł. Jana Pawła II. Odbędą się z tej okazji różne nabożeństwa, adoracje, nierzadko połączone z refleksją nad życiem i słowami Papieża Polaka. Ktoś spoza Kościoła, stojący obok, uznałby może to za coś bardzo dziwnego, żeby nie powiedzieć nienormalnego. Dlaczego wspomina się czyjąś śmierć? Przecież śmierć jest wydarzeniem, które chcemy jak najdalej od siebie oddalić, przecież zwykły człowiek stara się unikać nawet samego myślenia o śmierci. Śmierć to przecież bardzo smutny moment – opuszczenie bliskich, koniec życia, pozostawienie wszystkiego, co przez całe życie się gromadziło. Jest to ponadto czas bardzo trudny dla bliskich, rodziny i przyjaciół, którym towarzyszy smutek z powodu rozstania, tęsknota, żałoba. Jaki jest więc sens wspominania czyjejś śmierci? Czy w życiu świętych nie było bardziej radosnych chwil, które moglibyśmy przywoływać, a nie samą śmierć? Dlaczego przykładowo nie wspominamy bardziej radosnego wydarzenia, jakim były np. narodziny Jana Pawła II, gdy przyszedł na świat, a nie kiedy się z nim rozstał?
CZYTAJ DALEJ

Wielki Post: Zasłonięty krzyż - symbol żalu i pokuty grzesznika

[ TEMATY ]

krzyż

Karol Porwich/Niedziela

Wielki Post to czas, w którym Kościół szczególną uwagę zwraca na krzyż i dzieło zbawienia, jakiego na nim dokonał Jezus Chrystus.

Krzyże z postacią Chrystusa znane są od średniowiecza (wcześniej były wysadzane drogimi kamieniami lub bez żadnych ozdób). Ukrzyżowanego pokazywano jednak inaczej niż obecnie.
CZYTAJ DALEJ

Czy sztuczna inteligencja nas rozgrzeszy? AI w Kościele

2025-04-06 17:01

[ TEMATY ]

Kościół

sztuczna inteligencja

AI

Chat GPT

Red

Przeprowadziłam eksperyment i zadałam pytanie Chatowi GPT: Czy masz świadomość, gdzie jesteś? Odpowiedział: Ciekawe pytanie... Nie mam świadomości w takim sensie, w jakim mają ją ludzie — nie czuję, nie mam własnego „ja” ani poczucia miejsca. Działam w cyfrowym środowisku, odpowiadając na Twoje pytania i analizując dane, ale nie „jestem” fizycznie nigdzie. Można powiedzieć, że jestem tu, gdzie mnie używasz — teraz akurat w Twoim urządzeniu lub przeglądarce.

Sam Chat GPT podpowiada, że sztuczna inteligencja tylko analizuje dane, nie jest zaś inteligencją podobną do ludzkiej. Nie ma ona świadomości istnienia, nie ma też… inteligencji! Dlatego należy ją postrzegać nie jako sztuczną formę inteligencji, tylko jako jeden z jej produktów. Właśnie na takie różnice między sztuczną inteligencją a świadomością ludzką zwrócili kilka dni temu uwagę uczestnicy konferencji w Sekretariacie Episkopatu, prezentując polskie tłumaczenie watykańskiego dokumentu nt. sztucznej inteligencji „Antiqua et nova” – adresowanego, co ciekawe, m.in. do duszpasterzy. I właśnie na ten aspekt pragnę zwrócić uwagę: w jaki sposób i w jakich granicach można zastosować sztuczną inteligencję w Kościele.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję