Reklama

Felietony

Kręgosłup Leszczyny

Polityka jest pełna zwrotów akcji. Tak można by w delikatny sposób określić działania polityków, którzy zmieniają zdanie w zależności od koniunktury, słupków i układu, w jakim się znaleźli.

2025-04-05 06:57

[ TEMATY ]

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ostatnio najczęściej można to zobaczyć w wypowiedziach i działaniach rządzących, którzy co innego mówili w kampanii, a co innego robią będąc u władzy. Najbardziej wyrazistym tego symbolem jest tzw. „100 konkretów” Koalicji Obywatelskiej. To wielkie oszustwo wyborcze jest de facto uzurpacją czegoś, co się rządzącym nie należy. Dlaczego? Ano jeśli polityk umawia się na coś z obywatelem, a tego nie realizuje albo co gorsza, dzieje się odwrotnie niż zostało zadeklarowane, to znaczy, że umowa jest nieważna, a jednak jej zyski, tj. Uzyskanie władzy w najważniejszych instytucjach państwa polskiego – wciąż są realizowane. Mamy więc jednostronne wypełnienie umowy, gdzie jedna strona zyskała, a druga strona została oszukana.

To jest płaszczyzna praktyczna, do której należałoby dodać sferę etyczną, która – jeśli chcemy być poważnym i demokratycznym państwem – również nie można zapominać.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Dzielenie wyborców

Reklama

„Na pewno nie zagłosuję za obniżeniem składki zdrowotnej” – deklarowała 19 marca br. Minister zdrowia Izabela Leszczyna. 4 kwietnia, czyli niecały miesiąc później, szefowa resortu zagłosowała „za” przyjęciem ustawy obniżającą składkę dla przedsiębiorców. Powołała się przy tym na „zapewnienia” premiera Donalda Tuska i ministra finansów Andrzeja Domańskiego, że straty dla służby zdrowia zostaną zrekompensowane. Jak? Tego nie była w stanie powiedzieć, a wiem o tym, ponieważ sam ją o to w Sejmie pytałem. Pani Leszczyna milczy również na temat realnych braków w NFZ, które już dziś sięgają kilkudziesięciu miliardów, a nie 6, jak deklarują rządzący skalę „dosypanych” nie wiadomo skąd pieniędzy.

Gdzie i w jakim stanie jest dziś kręgosłup minister zdrowia, która chyba jako jedyna w Europie na tym stanowisku zagłosowała za zmniejszeniem wpływu do budżetu. Warto nadmienić, że osłabienie systemu zdrowia w dużym, europejskim kraju, jakim jest Polska, to osłabienie państwa jako takiego. Uderzenie w pacjentów, to uderzenie we wszystkich obywateli, nie tylko tych chorych, bo oczywistym jest, że ich choroba dotyka również ich rodziny i najbliższych.

Tym bardziej rażące jest to, że decyzja o obniżeniu składki zdrowotnej nie ma charakteru ogólnonarodowego dobra, lecz jest prezentem wręczonym wybranej grupie społecznej – przedsiębiorcom, którzy stanowią ważne zaplecze wyborcze obecnej koalicji rządzącej. To nie jest reforma – to polityczna kalkulacja, która ma zapewnić chwilowy poklask i poparcie. Ceną za ten prezent nie będą jednak głosy w Sejmie, lecz zdrowie obywateli, dłuższe kolejki, brak dostępności do specjalistów i realne ludzkie dramaty. Takie działania budują przekonanie, że państwo nie działa według zasad sprawiedliwości i solidarności, lecz wedle zimnej logiki politycznego zysku.

To również kolejny przykład niebezpiecznego procesu dzielenia Polaków – na tych, którym się „opłaca”, i tych, którzy znów będą musieli ponieść koszty. Tworzy się wrażenie, że obywatele mają różną wartość w zależności od tego, na kogo głosują. W miejsce wspólnoty narodowej, która powinna być jednością w trosce o dobro wspólne, powstaje zlepek interesów, rozgrywanych cynicznie przez polityków. Tymczasem solidarność społeczna to nie slogan z kampanii, tylko fundament silnego państwa. Jeśli rozmontowujemy ten fundament, nawet pod pozorem drobnych ulg podatkowych, to nie tylko tracimy zaufanie obywateli, ale wystawiamy na szwank przyszłość całego narodu.

Ocena: +3 -2

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kto symetrysta, ten największy wróg

[ TEMATY ]

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Obserwuję politykę od dwudziestu lat i ani nikt mnie nie przekona, że jest to tylko przedstawienie, ani też, że jest to tylko agresja, nienawiść i wrogość. Faktem jest, że politycy mają między sobą różne relacje – od tych bardzo bliskich, przyjacielskich, a czasem nawet coś więcej, do obojętnych lub wrogich.

Jako przedstawiciele narodu, są nie tylko odbiciem nas samych w zwierciadle, ale też są powołani do służby wobec obywateli i bycia dla nich dobrym przykładem. Jak mogą politycy załamywać ręce nad tym, że Polacy potrafią pokłócić się o politykę nawet przy świątecznym stole, gdy sami nie są w stanie zachować się na poziomie gdy debatują w swoim miejscu pracy lub mediach?
CZYTAJ DALEJ

Kard. C. Aós Braco kończy 80 lat – 136 purpuratów-elektorów

2025-04-05 21:01

[ TEMATY ]

kardynał

Episkopat Flickr

W niedzielę 6 kwietnia kończy 80 lat arcybiskup metropolita-senior Santiago de Chile kard. Celestino Aós Braco OFM Cap., tracąc tym samym prawo udziału w przyszłym konklawe. Obecnie liczba uprawnionych do wyboru kolejnego papieża wynosi 136, a pozbawionych tego prawa - 116. Purpurat chilijski (choć urodzony w Hiszpanii) jest jednym z pięciu kapucynów w Kolegium Kardynalskim.

Przyszły kardynał urodził się 6 kwietnia 1945 w mieście Artaiz w północno-zachodniej hiszpańskiej prowincji Nawarra (archidiecezja Pampeluna). Tam też ukończył szkołę podstawową i średnią, po czym w latach 1960-63 studiował filozofię w Saragossie, a w latach 194-68 - teologię w Pampelunie. 14 sierpnia 1963 rozpoczął nowicjat w Zakonie Braci Mniejszych Kapucynów w mieście Sangüesa w Nawarze. Równo w rok później złożył w nim śluby czasowe, a 16 września 1967 - śluby wieczyste. W latach 1972-80 uzupełniał studia na uniwersytetach w Saragossie i Barcelonie, uwieńczone licencjatem z psychologii. Dzięki tej specjalizacji kształcił się w latach 1980-81 na Papieskim Uniwersytecie Katolickim Chile.
CZYTAJ DALEJ

Franciszek i s. Francesca - nieoczekiwane spotkanie papieża z 94-letnią zakonnicą

2025-04-06 17:32

[ TEMATY ]

spotkanie

Watykan

papież Franciszek

Bazylika św. Piotra

s. Francesca

Włodzimierz Rędzioch

Widok pustej Bazyliki św. Piotra robi duże wrażenie

Widok pustej Bazyliki św. Piotra robi duże wrażenie

Siostra Francesca Battiloro przeżyła największą niespodziankę swojego życia w wieku 94 lat, z których 75 lat spędziła jako wizytka za klauzurą. „Poprosiłam Boga: 'Chcę spotkać się z papieżem'. I tylko z Nim! Nikt inny... Myślałam, że to niemożliwe, ale to Papież przyszedł się ze mną spotkać. Wygląda na to, że kiedy Go o coś proszę, Pan zawsze mi to daje...”. Podczas pielgrzymki z grupą z Neapolu, s. Francesca Battiloro, siostra klauzurowa modliła się dzisiaj w Bazylice św. Piotra, gdy nagle spotkała papieża.

Zakonnica, która wstąpiła do klasztoru w wieku 8 lat, złożyła śluby w wieku 17 lat, w czasie, gdy jej życie było zagrożone z powodu niedrożności jelit. Dziś opuściła Neapol wczesnym rankiem z jednym pragnieniem: przeżyć Jubileusz Osób Chorych i Pracowników Służby Zdrowia w Watykanie. Wraz z nią przyjechała grupa przyjaciół i krewnych. Poruszająca się na wózku inwalidzkim i niedowidząca siostra Francesca - urodzona jako Rosaria, ale nosząca imię założyciela Zakonu Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny św. Franciszka Salezego, który, jak mówi, uzdrowił ją we śnie - chciała przejść przez Drzwi Święte Bazyliki św. Piotra. Biorąc pod uwagę jej słabą kondycję, pozwolono jej przeżyć ten moment całkowicie prywatnie, podczas gdy na Placu św. Piotra odprawiano Mszę św. z udziałem 20 000 wiernych.
CZYTAJ DALEJ
Przejdź teraz
REKLAMA: Artykuł wyświetli się za 15 sekund

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję